🐮 Jak Się Spowiadać Z Grzechu Nieczystości
2. Rodzaje grzechów nieczystości. 3. Jak walczyć z grzechem nieczystości. 1. WIELKOŚĆ GRZECHU NIECZYSTOŚCI. Święci mówią, że o grzechach nieczystości nie powinno się rozprawiać szczegółowo. Św. Franciszek Salezy mówi, że samym rozprawianiem o tych grzechach możemy już splamić cnotę czystości.
Odpowiedzi To żadne grzech ludzie co jest z wami to może głupio zabrzmi ale masturbacja jest nawet zdrowa to tak jak by się spowiadać z brania tabletki jak cie boli głowa blocked odpowiedział(a) o 23:24 Ksiądz też człowiek - zrozumie . PS. przykazaniu EKSPERTXdm odpowiedział(a) o 07:03 Postąp zgodnie ze swym sumieniem, ale ja bym Ci zalecał zrobić to bardziej szczegółowo, czyli tak, jak zrobiłeś to na samym początku pytania: "Głównie chodzi o masturbacje nieczyste myśli oglądanie pornografii czytanie blogów erotycznych". Więcej szczegółów to większy wstyd za dany grzech i tym większe zaparcie się go na przyszłość. Xyzt odpowiedział(a) o 18:00 Nazywać rzeczy po imieniu tak jak je określiłaś w pytaniu. Nie bój się - ksiądz nie będzie ci się przyglądał. Słyszy to zapewne często i nie zrazi go przy tym ile razy to Nie oglądaj i nie czytaj tego szajsu i nie trwoń soków życia. Lepiej znajdź zaspokojenie w modlitwie o dobrego męża. Ja nie uważam, że to grzech, ani że powinnaś się wstydzić, ale zgadzam się z poprzednikiem - postępuj zgodnie ze swoim sumieniem. W ogóle się z tego nie spowiadaj. W ogóle z niczego się nie spowiadaj. Serio, no przecież wszystko jest dla ludzi, twoja sprawa co robisz o ile nie krzywdzisz innych. Po za tym, no sorry, ale większość ludzi oglądało kiedyś porno. Nie masz się czego wstydzić Uważasz, że ktoś się myli? lub
„Dla Chrześcijan i kościoła grzech nieczystości jest najczęściej utożsamiany z nieczystością seksualną. Są to grzechy ciężkie. Zalicza się do nich w dzisiejszych czasach m.in.: cudzołóstwo, pornografię, nierząd, zdradę, masturbację, prostytucję, kazirodztwo, pedofilię, rozwiązłość czy gwałt.”
W czasie spowiedzi zastanawiasz się, czy powiedzieć "lekkie grzechy"? Nie wiesz, jak często trzeba chodzić do spowiedzi? Poznaj opinię eksperta. 1. Jak często należy się spowiadać? Czy jest jakiś najlepszy czas na spowiedź? Czy lepiej się spowiadać w okresach, gdy Kościół zachęca nas do tego, na przykład w pierwsze piątki miesiąca? Czy to ma wpływ na jakość spowiedzi? Zawsze wyznacznikiem jest tu przede wszystkim mój stan duchowy. Jeśli popełniłem grzech ciężki, to Kościół będzie mnie zapraszał, bym jak najszybciej wrócił do stołu eucharystycznego. Im szybciej się "ogarnę" duchowo i będę w stanie pójść do spowiedzi, tym lepiej. Degradujące działanie grzechu ciężkiego będzie krócej trwało. Natomiast w sensie rozwoju duchowego, jeżeli nie chodzi o spowiadanie się z grzechów ciężkich, ale z grzechów lekkich, i zależy nam na postępie duchowym, to najlepiej omówić to ze stałym spowiednikiem, jeśli go mamy. Mogą bowiem być różne okresy w życiu duchowym, gdy człowiek już intensywnie próbuje się rozwijać. Czasami bywa tak, że spowiedź jest potrzebna co dwa tygodnie, czasami rzadziej, więc warto o tym spokojnie ze stałym spowiednikiem pogadać. 2. Czy trzeba spowiadać się z "lekkich grzechów"? Jeśli tylko grzech ciężki odgradza nas od przystępowania do Eucharystii, to jaki jest sens spowiadania się z grzechów lekkich? Święty Jan XXIII w swoim dzienniku zapisał, że chyba nigdy w życiu nie popełnił grzechu ciężkiego. Zatem zasadniczo wystarczyłoby mu regularne uczestniczenie w Eucharystii, która gładzi grzechy lekkie. W takich przypadkach spowiedź stanowi wyraz pobożności takiego człowieka lub ma dla niego wymiar formacyjny. Pamiętajmy, że sakrament pokuty to doświadczenie łaski! To nie tylko oczyszczenie. W tym sakramencie otrzymujemy też łaskę do tego, żeby trwać w dobru. Bóg nie tylko nam przebacza, lecz również nas wzmacnia. Spowiedź zawsze jest spotkaniem z Bogiem działającym i stanowi wyraz miłości: "Chcę być jeszcze bardziej dla Ciebie, Boże, więc chcę odrzucić nie tylko te grzechy, które mnie odrywają od Ciebie, ale też grzechy powszednie, które są niewiernością wobec Ciebie". 3. Dlaczego Kościół mówi o spowiedzi raz do roku w okresie Wielkanocnym? Jaki jest więc sens chodzenia do spowiedzi, jeśli nie ma najpierw tej relacji, jeśli w powszechnej świadomości wiernych nakaz dorocznej spowiedzi wielkanocnej nie idzie w parze z utrzymywaniem relacji z Bogiem żywym? Przykazanie kościelne, które obliguje do spowiedzi w każdym roku, pojawiło się w określonym czasie, kiedy nie spowiadano się prawie wcale albo bardzo rzadko. Miało ono de facto zachęcić do tego, żeby ten sakrament zupełnie nie wypadł z życia chrześcijanina. W średniowieczu ustanowiono wymóg absolutnego minimum, a dzisiaj to minimum wielu traktuje jako maksimum. W oczach części wiernych jest to poprzeczka zawieszona tak wysoko, że po jej przeskoczeniu od razu czują się dobrymi chrześcijanami. Praktyka częstszej spowiedzi, a co za tym idzie częstszej Komunii, domaga się reanimacji. 4. Czy częste spowiadanie się może być zagrożeniem? Do spowiedzi wierni często idą nie dlatego, że uwiera ich grzech. Powodem jest choćby jakaś rodzinna okazja: msza imieninowa rodzica albo chrzest kuzyna, a wtedy wypada przystąpić do Komunii. Inną praktyką bywa tak regularna spowiedź, że sam jej rytm sprawia, że dopiero poszukuje się w życiu grzechu niejako pod presją, że oto nadszedł pierwszy piątek miesiąca. Myślę, że pewna regularność może przynieść coś dobrego. Uczy przede wszystkim tego, że taki regularny rachunek sumienia z zamkniętego odcinka czasu jest dokładniejszy. Nawet jeśli jest naznaczony rutyną, to mam szansę prędzej coś odkryć niż w przypadku długich odcinków czasu. Oczywiście, można dyskutować, jaka ma być częstotliwość spowiedzi. Ważne przy tym jest to, żeby nie traktować spowiedzi jako rodzaju wierszyka, który odklepuję. Jeżeli ciągle mówię te same zdania, nie widzę żadnych innych aspektów życia, to może dotyka mnie jakaś rutyna czy formalizm. Wtedy zachęcałbym albo do poszukania innej formuły rachunku sumienia, albo do zapytania spowiednika, co mogę zrobić, bo dostrzegam u siebie zgubną dla wiary rutynę. Więcej przydatnych informacji o spowiedzi znajdziesz w książce: "Spowiedź nie musi bardzo boleć" Piotra Jordana Śliwińskiego OFM Cap.
Grzechy z których nie trzeba się spowiadać - LISTA. Wielu wiernych katolików przystępuje do spowiedzi. Definicja grzechu: przekroczenie norm religijnych. W religiach, w których Bóg jest
A. 17:52 Witam 1. Gdy chodzę do spowiedzi, to zawsze wyznaję grzech nieczystości w sposób "dopuściłam się grzechu nieczystości z chłopakiem, bez współżycia" lub jakoś podobnie. Ksiądz nigdy mnie nie zapytał o szczegóły, zawsze myślałam że tyle wystarczy, ale ostatnio mam wątpliwości. Bo np no zbyt głęboki pocałunek można już uznać za grzech nieczystości, tak samo jak petting. No a wg mnie jest różnica między pocałunkiem a pettingiem dość znaczna... Nam się niestety zdarzało uprawiać petting, czy powiedzenie na spowiedzi tego co napisałam wystarczy? Dodam że nie miałam chęci niczego zataić. Czy dalej mogę w ten sposób z tego grzechu się spowiadać? razu byłam bardzo zdruzgotana tym że znowu nie udało nam się z chłopakiem utrzymać czystości i upadliśmy. Wtedy po upadku obiecałam Bogu że już więcej tego nie zrobię. Niestety za jakiś czas znowu doszło do upadku. Czy nie dotrzymanie obietnicy jest grzechem? Dodam że cały czas oboje bardzo staramy się o zachowanie czystości, lepiej ostatnio nam to wychodzi niż na początku, no ale niestety nie zawsze wychodzi:( 3. Wiem, że jeśli się spowiadam i zapomnę jakiegoś grzechu to spowiedź jest ważna. Ale co zrobić żeby nie zapominać. Zdarza mi się że nawet kilku grzechów zapomnę. Myślę że to przez stres, bo po wyjściu zawsze się cała trzęsę i jestem oblana potem. Wychodzę z konfesjonału i przypomina mi się po chwili czego nie powiedziałam. Zawsze staram się rzetelnie przygotować do spowiedzi, ale to nic nie daje w kwestii zapominania. Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam. Odpowiedź: 1. Zdaniem odpowiadającego takie określenie wystarczy. 2. Złamanie postanowienia poprawy nie jest rzeczą chwalebną, ale też nie jest jakimś dodatkowym grzechem, z którego trzeba się spowiadać. Wiadomo, że poprzednio człowiek żałował, a teraz znów coś nie wyszło. Tyle tylko, że dobrze by było nie wpadać ciągle w te same grzechy. Ale jeśli jest poprawa, to już coś...3. Może pomogłoby powtórzenie sobie tych grzechów parę razy przede wejściem do konfesjonału?J.
Poczucie grzechu i winy oraz świadomość, że spowiedź jest zyskiem, to cecha ludzi mądrych. Mądrość potrzebna jest do tego, żeby odróżniać to, co nas rozwija od tych zachowań, poprzez które krzywdzimy siebie i innych ludzi. Mądrość jest nam potrzebna również do tego, żeby wyciągać wnioski z błędów, jakie popełniliśmy
Bywa, że spowiadamy się tak, iż spowiednik bardzo chętnie udzieliłby rozgrzeszenia i nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań, ale nie może tego zrobić, bo… nie wymieniliśmy żadnego własnego grzechu. fot. / ArTeTeTrA W spowiedzi, podobnie jak w modlitwie, odbijają się wszystkie nasze cechy osobowości. Nie ma w tym oczywiście nic złego. Trudno zmuszać ekstrawertyka, aby właśnie przy spowiedzi był oszczędny w słowach i spowiadał się „w punktach”. Trudno namawiać introwertyka, aby właśnie przy spowiedzi wyjawiał nie tylko swoje grzechy, ale również wszelkie zawiłości emocjonalnych doświadczeń, które grzechowi towarzyszyły. Spowiadamy się zatem w sposób odpowiadający temu, jacy jesteśmy. Niemniej jednak zdarza się, że sposób, w jaki wyznajemy grzechy, uniemożliwia nam dobre wypełnienie trzeciego spośród warunków dobrej spowiedzi, który w katechizmie kryje się pod prostymi słowami: „spowiedź szczera”. Szczera nie znaczy tylko: taka, w której bezpośrednio i jednoznacznie nie zatailiśmy jakiegoś grzechu. Szczera – to również na tyle prosta, konkretna, jednoznaczna, a również dokładna, by spowiednik nie musiał się o nic dopytywać i aby miał poczucie, że rozgrzesza rzeczywiście to, co może i powinien rozgrzeszyć. Istnieje kilka sposobów, jakie zazwyczaj obieramy, aby skomplikować naszą spowiedź i jednocześnie utrudnić samym sobie wypełnienie trzeciego spośród warunków dobrej spowiedzi. Mam tu na myśli różne sposoby wyznawania grzechów, które potrafią tak zaciemnić sytuację, iż spowiednik zupełnie nie wie, o co chodzi, a my jednocześnie możemy spokojnie powiedzieć, że niczego przecież nie zatailiśmy. Warto zrobić sobie krótki rachunek sumienia z własnych spowiedzi i zastanowić się, jakimi penitentami jesteśmy. Czy nie przyjmujemy postaw, które mają nam pomóc uchronić spowiedź od prostoty i szczerości? Być może poniższe przykłady będą przejaskrawione – ukazują bowiem typy, nie zaś konkretne spowiedzi. Każdy z nas ma „szansę” wybrać któryś z tych typów, aby uczynić swoją spowiedź nie do końca dobrą. Zdecydowanie warto zaś z żadnego z poniżej opisanych modeli nie korzystać, uznając, że po to właśnie zostały opisane, aby ich unikać. Spowiedź „po góralsku” Tego typu spowiedź najlepiej naśladuje prawdziwą szczerość i jednoznaczność wyznania grzechów. Dzieje się tak dlatego, że prawdziwa, piękna spowiedź „po góralsku” to spowiedź krótka, konkretna, z rzeczy ważnych, bez zbędnego ekshibicjonizmu i psychologizowania. Problem polega tylko na tym, że jest formą spowiedzi, w której zdarza nam się ukrywać doskonale znane nam głębsze podstawy i, co równie ważne, większe znaczenie i ciężar grzechów, które wyznajemy. Można się spowiadać prosto: „za dużo wypiłem, z żoną się kłóciłem, mało się modliłem”. I nie ma nic złego w takiej spowiedzi, jeśli odpowiada rzeczywistości – tzn. jeśli wypić za dużo zdarzyło mi się raz czy dwa przez pół roku, jeśli kłótnia z żoną skończyła się na utarczce słownej, a mało się modliłem, bo moja modlitwa ograniczała się do krótkiego pacierza wieczorem, rano już nie, i Mszy Świętej wyłącznie niedzielnej. Gorzej, jeśli „za dużo wypiłem” oznacza mój rozwijający się alkoholizm, „z żoną się kłóciłem” oznacza tak naprawdę przemoc i bicie w rodzinie, a „mało się modliłem” oznacza, że ostatni raz byłem na Mszy Świętej w Boże Narodzenie, a teraz mamy Wielkanoc. W ten sposób za pomocą spowiedzi pozornie prostej i konkretnej symulujemy spowiedź szczerą, a spowiednika narażamy na konieczność dopytywania nas co chwila, o co tak naprawdę chodzi w słowach, które wypowiadamy. Spowiedź „psychologiczna” Taka spowiedź używa ważnego skądinąd kontekstu sytuacyjnego danego grzechu nie po to, aby grzech ten zrozumieć, ale aby go zakryć. Jeśli wybrałem tę metodę ominięcia szczerej spowiedzi, będę się spowiadał mniej więcej tak: „Proszę księdza, ostatnio mam taki ciężki czas. Jestem przemęczony pracą. Mam problemy z teściami. Mam też straszne wątpliwości dotyczące wiary. Staram się o tym często rozmawiać i dzielić się swoimi problemami, żeby nie zostać z nimi sam na sam. Mam nawet koleżankę w pracy, z którą dużo rozmawiamy, bo ona ma dużą wrażliwość na tematy egzystencjalne i psychologiczne etc., etc.”. Pewnie jako spowiedź psychologiczna byłaby ona jeszcze bardziej rozwlekła, ale nie o to chodzi. Rzecz w tym, że na koniec powiem na przykład, iż regularnie zdradzam żonę z koleżanką z pracy. Cały wstęp miał jedynie zakryć mój grzech i pokazać, że tak naprawdę jestem ofiarą okoliczności, a nie takim zwykłym niewiernym mężem. Oczywiście, kontekst grzechu jest bardzo często niezwykle istotny. Ale zdarza się, że pod kontekstem staramy się ukryć albo kontekstem usprawiedliwić grzech. Jeśli zaś spowiednik uprości wywód i powie, że jednak zgrzeszyłem – uznam go za grubianina, który nic nie rozumie z zawiłości mojej psychiki i mojej sytuacji życiowej. Spowiedź jako „kronika sąsiedzko rodzinna” Bywa, że spowiadamy się tak, iż spowiednik bardzo chętnie udzieliłby rozgrzeszenia i nie ma ku temu żadnych przeciwwskazań, ale nie może tego zrobić, bo… nie wymieniliśmy żadnego własnego grzechu. Jeśli na przykład mamy na sumieniu konflikt rodzinny, zdarza nam się, że spowiadamy się z grzechów naszych domowników, lenistwa naszego rodzeństwa czy „zamkniętej” religijności naszych dziadków. Tak naprawdę chcemy jednak wyznać, że kłócimy się z domownikami, zazdrościmy bratu, że nic nie robi, a całkiem dobrze mu się wiedzie, a na dziadków krzyczymy, bo naciskają na ślub z narzeczonym czy narzeczoną, z którym czy z którą już od dłuższego czasu prowadzimy życie quasi- małżeńskie. Być może nawet grzechy ludzi, o których mówimy na spowiedzi, są jak najbardziej prawdziwe, ale to nie są nasze grzechy, a spowiednik może nas rozgrzeszyć jedynie z naszych grzechów. Spowiedź jako kronika rodzinno-sąsiedzka ma za zadanie ukryć nasze grzechy pod grzechami innych i w taki właśnie sposób grzeszy przeciw warunkowi dobrej spowiedzi, jakim jest „szczerość”. Spowiedź „dociekliwa” Taki model spowiedzi pozwala nam ukryć grzechy pod naszymi wątpliwościami i intelektualną niezgodą na daną prawdę wiary moralnej Kościoła. Przychodzimy do konfesjonału i mówimy: „Proszę księdza, ja w zasadzie zupełnie nie rozumiem i nie zgadzam się z nauczaniem Kościoła na temat antykoncepcji”. Oczywiście, nawet nie potrzebuję już mówić, że stosuję ja regularnie, bo jest to dla mnie oczywiste. Skoro czegoś nie rozumiem, to nie muszę postępować zgodnie z tym. Spowiednik wykaże się prawdziwą bezdusznością, jeśli spyta: „A ile pan książek czy artykułów przeczytał i z iloma księżmi rozmawiał na ten temat, aby rozwiać swoje wątpliwości czy po prostu zrozumieć nauczanie Kościoła?”. Zwykle okazuje się, że spowiednik jest pierwszym kapłanem, któremu zostały postawione te wątpliwości, a wysiłek w stronę przejrzenia literatury na dany temat w ogóle nie zaistniał. I gdyby tylko spowiednik miał czas, pewnie by tłumaczył, o co chodzi, ale być może właśnie zbliżają się święta, a za moimi plecami stoi kolejka kilkudziesięciu penitentów na sakrament pokuty. Niewątpliwie warto być dociekliwym, ale spowiedź, z czysto „technicznych” przyczyn, rzadko bywa najlepszą okazją, aby usłyszeć cały wykład nauki moralnej Kościoła łącznie z uzasadnieniem. Podobnie jak z nauką pływania. Nikt nie wchodzi do morza z podręcznikiem „Nauka pływania w weekend”. Podręcznik trzeba przeczytać wcześniej albo wcześniej znaleźć kogoś, kto z nami wejdzie do wody i nauczy nas pływać. Liczenie na to, że naszym instruktorem pływania będzie ratownik, jest raczej złudne. Liczenie na to, że spowiednik będzie jednocześnie wykładowcą teologii moralnej, może być czasami słabym pomysłem. A poza tym istnieje coś takiego jak ignorancja, niewiedza zawiniona. Biorąc pod uwagę możliwości, które dają nam księgarnie i Internet, wydaje się, że nasza niewiedza coraz częściej bywa zawiniona. Spowiedź „niedopowiedziana” Bywa również tak, że spowiadamy się z grzechów, z których nie zamierzamy wcale się poprawić, ale tego już nie mówimy. Przychodzę do konfesjonału i wyznaję, że współżyłem ze swoją dziewczyną. Wyznaję jeszcze inne grzechy, a całe wyznanie kończę formułą: „Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję i postanawiam poprawę, a ciebie, ojcze, proszę o rozgrzeszenie i pokutę”. Problem zaczyna się wówczas, gdy spowiednik, tchnięty przeczuciem albo nauczony doświadczeniem, spyta: „Czy rzeczywiście postanowiłeś wytrwać w czystości do ślubu, czyli zerwać z ciężkim bądź co bądź grzechem nieczystości, i czy rozmawiałeś już ze swoją narzeczoną o tej sprawie?”. Wówczas okazuje się, że ani decyzja o poprawie nie zapadła, ani rozmowa się nie odbyła. Oczywiście, każdy może sam podjąć decyzję o nawróceniu, ale w przypadku grzechu, który tak bardzo dotyczy dwojga osób, decyzja ta jest tym bardziej wiarygodna, im bardziej obopólna albo przynajmniej wyraźnie zakomunikowana drugiej stronie. Spowiednik, słysząc końcową formułę, może domniemywać, że penitent wie, co mówi, i zamierza się poprawić, a po krótkim pytaniu okazuje się, że wcale tak nie jest. Jeśli spowiednik nie zada takiego pytania, powstaje problem zarówno ważności, jak i godziwości spowiedzi. Spowiedzi, która przebiegła bez postanowienia poprawy i która wyraźnie grzeszy przeciw szczerości. Oczywiście, istnieją grzechy, co do których spowiednik nie może oczekiwać natychmiastowej poprawy. Są to wszystkie grzechy związane z nałogami – wówczas to nasza wola jest chora i niepełnosprawna, i nie można od niej wymagać siły właściwej woli zdrowej i silnej. Jeśli ktoś spowiada się z nałogowego palenia papierosów, wówczas spowiednik nie może wymagać od penitenta, aby zaraz po spowiedzi rzucił palenie, ale może wymagać, aby coś w tej sprawie zrobił – ograniczył palenie, zainteresował się sposobami ułatwiającymi rzucenie palenia etc. etc. Ale między paleniem a współżyciem przed ślubem istnieje jeszcze ta różnica, że ten drugi grzech jest grzechem ciężkim i niszczy naszą zdolność do współpracy z łaską Bożą. Zacząć od nawrócenia Można by jeszcze długo wymieniać sposoby spowiadania się, których używamy, aby w istocie ominąć szczerą spowiedź. Nie o to jednak idzie, aby tworzyć katalog. Ważniejsze jest, aby zrozumieć, że potrafimy często ukrywać nasze grzechy nie przez bezpośrednie zatajenie, ale przez sposób spowiadania się – albo przez niedopowiedzenia, albo przez niepoważne traktowanie słów zawartych w formule spowiedzi. Problemem takich spowiedzi jest to, że bardziej poszerzają, niż wychowują nasze sumienie. Niekiedy zaś bywają albo na granicy ważności i godziwości, albo daleko za tą granicą. Generalna rada jest prosta. Spowiadać się szczerze to znaczy spowiadać się prosto, jednoznacznie, przede wszystkim z grzechów – i to własnych, mając za sobą solidne przygotowanie zarówno pod względem rachunku sumienia, jak i pod względem wysiłku włożonego w zrozumienie moralnej nauki Kościoła – oraz spowiadać się ze świadomością, że ten sakrament nie tylko daje możliwość i siłę do nawrócenia, ale również nawrócenia wymaga. Tekst jest fragmentem książki „Zbiór pism ulotnych” autorstwa o. Janusza Pydy, którą niebawem wyda Fundacja „Dominikańskie Studium Filozofii i Teologii”. 11 lutego 2015, 12:12 Urodzony w 1980 roku, absolwent filozofii UJ i teologii PAT. Duszpasterz krakowskiej "Beczki".
Przez kolejnych pięć tygodni nauczymy się spowiadać tak, że przykra i stresująca do tej pory czynność zamieni się w spokojne i pełne pokoju spotkanie z Miłością. Kanwą dla całego kursu będzie 5 warunków dobrej spowiedzi, a przewodnikiem i nauczycielem dominikanin, ojciec Paweł Krupa OP.
Ks. Dawid Pietras Gorzów Wlkp. 21 V 2016 r. KATECHEZA O GRZECHU NIECZYSTYM Wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać własne ciało w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nie znający Boga poganie. (…) Nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości (1 Tes 4,3-7). Te słowa św. Pawła są dla nas wezwaniem do czystości serca, do walki o cnotę czystości. Dziś więc spojrzymy na grzech nieczystości. Zagadnienia dotkniemy w trzech punktach: 1. Waga grzechu nieczystego. 2. Rodzaje grzechów nieczystości. 3. Jak walczyć z grzechem nieczystości. 1. WIELKOŚĆ GRZECHU NIECZYSTOŚCI Święci mówią, że o grzechach nieczystości nie powinno się rozprawiać szczegółowo. Św. Franciszek Salezy mówi, że samym rozprawianiem o tych grzechach możemy już splamić cnotę czystości. Jednakże skoro Biblia w tylu miejscach potępia grzech nieczysty, to i Kościół ma prawo nauczać o tym grzechu. Dziś jest to nader konieczne, kiedy ten grzech stał się tak rozpowszechniony i widzimy na niego społeczne przyzwolenie! Potrzebne są więc kazania wyjaśniające ten jeden z siedmiu grzechów głównych – nieczystość. Dlatego św. Jan Maria Vianney w kazaniu o grzechu nieczystym mówił: „Chcąc wam należycie przedstawić ciężkość tego przeklętego grzechu, który tyle dusz wiedzie na stracenie, należałoby otworzyć przed waszymi oczyma piekło z całą jego grozą i wskazać, jak strasznie chłoszcze wszechmoc Boża nieszczęśliwe ofiary tego występku. – Przyznacie, że człowiek nie zdoła pojąć należycie szkarady tego grzechu i surowości Bożej, która karze na wieki nieczystych. Powiem tylko tyle, że kto popełnia grzech nieczysty, dopuszcza się pewnego rodzaju świętokradztwa, bo znieważa członki Chrystusowe i świątynię Ducha Świętego, którą jest nasze ciało (1 Kor 6, Z tego można choć nieco pojąć, jak wielką obrazą Bożą jest ten grzech i na jak wielkie zasługuje kary”. Dokonujemy więc przez ten grzech profanacji ciała, które ma zmartwychwstać w chwale! Św. Paweł wołał: „Strzeżcie się rozpusty. (…) Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?” (1 Kor 6, 18-19). Akt małżeński jest rzeczywistością sakrum. Jest uczestnictwem rodziców w wielkim darze dawania nowego życia. Tego daru nie otrzymali nawet aniołowie! Katechizm św. Piusa X mówi: „Nieczystość jest nader poważnym grzechem w oczach Boga i ludzi, gdyż zniża człowieka do poziomu nierozumnych zwierząt, pociąga do wielu innych grzechów i wad, a także przynosi najstraszniejsze kary zarówno w życiu doczesnym jak i w przyszłym”. Wiemy, że Sodoma i Gomora zostały zniszczone z powodu grzechów nieczystych, grzechów homoseksualizmu. „Krzyk Sodomy i Gomory rozmnożył się i grzech ich zbytnie ociężał” (Rdz 18,20). „Jak Sodoma i Gomora, i okoliczne miasta – (…) oddawszy się rozpuście i pożądaniu cudzego ciała – stanowią przykład przez to, że ponoszą karę wiecznego ognia” (Jd 7). Podobnie Pompeje, w których kwitły domy rozpusty zniszczone zostały z powodu wybuchu Wezuwiusza. Wiemy też jakie skutki przyniósł grzech cudzołóstwa, którego dopuścił się król Dawid. W pierwszych wiekach grzech apostazji, zabójstwa i cudzołóstwa uważano za największe przestępstwa. Było za nie od 7 do 10 lat pokuty, czyli wyłączenia z Kościoła. A kiedy po otrzymaniu rozgrzeszenia ktoś ponownie go popełnił, zostawał dozgonnie wyłączony z Kościoła. Zestawienie cudzołóstwa z zaparciem się wiary i zabójstwem skazuje na wyjątkowy ciężar gatunkowy grzechu nieczystego. Maryja powiedziała bł. Hiacyncie z Fatimy: „Najwięcej ludzi trafia do piekła przez grzechy nieczystości”. W Liście Judy czytamy: „Ci właśnie na waszych agapach są zakałami, bez obawy oddają się rozpuście… samych siebie pasą… obłoki bez wody wiatrami unoszone… drzewa jesienne nie mające owocu, po dwakroć uschłe, wykorzenione… rozhukane bałwany morskie wypluwające swoją hańbę… gwiazdy zbłąkane, dla których nieprzeniknione ciemności na wieki przeznaczone” (Jd 12-13). Gwiazdy zbłąkane to metafora do upadłych aniołów, których los potępienia podzielą rozpustnicy! „Dopiero na Sądzie Ostatecznym poznamy, ilu to ludzi wtrąciła nieczystość na wieczne potępienie. Tak, bracia moi, grzech ten jest okropnie szkaradnym i dlatego ludzie tajemnie go popełniają. Chcą go nawet ukryć w oczach własnych, bo dobrze wiedzą, jak ich upadla” – mówi św. Jan Vianney. Grzech nieczystości jest więc generalnie grzechem ciężkim. Choć oczywiście wina moralna może być w konkretnym przypadku mniejsza poprzez okoliczności łagodzące. Apostoł Paweł poucza, że człowiek może "doprowadzić siebie do zatwardziałości i oddać się rozpuście, popełniając zachłannie wszelkiego rodzaju grzechy nieczyste" (Ef 4,19). Grzech ten pociąga bowiem za sobą szukanie coraz to mocniejszych doznań, bodźców… Doświadczenia seksualne wdrukowują się w nas i popęd seksualny niewłaściwie realizowany staje się nałogiem. Wtedy stajemy się niewolnikami własnego popędu seksualnego. Tak jakby ogon machał psem, a nie pies ogonem! Są to nałogi bardzo trudne do pokonania! Potwierdza to wiele świadectw ludzi. Polecam również wykład egzorcysty ks. Piotra Glassa pt. „Demony seksu”. Ukazuje jak dochodzi również do opętania poprzez grzechy nieczyste! O powadze tego grzechu świadczy scena, którą mistycznie zobaczyła św. Faustyna: „Ujrzałam Pana Jezusa przywiązanego do słupa, z szat obnażonego, i zaraz nastąpiło biczowanie. (…) I dał mi Jezus poznać, za jakie grzechy poddał się biczowaniu, są to grzechy nieczyste” (Dzienniczek, nr 445). A okrucieństwo rzymskiego biczowania widzieliśmy chociażby w filmie „Pasja” Mela Gibsona. Św. Piotr napisał o popełniających nieczystość: „Za przyjemność uważając rozpustę uprawianą z dnia, jako zakały i plugawcy pławią się w tych uciechach, gdy z wami są przy stole. Oczy mając pełne kobiety cudzołożnej i niesyte grzechu, uwodzą oni dusze niestałe. (…) Wypowiadając bowiem słowa górnolotne a próżne, uwodzą żądzami cielesnymi i rozpustą (…). Wolność im głoszą, a sami są niewolnikami zepsucia” (2 P 2,13-19). Ci wszyscy, którzy stworzyli ideologię gender są niewolnikami zepsucia i psują moralność innych. Wg tej ideologii płeć jest jedynie tworem kulturowo-społecznym. Niektórzy wyliczają 56 płci. Stąd nie istnieją żadne zasady moralne, każdy realizuje się seksualnie wg własnych potrzeb. Ta ideologia jest opracowana w podręczniki, programy nauczania i wtłaczana powoli w system edukacji! To prowadzi do zaburzeń osobowości oraz zupełnej rozwiązłości seksualnej u dzieci. Rozbije to rodzinę i zdeprawuje społeczeństwo. Grzech nieczysty prowadzi ludzi do ustanawiania praw sprzecznych nie tylko z moralnością, ale i z prawem naturalnym! Raport Światowej Organizacji Zdrowia promuje edukację seksualną typu B. Według niej dzieci do lat 4 mają wiedzieć o masturbacji, dzieci do lat 6 powinny wiedzieć czym jest miłość homoseksualna, do lat 9 umieć znać metody antykoncepcji, a do lat 12 ją stosować, do lat 15 znać rodzaje związków! Mamy więc doświadczenia z systemowym niszczeniem czystości serc nawet najmłodszych. 2. RODZAJE GRZECHÓW NIECZYSTYCH Spójrzmy teraz na rodzaje grzechów nieczystości. Niektórym z tych grzechów należało by poświęcić więcej czasu. Szczególnie dlatego, że współczesny człowiek nierzadko nie rozumie, dlaczego jakiś czyn jest grzechem. Szczegółowe wyjaśnianie i ukazywanie wszelkich skutków poszczególnych grzechów nie jest jednak celem tej katechezy. Spójrzmy więc bliżej na te grzechy. MYŚLI I POŻĄDANIA „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5,28) - powiedział Pan Jezus. Także dziewiąte przykazanie Dekalogu mówi: „Nie pożądaj żony bliźniego swego”. Oczywiście grzeszyć pożądaniem można i nie będąc małżonkiem. Św. Piotr pisze: „Proszę, abyście jak przybysze i goście powstrzymywali się od cielesnych pożądań” (1 P 2,11). Nie każda myśl, która nasunie się człowiekowi jest grzechem. Świat, szatan i pożądliwość ciała będą narzucać nam różne pokusy. Kiedy pokusę odrzucamy, zdobywamy zasługę i odnosimy zwycięstwo w duchowej walce! Dopiero, kiedy dana pokusa jest przez nas podjęta i rozwinięta w myśli, możemy mówić o grzechu. Św. Jan Vianney w kazaniu o grzechu nieczystym mówi, by rozróżniać przy spowiedzi nieczyste myśli od nieczystych pragnień. Między nimi jest różnica, bo pragnienia dążą do ich realizacji. Nie wolno nam lekceważyć myśli i pragnień, bo z nich rodzą się słowa i czyny. Bóg widzi nasze myśli i najtajniejsze pragnienia. SŁOWA Św. Jakub w swoim Liście pisze o języku: Oto mały ogień, a jak wielki las zapala. Tak i język jest ogniem, sferą nieprawości (Jk 3,5). Św. Jan Vianney w swoim kazaniu mówił: „Grzeszyć możemy dalej słowami. Przez mowę wyrażamy na zewnątrz to, co myślimy, co dzieje się w naszym sercu. Należy się więc [w spowiedzi św.] oskarżyć ze wszystkich nieczystych słów i dodać, jak długo trwała brudna rozmowa, jakie pobudki skłoniły was do niej, wobec ilu i wobec jakich osób mówiliście o nieczystych rzeczach. Ach, bracia moi, dla wielu dzieci byłoby lepiej, gdyby wpadły w łapy tygrysa lub lwa, zamiast dostać się w towarzystwo wyuzdanych ludzi. Z obfitości serca mówią usta. Stąd łatwo zrozumiecie, jak muszą być zepsute serca tych niegodziwców, którzy brudzą się i tarzają w błocie nieczystości. O Boże, Tyś sam powiedział, że z owocu poznaje się drzewo! Ze szkaradnych rozmów poznaje się zgniliznę duchową człowieka”. Ileż to nieczystych dwuznacznych rozmów, żartów słyszymy wokół nas, chociażby w środowiskach pracy! Podobnie flirty, kokieteria… Granie na czyichś uczuciach poprzez słowa… Bezwstyd nie ma dziś granic. Św. Ludwik umierając, dał synowi swemu następującą wskazówkę: „Mów zawsze tak, byś się nie potrzebował rumienić, choćby się cały świat o tym dowiedział”. NIESKROMNY UBIÓR Św. Paweł naucza: „Podobnie kobiety – skromnie przyodziane, niech się przyozdabiają ze wstydliwością i umiarem, nie przesadnie zaplatanymi włosami, nie złotem czy perłami, czy kosztownym strojem, lecz dobrymi uczynkami, co przystoi kobietom, co przyznają się do pobożności” (1 Tym 2,9-10). Św. Bernard pisze, że osoby nieskromnie ubrane są narzędziami czarta, który posługuje się nimi, by zatracać dusze. Nie jeden gwałciciel zaczynał od spojrzenia na nieskromnie ubraną kobietę. To był początek jego zainteresowania się erotyką. Dziś w modę weszły dekolty, odsłonięte plecy, pępki, ramiona, uda… Nowa moda ukazuje nam coraz to więcej golizny! Na rekolekcjach oazowych dziewczyny mają problem, w co się ubrać, bo większość ciuchów, jakie biorą są nieskromne. O zgrozo! To wchodzi nawet do naszych świątyń! O. Pio czasem odsyłał wiele kobiet spod konfesjonału do domu, by się ubrały właściwie. W środowiskach tradycji powraca zwyczaj ubierania na głowę mantylki. Chusta ta zakrywa włosy kobiety, jest wyrazem skromności, pokory i posłuszeństwa Kościołowi. Włosy też są zmysłowe, dlatego w świątyni kobiety je zakrywają. O potrzebie zakrywania głowy u kobiety podczas zgromadzeń litrugicznych św. Paweł napisał: "Każda zaś kobieta, modląc się (...) z odkrytą głową, hańbi swoją głowę. (...) Czy wypada, aby kobieta z odkrytą głową modliła się do Boga?" (1 Kor 11,1-16). Podobnie na audiencji u papieża kobiety zakrywają włosy. Ile ubiór rodzi nieczystych myśli, pragnień, spojrzeń, czynów… Jak iskra – rozpala las! Kobiety muszą zdać sobie sprawę, że mężczyzna jest wzrokowcem. Polecam film: „Naga prawda o skromności”. Ukazuje on jak ubiór działa na płeć przeciwną. Przecież kobieta może ubrać się elegancko, gustownie, ale przy tym skromnie! Nie musi ubierać się wyzywająco, by być zauważoną. Cały jednak dramat dzieje się tedy, kiedy kobieta robi to świadomie, żeby kusić. Jakże często kobiety nie rozumieją już tego problemu! Świadomie czy nie, poprzez nieodpowiedni strój stają się współwinne niejednego grzechu nieczystego! A ile golizny widzi się na plaży!? Oczywiście trudno wszystkich osądzać o złe intencje, ale nie zaprzeczymy, że plaża jest idealnym miejscem na pokusy nieczyste. Dlatego sam osobiście wolę wypoczywać w górach. Mniej pokus i jakby bliżej Boga! SPOJRZENIA BEZWSTYDNE (PORNOGRAFIA, OBRAZY, ZDJĘCIA, SZTUKI TEATRALNE, KINO, FILM, CZYTANIE ROMANSÓW, GAZETY) W Katechizmie czytamy: „Pornografia polega na wyrwaniu aktów płciowych, rzeczywistych lub symulowanych, z intymności partnerów, aby w sposób zamierzony pokazywać je innym. Znieważa ona czystość, ponieważ stanowi wynaturzenie aktu małżeńskiego, wzajemnego intymnego daru małżonków. Narusza poważnie godność tych, którzy jej się oddają (aktorzy, sprzedawcy, publiczność), ponieważ jedni stają się dla drugich przedmiotem prymitywnej przyjemności i niedozwolonego zarobku. (…) Władze cywilne powinny zabronić wytwarzania i rozpowszechniania materiałów pornograficznych” (KKK 2354). Dawniej pornografia nie była tak dostępna. Głównie posługiwano się kasetami video. Dziś w dobie Internetu dostęp wszelkiego rodzaju pornografii jest niezwykle prosty. Pornografia promuje wszelką perwersje seksualną… od pedofilii po homoseksualizm… a nawet gorsze zboczenia. Najczęściej wpisywanym hasłem w internecie na Google jest sex. W szerzenie erotyki wpisują się magazyny pornograficzne dostępne w kioskach, sklepach, na stacjach benzynowych. Widocznie magazyny erotyczne – podobnie jak prezerwatywy – są przedmiotami pierwszego użytku… Wykładane często na zewnątrz przyciągają wzrok klienta. Prócz materiałów pornograficznych dzisiejszy człowiek styka się nieustannie z wszechobecną golizną. W filmach, teatrze, w handlu, w reklamach… Kupujesz w sklepie materiały budowlane, kosmetyki, bieliznę… musisz patrzeć na gołą kobietę lub nagiego mężczyznę. Seks stał się narzędziem marketingu. Firmy reklamowe wykorzystują pożądliwość i zmysłowość w reklamowaniu towaru. Oddziałują na wzrok, słuch, wyobraźnię… W grach komputerowych, w bajkach, zabawkach dla dzieci… również spotykamy erotykę. Kobiety przedstawiane są z idealnymi kształtami, biustami… Spójrzcie chociażby na ubiór postaci z gier komputerowych. Podobnie w przemyśle muzycznym coraz częściej promowane są perwersje, w tym homoseksualizm. Gwiazdy podziwiane przez młodzież promują liberalizm seksualny. W bajkach, filmach, teledyskach coraz częściej mamy do czynienia z podprogowym przekazem treści erotycznych. Np. w bajce „Król lew”, kiedy tenże lew pada zmęczony z ziemię, z pyłu tworzy się chmurka, która w ułamku sekundy układa się w wyraz sex. Dziecko tego nie zauważy, ale nasz mózg koduję tę informację. Podobnie ukryte są sceny erotyczne czy zdjęcia akcesoriów erotycznych. Sztuka „Golgota-piknik”, którą chciano wystawić w Polsce, to prócz bluźnierstwa, jedno wielkie promowanie seksu. A czy czytanie romansów nie rozpala pożądliwości? Podobnie piśmidła dla kobiet, prezentujące model kobiety wyzwolonej… Czyż nie zawierają jakiegoś artykułu o seksie, o nowych trikach seksualnych… Artykuł na pierwszej stronie gazety dla kobiet pt. „Jak zaskoczyć partnera w łóżku?”. Wszystkie te tzw. kobiety wyzwolone należałoby zapytać, od czego one się wyzwoliły? Ostatnio powstał program rozrywkowy - show, w którym uczestnicy występują nago! Jadę na egzamin po Warszawie i nagle widzę wielki billboard z napisem: „Pierwszy taki program w Polsce!”. OKAZJE Czy takimi okazjami nie są nocne imprezy z alkoholem… kluby nocne… plaże nudystów… dyskoteki… Czy stamtąd się wychodzi w stanie łaski uświęcającej? Czy nieskromne ubiory uczestników dyskotek… tańce z nieprzyzwoitym dotykaniem siebie… pożądliwe pocałunki… zapewnią duchowy wzrost naszej młodzieży? Grzechem będzie również tworzenie sytuacji idealnych do grzechu np. chłopak pozostaje u dziewczyny na noc. Jadą tylko we dwoje pod namiot itd. Podobnie chętne przebywanie z osobami rozpustnymi, serfowanie po Internecie godzinami bez celu! To wszystko jest narażaniem się na upadek. Również odpowiedzialność biorą rodzice i opiekunowie, za to, co dzieci czy młodzież ogląda. Rodzice z troski o dusze dzieci winni podjąć trud kontroli korzystania przez nich z Internetu. Wiemy jak św. Jan Vianney walczył z tańcami w swojej parafii. Mówił, że taniec jest zmysłowy. W kazaniu powiedział: „Również bale i tańce są pod tym względem bardzo niebezpieczne. Wskutek nich przynajmniej trzy czwarte młodych ludzi dostaje się w ręce ducha nieczystego. (…) Tak, moi bracia, na Sądzie Ostatecznym poznamy, że przez zanadto światowe zabawy dziewczęta więcej popełniły grzechów, niż mają włosów na głowie. Ile wtedy bywa złych spojrzeń, pragnień, nieskromnych dotknięć, słów nieczystych, namiętnych uścisków, ile zazdrości i kłótni? – Powiedział dobrze cierpiący Hiob: Trzymają bęben i harfę i weselą się przy głosie muzyki. Prowadzą w dobrach dni swoje, a w mgnieniu oka do piekła zstępują (Hi 21,12-13)”. Oczywiście nie możemy potępić wszelkiego rodzaju tańca, ale zastanowić się trzeba czy dany rodzaj tańca nie wzbudza pożądliwości. CZYNY „Przez masturbację należy rozumieć dobrowolne pobudzanie narządów płciowych w celu uzyskania przyjemności cielesnej. Zarówno Urząd Nauczycielski Kościoła wraz z niezmienną tradycją, jak i zmysł moralny chrześcijan stanowczo stwierdzają, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym. Bez względu na świadomy i dobrowolny motyw użycie narządów płciowych poza prawidłowym współżyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się ich celowości. Poszukuje się w niej przyjemności płciowej poza relacją płciową, wymaganą przez porządek moralny, która urzeczywistnia w kontekście prawdziwej miłości pełny sens wzajemnego oddawania się sobie i przekazywania życia ludzkiego. W celu sformułowania wyważonej oceny odpowiedzialności moralnej konkretnych osób i ukierunkowania działań duszpasterskich należy wziąć pod uwagę niedojrzałość uczuciową, nabyte nawyki, stany lękowe lub inne czynniki psychiczne czy społeczne, które mogą zmniejszyć, a nawet zredukować do minimum winę moralną” (KKK 2352). Nie każdy więc czyn ten jest grzechem ciężkim. Trzeba nam więc podejść do tego problemu z delikatnością. Sprawę skonsultować ze spowiednikiem czy kierownikiem duchowym. Św. Faustyna usłyszała od Jezusa: „Nie lękaj się ani walk duchowych, ani żadnych pokus; […] wiedz, że przez mężną walkę oddajesz mi wielką chwałę, a sobie skarbisz zasługi, pokusa daje sposobność do okazania mi wierności” (Dzienniczek, nr 1560). Walcząc z pokusą podobamy się Bogu i Bóg tę walkę doceni. To pocieszenie dla tych, którzy walczą z tą słabością. „Nierząd jest zjednoczeniem cielesnym między wolnym mężczyzną i wolną kobietą poza małżeństwem. Jest on w poważnej sprzeczności z godnością osoby ludzkiej i jej płciowości w sposób naturalny podporządkowanej dobru małżonków, jak również przekazywaniu życia i wychowaniu dzieci. Poza tym nierząd jest poważnym wykroczeniem, gdy powoduje deprawację młodzieży” (KKK 2353). Kard. J. Ratzinger w wywiadzie-rzece Raport o stanie wiary mówi o dwóch pęknięciach w dziedzinie seksualnej: oddzielenie płodności od małżeństwa oraz oddzielenie współżycia od płodności. Dziś w środkach społecznego przekazu, filmach, sztuce… seks pozamałżeński ukazywany jest jako coś normalnego. „Skoro się kochają, to mają prawo do tego”. Zastanówmy się jaki procent naszej młodzieży uznaje naukę Kościoła o czystości przedmałżeńskiej? Podobnie w mentalności wielu seks nie musi się wiązać z płodnością, już nie kojarzy się jako droga do poczęcia dziecka. Jest to jedynie zmysłowa przyjemność. Czy nie stąd bierze się nazywanie poczęcia dziecka „wypadkiem przy pracy”? Św. Piotr pisze: „Wystarczy bowiem, że w minionym czasie spełnialiście wolę pogan i postępowaliście w rozwiązłościach, żądzach (…). Temu też się dziwią, że wy nie płyniecie w tym samym nurcie rozpusty, i źle o was mówią. (1 P 4,3-4). I dziś niejedna matka, broniącą zasad moralnych, słyszy od swoich dzieci, że „jest ze średniowiecza”. Ostatnio do kancelarii przyszła osoba, która na chrzestnych proponowała osoby żyjące w konkubinatach. Sama również żyła w takim stanie. Po wyjaśnieniu jej, że nie mogą być chrzestnymi, odparła: „w jakim świecie ksiądz żyje!”. „Jest rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść (…) ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. (Ga 4,19-21). Czyż nie z nierządu biorą się niechciane ciąże, a co za tym idzie: aborcje czy dzieci oddane do domów dziecka? Czyż nierząd nie jest powodem stosowania antykoncepcji hormonalnej, pigułek Dzień-po, spirali domacicznej czy pigułki wczesnoporonnej? A wiemy, że stosowanie tego łączy się z zabijaniem poczętego życia ludzkiego. Dokładnie to wyjaśniam w konferencji wygłoszonej podczas oazy: „Wartość ludzkiego życia”. Stosowanie antykoncepcji jest grzechem ciężkim. Ileż to razy się zdarza, że ginekologowie zachęcają do jej stosowania! Celowe ubezpłodnienie aktu małżeńskiego jest sprzeczne z celem małżeństwa i istotą tego aktu. Akt małżeński, by był zgodny z Bożym zamysłem musi spełniać dwa aspekty: otwarcie na życie (aspekt prokreacyjny) i wyrażać miłość (aspekt jednoczący). Wobec każdego małżeństwa Bóg zaplanował jakąś ilość dzieci. Stosując antykoncepcję niszczymy ten Boży zamysł. Również stosowanie NPR-u, które nie jest antykoncepcją, nie może stać się formą uniknięcia potomstwa i nie może zamknąć małżonków na dar potomstwa. ,,Ojciec Pio wspierał duchowo nie tylko narzeczonych, tak także pomagał przychodzącym do niego małżonkom. Jego duszpasterstwo opierało się na obronie trzech istotnych elementów ich życia: jedności, płodności i świętości. Zabiegając o godność małżeństwa, piętnował grzechy, które ją niszczyły, szczególnie antykoncepcję, aborcję, cudzołóstwo i zdrady małżeńskie. Pewien profesor, który spędził swe życie u boku Stygmatyka, przywołuje jedną z dyskusji, jaką miał okazję prowadzić z nim przed wieloma laty. Dotyczyła ona odpowiedzialności małżonków za udział w Bożym planie stworzenia. – Grzechy przeciwko małżeństwu są tymi, które Bóg najtrudniej wybacza – mówił wtedy Ojciec Pio. – Wiesz dlaczego? Ponieważ Pan mógłby ciągle stwarzać mężczyzn i kobiety, tak jak Adama i Ewę. Wyrzekł się tego przywileju, dając mężczyźnie i kobiecie nakaz płodności i rozmnażania się. Ale tak jak postąpił Lucyfer, podobnie uczynili mężczyzna i kobieta, krzycząc swoje „non serviam”, nie chcemy Ci służyć, uniemożliwiając w ten sposób plan stworzenia dusz. Wypowiedź o płodnej miłości małżonków zadziwia dojrzałością i głębią argumentacji. Ojciec Pio trafnie zauważa, że to właśnie Bóg, który stwarza i przekazuje życie, podzielił się tym darem z małżonkami, oczekując jedynie ich zgody. Co więcej, przez zrodzenie potomstwa ujawnia się stwórcza moc Boga, dzięki czemu mężczyzna i kobieta stają się czynnymi uczestnikami w dziele stworzenia. Właśnie dlatego Zakonnik będzie się sprzeciwiał wszelkim formom antykoncepcji, gdyż są one mówieniem Bogu: Nie! Nie chcę Ci służyć!" (Głos Ojca Pio 49/2008). Dziś jesteśmy świadkami społecznego przyzwolenia, nierzadko samych rodziców, na mieszkanie ze sobą bez sakramentalnego małżeństwa. Z punktu widzenia Prawa kościelnego jest to konkubinat, nawet jeśli mają jedynie tzw. ślub cywilny, czyli kontrakt cywilny. Ogromny grzech popełniają rodzice, którzy świadomie na to przyzwalają! „Żeby się lepiej poznali…” Najpierw seks, potem wspólne zamieszkanie, potem dzieci, potem cywilna umowa, a na końcu może ślub kościelny! Wszystko odwrotnie. Oczywiście trzeba wspomnieć również o zgorszeniu wypływającym z tzw. luźnych związków. Związki luźne, konkubinaty czy związki cywilne między katolikami są pogardą dla małżeństwa, które Pan Jezus podniósł między ochrzczonymi do godności sakramentu! „Prostytucja narusza godność osoby, która oddaje się prostytucji, stając się przedmiotem przyjemności cielesnej kogoś drugiego. Ten, kto płaci, grzeszy ciężko przeciw sobie samemu; niszczy czystość, do której zobowiązuje go chrzest, i znieważa swoje ciało, świątynię Ducha Świętego. Prostytucja stanowi plagę społeczną. Dotyka na ogół kobiety, lecz także mężczyzn, dzieci i młodzież (w dwóch ostatnich przypadkach grzech jest jednocześnie zgorszeniem). Oddawanie się prostytucji jest zawsze grzechem ciężkim, jednak nędza, szantaż i presja społeczna mogą zmniejszyć odpowiedzialność za winę” (KKK 2355). W Internecie wszechobecne stały się portale randkowe. Wspomnieć trzeba również o procederze sprzedawania dziewictwa przez dziewczyny. Reklamują się w Internecie i sprzedają swoje ciało za pieniądze! Podobnie wynajmowanie pokoju studentkom w zamian za seks. Skala podobnych zjawisk rośnie. Nie sposób ich wszystkich tu opisać. „Gwałt oznacza wtargnięcie przemocą w intymność płciową osoby. Jest naruszeniem sprawiedliwości i miłości. Rani on głęboko prawo każdego człowieka do szacunku, wolności oraz integralności fizycznej i moralnej. Wyrządza poważną krzywdę ofierze i może wywrzeć piętno na całym jej życiu. Jest zawsze czynem wewnętrznie złym. Jeszcze poważniejszy jest gwałt popełniony przez rodziców (por. kazirodztwo) lub wychowawców na dzieciach, które są im powierzone (pedofilia)”. (KKK 2356) Wiemy o małych dziewczynkach uprowadzonych i wykorzystywanych do rytuałów masońskich i satanistycznych. Tam są rytualnie gwałcone i zabijane! Część nieodnalezionych zgubionych dzieci ginie w takich okolicznościach! „Homoseksualizm oznacza relacje między mężczyznami lub kobietami odczuwającymi pociąg płciowy, wyłączny lub dominujący, do osób tej samej płci. (…) Tradycja, opierając się na Piśmie świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie, zawsze głosiła, że akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane. Są one sprzeczne z prawem naturalnym; wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane” (KKK 2357). Osoby, które odnajdują w sobie tendencję homoseksualną, winniśmy obdarzać szacunkiem. Jednak stanowczo potępiać ten grzech, który jest jednym z czterech grzechów wołających o pomstę do nieba (grzech sodomski). Podobnie rozróżnić trzeba tendencję homoseksualną od aktów homoseksualnych. Tendencja taka może się zrodzić np. w skutek niewłaściwych relacji rodzicielskich, gwałtu i innych zranień, nie musi więc być grzechem. Natomiast czyn jest już grzechem. Co o tym mówi Biblia? „Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!” (Kpł 18,22) „Wszędzie się wmieszały: (…) zepsucie, niewierność, gwałt, (…) znieprawienie dusz, grzechy przeciwne naturze, rozprzężenie w małżeństwach, cudzołóstwo i rozpusta” (Mdr 14,26). „I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi”. (Rz 1,23-28) Grzechem sodomskim jest nie tylko homoseksualizm, ale każdy akt seksualny sprzeczny z naturą. Taki jak seks oralny, analny, zoofilia, nekrofilia czy inne perwersje seksualne. Grzechy te wołają o pomstę do nieba! Nazywamy je również grzechami niemymi, gdyż są tak wstrętne, że nawet o nich nie powinno się mówić. Zdecydowałem się jednak je wymienić ponieważ dzisiejszy człowiek musi usłyszeć konkretnie, żeby zrozumieć. Mówienie ogólne już często ludziom nic nie mówi. Te grzechy stały się nawet czymś normalnym głównie z powodu rozpowszechnionej pornografii. Dziś również widzimy, jak sklepy z akcesoriami erotycznymi wyrosły jak grzyby po deszczu. To wszystko prowadzi do wyuzdania i zmysłowości. Dodać też możemy problem transseksualizmu, czyli próby zmiany płci. Czasami jest konieczne operacyjne skorygowanie narządów płciowych, ale próba zmiany płci jest głęboką ingerencją w osobowość mężczyzny lub kobiety. Jest grzechem i to poważnym. Genetycznie nie można zmienić płci. ZDRADA MAŁŻEŃSKA, ZDRADA CELIBATU, ŚLUBÓW CZYSTOŚCI Św. J. Vianney mówił w kazaniu: „Zgrzeszyć z osobą wolnego stanu, niezamężną, wcale niekrewną, jest ciężkim występkiem według nauki św. Pawła, jest grzechem, który zamyka niebo, a otwiera przepaści wieczne. Daleko jednak cięższa zachodzi zbrodnia, gdy grzeszy się z osobą zamężną. Jest to bowiem straszna niewierność, która profanuje i unicestwia wszystkie łaski sakramentu małżeństwa; to straszne wiarołomstwo i podeptanie nogami przysiąg, złożonych przy ołtarzu nie tylko w obecności aniołów, lecz także Jezusa Chrystusa! Zbrodnia ta sprowadza przekleństwo na cały dom i parafię. Grzech z osobą niekrewną i niezamężną jest śmiertelnym i gubi nas wiecznie. Kto jednak grzeszy mimo węzłów małżeńskich lub pokrewieństwa, jak np. ojciec z córką, matka z synem, brat z siostrą, brat przyrodni z siostrą przyrodnią, kuzyn z kuzynką, popełnia tak ciężką zbrodnię, że sobie już większej nie można wyobrazić. Drwi sobie bowiem z najświętszych reguł wstydliwości, poniewiera i depcze wszelkie prawa religii i natury. Grzech wreszcie z osobą poświęconą Bogu jest szczytem złego, bo strasznym świętokradztwem”. Również w małżeństwie sakramentalnym istnieje powołanie do czystości. Jest to czystość małżeńska. Akt małżeński – jak już powiedzieliśmy – musi spełniać dwa cele: otwartość na płodność i dobro małżonków. Grzechem ciężkim jest więc celowe ubezpłodnienie aktu małżeńskiego poprzez stosowanie antykoncepcji czy tzw. stosunek przerywany. Jest to wbrew Bożemu zamysłowi zrodzenia potomstwa. Grzechem będzie traktowanie współmałżonka przedmiotowo, na sposób bezwstydny czy perwersyjny. „We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane, gdyż rozpustników i cudzołożników osądzi Bóg” (Hbr 13,4). A więc grzeszyć rozpustą można także w małżeństwie, popełniając np. grzech sodomski. Podobnie grzechem jest ODMAWIANIE POWINNOŚCI MAŁŻEŃSKIEJ bez powodu, gdyż jest narażaniem współmałżonka na pokusy. "Niech mąż oddaje powinność małżeńską żonie, a żona mężowi. (…) Nie uchylajcie się od współżycia małżeńskiego, chyba za wspólną zgodą i tylko na pewien czas, aby poświęcić się modlitwie. Potem znowu podejmijcie współżycie, aby nie kusił was szatan, wykorzystując waszą niepowściągliwość" (1 Kor 7,3-5). Małżonkowie winni otaczać się szacunkiem i troską. Bez wątpienia CUDZOŁÓSTWO jest wielkim grzechem przeciw wierności małżeńskiej, której znakiem jest obrączka. Zdrada małżeńska jest pogardą przysięgi małżeńskiej. „Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5,27). Przykazanie mówi: „Nie cudzołóż!” oraz „Nie pożądaj żony bliźniego swego!” (por. Wj 20, 14. 17). Cudzołóstwo można popełnić również pożądaniem, oglądaniem pornografii, flirtem... Ilu małżonków zdradza się w myśli lub poprzez oglądanie bezwstydnych obrazków czy filmów?! „Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela” (Mt 19,1n). Małżeństwo sakramentalne jest więc nierozerwalne. I tu dramatem są ROZWODY i PONOWNE STAŁE ZWIĄZKI. Katechizm mówi w p. 2384: „Fakt zawarcia nowego związku, choćby był uznany przez prawo cywilne, powiększa jeszcze bardziej ciężar rozbicia; stawia bowiem współmałżonka żyjącego w nowym związku w sytuacji publicznego i trwałego cudzołóstwa”. Św. Bazyli Wielki: „Jeśli mąż odłączywszy się od swojej żony, łączy się z inną kobietą, sam jest cudzołożnikiem, ponieważ każe popełnić cudzołóstwo tej kobiecie; także kobieta, która mieszka z nim, jest cudzołożnicą, ponieważ pociągnęła do siebie męża innej żony”. „Proszę księdza, my jesteśmy małżeństwem, ale tylko cywilnym” –nie rozumiem takich słów. Nie nazywajmy konkubinatu i cudzołożnego związku małżeństwem! Dlatego według św. O. Pio rozwód jest „paszportem do piekła”. Już jako piętnastolatek napisał w szkolnym wypracowaniu: „Ach, gdybym był królem! Ile pięknych rzeczy chciałbym dokonać… Przede wszystkim zwalczałbym rozwody, tak upragnione przez wielu złych ludzi, i sprawiłbym, że sakrament małżeństwa byłby szanowany”. Ludzie rozwiedzeni wchodzą więc przeważnie w nowe związki i już cztery osoby żyją w związkach cudzołożnych, dając zgorszenie przede wszystkim dzieciom. Oczywiście i tu wina moralna może być różna. Są to bowiem sytuacje bardzo trudne, a zranienia niesione do końca życia. Św. Paweł pisze o nierozerwalności małżeństwa: „Tym zaś, którzy trwają w związkach małżeńskich, nakazuję nie ja, lecz Pan: Żona niech nie odchodzi od swego męża! Gdyby zaś odeszła, niech pozostanie samotna albo niech się pojedna ze swym mężem. Mąż również niech nie oddala żony. (…) Żona związana jest tak długo, jak długo żyje jej mąż. Jeżeli mąż umrze, może poślubić kogo chce, byleby w Panu. Szczęśliwsza jednak będzie, jeżeli pozostanie tak, jak jest, zgodnie z moją radą” (1 Kor 7, Pamiętajmy, że jest też możliwość stworzenia tzw. białego małżeństwa i także nierzadko sprawdzić trzeba, czy nie ma podstaw, by na drodze sądowej orzec nieważność sakramentalnego małżeństwa. Temat małżeństwa poruszam dokładniej w kazaniu pt.: „Czy istnieją rozwody kościelne?”. 3. JAK WALCZYĆ Z GRZECHEM NIECZYSTOŚCI Postawmy więc sobie teraz pytanie, jak walczyć z tymi grzechami, które są tak destrukcyjne dla życia duchowego i tak rozpowszechnione? ENERGICZNE ODRZUCANIE POKUS Z pokusą nie można prowadzić jakiegokolwiek dialogu. Schemat grzechu nieczystego jest świetnym przykładem mechanizmu pokusy. Najpierw jest obraz lub myśl, czyli jakaś pokusa. Potem wewnętrzna walka, przepychanka, aż w końcu jest decyzja woli. Jeżeli wola przyzwoli na rozwój tej pokusy, w tym momencie mówimy o grzechu. Św. Hieronim mówi, że grzech nieczysty jest jak wąż, któremu należy zdeptać głowę, jak się tylko ukaże, bo inaczej wypuści śmiertelny jad. Pokusę więc należy w zalążku odrzucić. Można to porównać do lawiny. Dopóki jest spokój nic się nie dzieje, ale jak lawina ruszy, jest nie do powstrzymania. Św. Grzegorz Wielki porównuje nieczystość do iskry w słomie, z której powstaje ogień nie do ugaszenia. W tych pokusach do nieczystości diabeł ma potężnego wspomożyciela: popęd seksualny – ogromna siła witalna wpisana w naszą naturę. Realizacja tego popędu łączy się z przyjemnością, co jest przedmiotem tej pokusy. Szatan zawsze ubarwia pokusę. Ukazuje ten czyn jako coś niezwykle przyjemnego. UNIKANIE OKAZJI DO GRZECHU, TROSKA O CZYSTOŚĆ SERCA Trzeba uporządkować swoje serce: „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, […], cudzołóstwa, […], wyuzdanie, […]. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym” (Mk 7, 21-23). „Chcąc zachować tę cnotę, musimy walczyć z pokusami i unikać okazji, jak to czynili święci. Oto Józef, patriarcha, zostawił połowę płaszcza w ręce niegodziwej żony Putyfara, która namawiała go do grzechu i uciekł, nie chcąc obrazić Boga (Rdz 39, 12). Czysta Zuzanna wolała narazić się na śmierć, niż utracić tę cnotę tak miłą Bogu (Dn 13)” – mówił św. Vianney. Pamiętajmy, że im bardziej zaśmiecimy sobie wyobraźnię obrazami, tym trudniej będzie o pokój w sercu i wolność od pokus. Z doświadczeń egzorcystów wiemy, że do nieczystości kuszą demony z najwyższych chórów anielskich. ASCEZA, UMARTWIENIA Jakże ważny w walce z nieczystością jest post. Skoro grzech nieczysty pobudza zmysły, to należy je ujarzmiać. Post od pokarmów, alkoholu, telewizji, Internetu, gazet… Asceza hartuje w walce o anielską cnotę czystości. Święci w obronie tej cnoty używali sposobów nader radykalnych. Np. Św. Benedykt zanurzył się po szyję w ściętej mrozem wodzie, aby w ten sposób ugasić nieczyste żądze. Inni rzucali się w pokrzywę. A jeszcze inni umierali w obronie tej cnoty, np. bł. Karolina Kózkówna. Podkreślić tu należy rolę Ruchu Czystych Serc oraz dwumiesięcznika Miłujcie się, który podejmuje tę tematykę. Niemałą rolę w szerzeniu kultury skromności ma także oazowy Ruch Światło-Życie poprzez Nową Kulturę oraz Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. MODLITWA I ŻYCIE SAKRAMENTAMI Św. de Liguori proponował, by codziennie odmawiać modlitwę kolekty z Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny i dodawać do niej Zdrowaś Maryjo. Św. Vianney codziennie odmawiał akt strzelisty ku czci Niepokalanego Poczęcia Maryi w intencji czystości. Modlitwa do Maryi – Matki Pięknej Miłości i do św. Józefa, których w litaniach wzywamy jako strażników czystości jest więc wielką pomocą. Nabożeństwo do św. Michała Archanioła, Anioła Stróża, czy do dziewic-męczennic: bł. Karoliny Kózkówny, św. Agaty czy św. Filomeny... Cnota niewinności jest darem niebios, dlatego trzeba się o nią modlić! Spowiedź, Komunia św. oraz sakramentalia np. noszenie medalików, szkaplerzy… na pewno pomoże w walce o czystość. Jakkolwiek upadlibyśmy, Bóg nam przebaczy w sakramencie spowiedzi i wydźwignie z bagna grzechu! Boże Miłosierdzie zawsze pozostaje nadzieją. A oto doświadczenie św. Faustyny: „Nagle stanął Jezus obok mnie w szacie białej, przepasany pasem złotym i rzekł do mnie: Udzielam ci wieczystej miłości, aby czystość twoja była nieskalana i na dowód, że nie będziesz nigdy doznawać pokus nieczystych. Zdjął Jezus pas zloty z Siebie i przepasał nim biodra moje. Od tej chwili nie doznaję żadnych poruszeń przeciwnych cnocie ani w sercu, ani w umyśle. Zrozumiałam później, że to jedna z największych łask, którą mi wyprosiła Najświętsza Maryja Panna, bo o tę łaskę prosiłam Ją przez wiele lat” (Dzienniczek, p. 40). Prośmy więc o łaskę czystości! Na koniec posłuchajmy słów św. Jana Pawła II do Polaków: „Nie lękajcie się żyć wbrew obiegowym opiniom i sprzecznym z Bożym prawem propozycjom. Odwaga wiary wiele kosztuje, ale wy nie możecie przegrać miłości! Nie dajcie się zniewolić! Nie dajcie się uwieść ułudom szczęścia, za które musielibyście zapłacić zbyt wielką cenę, cenę nieuleczalnych często zranień lub nawet złamanego życia! Pragnę wam powtórzyć to, co kiedyś już powiedziałem do młodzieży: «Tylko czyste serce może w pełni kochać Boga! Tylko czyste serce może w pełni dokonać wielkiego dzieła miłości, jakim jest małżeństwo! Tylko czyste serce może w pełni służyć drugiemu. Nie pozwólcie, aby zniszczono waszą przyszłość. Nie pozwólcie odebrać sobie bogactwa miłości. Brońcie waszą wierność; wierność waszych przyszłych rodzin, które założycie w miłości Chrystusa” (Sandomierz, 2002 r.).
Grzechem lekkim nazywamy taki, w którym nasza miłość do Boga i człowieka niedomaga, ale nie zostaje zaprzeczona. Grzech powszedni to chwilowe zboczenie z kursu, które jesteśmy w stanie sami skorygować. Ciężki to wypadnięcie poza trasę, po którym ktoś nas musi pozbierać i na nowo wprowadzić na właściwy szlak. To jak różnica
Seksualność oderwana od miłości staje się przekleństwem i prowadzi do śmierci. Nieczystość to trzeci z grzechów głównych. Pismo Święte stanowczo przestrzega przed nieczystością: „Żaden rozpustnik ani nieczysty nie ma dziedzictwa w królestwie Chrystusa” (Ef, 5,5). Nieczystość ma wiele postaci: rozwiązłość, masturbacja, nierząd, pornografia, prostytucja, gwałt, cudzołóstwo, kazirodztwo, pedofilia, współżycie homoseksualne (por. KKK 2351-2359). Nieczystość bywa tak drastyczną krzywdą dla człowieka i tak bardzo rani jego godność, że niektóre formy nieczystości są zakazane nie tylko normami moralnymi i religijnymi, lecz także kodeksem karnym. Gwałty, pedofilia, stręczycielstwo, pornografia dziecięca to przykłady przestępstw, do jakich prowadzi nieczystość. Ciało, popędy, instynkty i sfera seksualna to dary, jakie człowiek otrzymał od Stwórcy. Każdy dar jest zobowiązaniem do posługiwania się nim zgodnie z godnością człowieka. Seksualność przeżywana i wyrażana zgodnie z zamysłem Boga, okazuje się błogosławieństwem i życiem, gdyż jest sposobem wyrażania miłości małżeńskiej i miejscem odpowiedzialnego przekazywania życia. Jednak oderwana od tej podwójnej miłości, seksualność staje się przekleństwem i prowadzi do śmierci, gdyż okazuje się miejscem wyrażania przemocy (do gwałtów włącznie) i przekazywania śmierci (do aborcji i AIDS włącznie). Nic więc dziwnego, że czystości chronią aż dwa przykazania: nie cudzołóż! (VI) i nie pożądaj! (IX). Ludzie cyniczni dążą do promowania najbardziej nawet wyuzdanych form nieczystości. Przykładem może być działalność w Holandii partii politycznej, która dąży do legalizacji pedofilii. Od pewnego czasu na ulicach europejskich miast w marszach „dumy” aktywiści gejowscy publicznie „chwalą się” tym, że kierują się orientacją seksualną, a nie świadomością, miłością i wolnością. Są więc dumni z tego, że zachowują się podobnie do zwierząt, które też mają orientację seksualną i też się nią kierują. Najbardziej zdezorientowani są właśnie ci ludzie, którzy kierują się orientacją seksualną. Coraz częściej nieczystość prezentowana jest w pociągającej szacie „nowoczesności” i „postępu”. Przykładem są tak zwane „wolne związki”, które według cyników i ludzi naiwnych, są „nowoczesną” formą miłości i podstawą do współżycia seksualnego. Tymczasem „wolne związki” to wyrażenie wewnętrznie sprzeczne, które nie ma odpowiednika w rzeczywistości. Nie istnieje ani „kwadratowe koło”, ani „wolny związek”. Posługiwanie się tym terminem oznacza rozpaczliwą próbę ukrycia faktu, że chodzi tu o związki nietrwałe, niewierne, niepłodne i nieodpowiedzialne. Zdarza się i tak, że ktoś niedojrzały godzi się na współżycie z drugą osobą, gdyż myśli, że w ten sposób zdoła „uratować” kogoś, kto przeżywa poważny kryzys, kto czuje się osamotniony i niedoceniony, kto popada w problemy alkoholowe czy narkotykowe, kto oczekuje na „dowód” miłości. Człowiek dojrzały wie, że z miłości można komuś ofiarować czas, siły, zdrowie, a nawet życie doczesne. Nie wolno jednak ofiarować niczego więcej! Nie można „z miłości” poświęcić komuś czystości, godności, świętości czy zbawienia. Nieczystość jest możliwa także w małżeństwie. Pojawia się ona wtedy, gdy któryś z małżonków przestaje okazywać miłość. Łamanie przysięgi małżeńskiej nie zaczyna się bowiem od zdrad czy przemocy (to jest już przestępstwo!), ale od wycofania znaków miłości, cierpliwości i czułości. Każda forma nieczystości prowadzi do zerwania więzi z Bogiem, z samym sobą i z innymi ludźmi. Nieczysta seksualność niszczy wolność, zabija radość życia i prowadzi do egoizmu. Właśnie dlatego Biblia w sposób wyjątkowo twardy przestrzega przed grzechami nieczystymi: „Ktokolwiek cudzołoży z żoną bliźniego, będzie ukarany śmiercią” (Kpł 20, 10). Także Nowy Testament formułuje radykalne przestrogi: „O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości (...) niechaj nawet mowy nie będzie wśród was” (Ef 5,3). „Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą (...) nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6, 9-10). Pismo Święte wyjaśnia, że nieczyste zachowania mają swe źródło w nieczystym duchu, w sercu człowieka: „Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym” (Mt 7,20). Źródłem grzechu nie jest ciało czy popęd, a jedynie świadomy i wolny człowiek. Właśnie dlatego spontaniczne i nie prowokowane myśli, wyobrażenia czy pokusy seksualne nie stanowią winy moralnej. Trzeba zatem odróżniać spontaniczne odczucie podniecenia od świadomej postawy pożądania. W dziedzinie krzywd seksualnych istnieje nierówny rachunek krzywd między mężczyznami a kobietami. Kobiecie jest łatwiej zapanować nad swoją seksualnością, gdyż zwykle odczuwa ona raczej pragnienie bliskości i czułości niż podniecenie czy pożądanie. Właśnie dlatego Jezus stawia mężczyznom radykalne wymagania: „Słyszeliście, że powiedziano: . A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił cudzołóstwa” (Mt 5, 27-28). Biblia podaje jednakowe normy i wymagania wobec kobiet i mężczyzn w sferze seksualnej. Jeśli mężczyźni oceniają ostrzej kobiety niż samych siebie za ewentualne uchybienia w tej dziedzinie, to taka postawa świadczy o zatwardziałości ich serc. Większość form nieczystości przynosi nieodwracalne skutki. Prowadzi do pustki duchowej, do uzależnień i popadania w rozpacz. Nieczystość może aż tak bardzo zniewalać, że dla chwili przyjemności seksualnej niektórzy ludzie poświęcają swoje sumienie, rodzinę, zdrowie, wolność, a nawet życie. Częstą konsekwencją grzechów nieczystych jest demoralizowanie i gorszenie innych osób, zwłaszcza dzieci i młodzieży, a także oszukiwanie samego siebie. Dla przykładu, ludzie popadający w nieczystość - wbrew empirycznym faktom! - wmawiają sobie, że prezerwatywy dają „bezpieczny” seks (w rzeczywistości nie chronią nawet przed zakażeniem, a tym bardziej przed grzechem!) lub że sięganie po zbędne hormony (antykoncepcja) nie niszczy zdrowia. Człowiek nieczysty chowa się przed Bogiem i w coraz bardziej prymitywny sposób odnosi się do innych osób i do samego siebie. Niszczy zdrowie fizyczne, moralne i duchowe. Właśnie ze względu na bolesne skutki nieczystości we wszystkich epokach Kościół podkreślał wagę wychowania w czystości i wielką wartość cnoty czystości. Najpewniejszą ochroną przed grzechami nieczystymi jest świadomość, że miłość bez seksualności wystarczy do szczęścia, ale seksualność bez miłości nie wystarczy do szczęścia nigdy. Uchronienie lub uwolnienie się od nieczystości staje się możliwe nie z powodu lęku przed konsekwencjami grzechu, lecz ze względu na godność człowieka i powołanie do miłości: „Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała” (Łk 7, 47). Czystość nie jest zrozumiała, ani możliwa dla tych, którzy nie kochają. Właśnie dlatego nie ma czystości bez miłości. Prawdziwa miłość jest zawsze czysta i nie ma nic do ukrycia. Czystość to bycie darem dla drugiej osoby, a nieczystość to bycie złodziejem, który chce wykraść komuś godność i niewinność tak, jak złodziej usiłuje wykraść rzeczy, które do niego nie należą. Seksualność czysta to spotkanie dwóch osób, połączonych miłością małżeńską, a seksualność nieczysta to spotkanie dwóch popędów lub popędu z uległością. Czystość nie wynika z lęku przed ciałem, seksualnością czy przyjemnością, lecz z postawienia na pierwszym miejscu osoby i jej godności. Osoba jest bezcenna i dlatego jedynym właściwym odniesieniem do niej jest miłość oczyszczona z pożądania. Czystość to świadomość, że miłość nie jest chwilową namiętnością, lecz nieodwołalnym darem na zawsze. Czystość chroni człowieka przed pokusą, by używać osobę jako środka, a nie jako celu. Człowiek czysty wie, że wartość osoby nieskończenie przewyższa wartość przyjemności! Bóg stworzył nas po to, byśmy kochali i szukali radości, a nie po to, byśmy pożądali i szukali jedynie przyjemności. „Czystość domaga się osiągnięcia panowania nad sobą, które jest pedagogią ludzkiej wolności. Alternatywa jest oczywista: albo człowiek panuje nad swymi namiętnościami i osiąga pokój, albo pozwala zniewolić się przez nie i staje się nieszczęśliwy” (KKK 2339). Czystość oznacza integrację osoby (jestem panem siebie) i integrację daru (ofiaruję ci to, co tobie jest potrzebne do świętości). Nieczystość jest zawsze formą kradzieży, w której fałszywy „ofiarodawca” szuka nie tego, co służy świętości i szczęściu tej drugiej osoby, ale tego, co jest jemu miłe, co zaspokaja jego popędy, instynkty czy potrzeby emocjonalne. „Czystość prowadzi tego, kto ją praktykuje, do stawania się wobec bliźniego świadkiem wierności i czułości Boga” (KKK 2346). Czystość motywowana miłością najpiękniej rozwija się i wyraża w przyjaźni. Podobnie, jak przyjaźń, czystość jest nieocenionym skarbem oraz niezawodną inwestycją w miłość w doczesności i wieczności. opr. mg/mg
13,6 tys. Z jakich grzechów nie musisz się spowiadać? Oto wyjątki. Pokuta to jeden z siedmiu sakramentów świętych. W obrzędzie tym wierni indywidualnie powierzają spowiednikowi tajamnicę swoich grzechów. Według badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego 3/4 Polaków spowiada się przynajmniej raz w roku.
Grzechy w małżeństwie Więź małżeńska jest zagrożona przez grzech, który godzi w miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Warto więc zwrócić uwagę na wykroczenia dotyczące przysięgi małżeńskiej, a następnie spojrzeć na ich ocenę moralną. Nikogo nie trzeba przekonywać, że na co dzień żyjemy we wspólnotach, tworzymy je i wzrastamy dzięki nim. Szczególnym rodzajem wspólnoty jest – jak przypomina Katechizm Kościoła Katolickiego w numerze 1601 – „Przymierze małżeńskie, przez które mężczyzna i kobieta tworzą ze sobą wspólnotę całego życia, skierowaną ze swej natury na dobro małżonków oraz do zrodzenia i wychowania potomstwa, zostało między ochrzczonymi podniesione przez Chrystusa Pana do godności sakramentu”. Więź małżeńska jest zagrożona przez grzech, który godzi w miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Grzech przeciw małżeństwu stanowi zatem zdradę lub naruszenie dobra, które wypływa z samego powołania małżeńskiego. Warto więc zwrócić uwagę na wykroczenia dotyczące przysięgi małżeńskiej, a następnie spojrzeć na ich ocenę moralną. Tekst opublikowany w Zeszytach Odnowy w Duchu Świętym - 2012 otrzymaliśmy dzięki uprzejmości autora. Przeciw miłości W rozumieniu chrześcijańskim celem miłości małżeńskiej jest wola uświęcenia drugiego człowieka, stworzonego na „obraz i podobieństwo Boga”, a więc pomoc w jego wzroście duchowym. Wśród wykroczeń przeciwko miłości małżeńskiej możemy wskazać na egoizm, hedonizm i niegodziwe praktyki przeciwko poczęciu. Egoizm [łac. ego ‘ja’] charakteryzuje postawę życiową, która skłania się ku poszukiwaniu wyłącznie własnego dobra, podporządkowywanie wszystkiego i wszystkich swej wygodzie, przyjemności czy nawet zachciankom, zawartym w ukrytym programie – oczekiwaniach w odniesieniu do postępowania współmałżonka, jego myślenia, uczuć, ubierania się, itp. Zaprzecza w ten sposób miłości, bo pomija bezinteresowność i gotowość ofiary na rzecz współmałżonka. Próba budowania „domu na piasku”, urządzania się według własnych wizji i przekonań, skutkuje stwierdzeniem o nieudanym związku. Taka postawa może wynikać z niedojrzałości osobowej albo stanowić świadomy wybór. Hedonizm małżeński jest wykorzystaniem aktów małżeńskich wyłącznie dla uzyskania zmysłowej przyjemności, co degraduje osobę współmałżonka do poziomu przedmiotu użycia. Hedonizm jest również źródłem różnych nadużyć i zboczeń przekreślających osobową godność ciała, jak i wykluczających rodzicielski sens aktywności płciowej. Hedonizm w połączeniu z niegodziwymi praktykami przeciw poczęciu oznaczają postępowanie, które równocześnie przekreśla miłość i czystość małżeńską. Niegodziwe, grzeszne i szkodliwe są przerywanie zbliżenia cielesnego oraz stosowanie środków antykoncepcyjnych mechanicznych i chemicznych. Antykoncepcja wyklucza prawdę „daru”, a nadto fałszuje mowę ciała, wpisaną przez Boga w istotę przymierza małżeńskiego, niszczy w ten sposób więź oblubieńczą ze Stwórcą. Przeciw wierności Wierność oznacza, że małżonkowie mają prowadzić życie małżeńskie tylko ze sobą, wyłączając inne osoby. Niewierność stanowi grzech przeciwko czystości małżeńskiej, przykazaniu Bożemu i przeciwko sakramentalnej przysiędze małżeńskiej wierności, którą składa się w czasie zawierania małżeństwa. Niewierność małżonków sakramentalnych zaczyna się wcześniej w sferze wiary i praktyk religijnych (zaniedbanie modlitwy i sakramentów świętych, szczególnie w różnych sytuacjach stresowych), a więc od niewierności Bogu. Niewierność narusza ona ścisłe prawa drugiej osoby, a więc łamie także sprawiedliwość. Często zdarza się, że tragedie małżeńskie zaczynają się od niewinnych zabaw, jak anonimowe flirty przez komunikatory internetowe. W wielu wypadkach taka sytuacja prowadzi do zdrad i rozwodów nie tylko z winy mężczyzn, ale i kobiet. Właśnie dla kobiet uczucia są tak bardzo ważne i tak często w małżeństwie nieodwzajemnione czy niespełnione. W tym momencie zmienne z natury swej uczucia są stawiane na pierwszym miejscu i mylone z miłością. Jak zauważa Jacek Pulikowski – „całe rzesze młodych dziewcząt są wykorzystywane przez sprytnych ‘graczy’ na uczuciach. Coraz liczniejsze (i to nieraz bardzo młode) żony zdradzają swych mężów. Coraz więcej jest rozwodów. Coraz więcej ludzi bez żadnej trwałej więzi bawi się seksualnie, bez dopuszczenia nawet myśli o dziecku, jedynie dla przeżyć, dla usprawiedliwienia nazywając to ‘miłością’. A ci wszyscy, którzy ten bałagan napędzają (bo na nim zarabiają), chciwie liczą swoje judaszowe srebrniki. Judaszowe, bo zarabiane na ludzkiej krzywdzie”. Chodzi między innymi o tych, którzy zajmują się dystrybucją pornografii. Przeciw uczciwości Uczciwość małżeńska odnosi się do kwestii dotyczących wspólnego małżeńskiego życia. Domaga się, aby żadna ze stron nie była przez drugą wykorzystywana. Chodzi o obowiązki związane z wychowaniem dzieci, prowadzeniem domu, zarabianiem pieniędzy na utrzymanie. Grzechem jest spychanie obowiązków na drugą osobę. Przeciw uczciwości jest także nieliczenie się ze współmałżonkiem w kwestii współżycia seksualnego – chodzi o wykorzystywanie (narzucanie współżycia) lub zaniedbywanie współmałżonka, zaniedbywanie go, a przez to narażania na cudzołóstwo. Uczciwość małżeńska domaga się także, by współżycie dokonywało się z poszanowaniem godności współmałżonka, którego nie można traktować jako przedmiotu służącego seksualnemu zaspokojeniu. Stąd warto mieć świadomość, że nie wolno małżonkowi narzucać stosowania środków antykoncepcyjnych sprzecznych z prawem moralnym. Grzechem przeciwko uczciwości jest również brak dyskrecji w sprawach małżeńskich. Chodzi o mówienie innym o tzw. sprawach wstydliwych, które mogą ośmieszać lub dyskredytować małżonków. Wbrew uczciwości jest też ingerencja w sprawy sumienia współmałżonka. Jest to ważne w sytuacjach trudnych, żeby nie ograniczać się do wymuszania natychmiastowych rozwiązań, moralizowania, pouczania, wyśmiewania czy innego odbierania godności małżonkowi przez drugą stronę. Ocena moralna Sumienie chrześcijańskie, które dokonuje wartościowania konkretnych czynów i zachowań, powinno opierać się na prawie Bożym. W ten sposób próbuje ono zatem, jak przypomina adhortacja apostolska „Reconciliatio et paenitentia”, odpowiedzieć na pytanie: „dlaczego i w jakiej mierze grzech jest ciężki ze względu na to, że obraża Boga oraz ze względu na skutki dla człowieka?” (nr 17). Sumienie pozwala rozróżnić grzech śmiertelny od grzechu powszedniego. Wskazuje, że grzech śmiertelny pozbawia człowieka łaski uświęcającej, przyjaźni z Bogiem. Wprowadza taki nieład w duszy, że człowiek odwraca się od celu ostatecznego, czyli od Boga, przerywając tym samym wędrówkę ku życiu wiecznemu i w konsekwencji wybierając śmierć. Grzech powszedni powoduje natomiast, że człowiek – mimo iż nie porzuca drogi Bożej – to jednak zatrzymuje się chwilowo lub zwalnia kroku. Jednak mogą one również stopniowo doprowadzić do popełnienia grzechu śmiertelnego. Czyny, które zawsze rodzą zło - bez względu na intencję, z jaką się je podejmuje – są w teologii moralnej określane jako „czyny wewnętrznie złe”. Są one radykalnie sprzeczne z dobrem osoby, stworzonej na obraz Boży. Dobra intencja, szczególne okoliczności popełnienia grzesznego czynu mogą łagodzić ich zło, ale nie mogą go usunąć. Mogą rodzić się z rozpaczy, samotności, presji otoczenia, ale pomimo tego zło jakie się dokonało zniszczyło jakieś wielkie dobro. Cóż z tego, że możemy usprawiedliwić daną osobę zdejmując z niej częściowo ciężar osobistej winy moralnej (dostrzeżmy jej ludzką niedojrzałość, zrozumiemy powagę motywów jakimi się kierowała) jeśli zło, które popełniła i tak zniszczyło jej zdolność do kochania współmałżonka, poważnie skomplikowało jej życie osobiste i rodzinne, doprowadziło do nałogu, rozwodu, pozbawiło życia istotę ludzką. Właściwe rozeznanie służy więc temu, aby na trudne pytania i niekiedy poważne problemy sumienia nie dawać zbyt prostych odpowiedzi. Kryteria oceny Kościół, wypowiadając się zdecydowanie na temat zła moralnego osądza jedynie zewnętrzne zachowania, a więc ludzkie czyny, a nie człowieka, który się tego czynu dopuścił. Odpowiedzialność moralna za swoje czyny dotyczy wszystkich ludzi, ale nie wszyscy traktują ją jako grzech. Grzech jest wtedy, gdy dany człowiek jest chrześcijaninem - przeżywa osobistą więź z Bogiem i ma świadomość, że wyrządzając świadomie i dobrowolnie komuś zło występuje przeciwko przykazaniu miłości Boga i człowieka. W odniesieniu do oceny moralnej małżonków warto wziąć pod uwagę nie tylko osobowy rozwój, ale i w jakim okresie małżeństwa pojawiają się grzechy seksualne. Pomimo zewnętrznego podobieństwa każdego z grzechów, w ocenie jest widoczna zasadnicza różnica, gdy na przykład zachowania antykoncepcyjne pojawiają się przy możliwości regularnego współżycia seksualnego, czy po okresie wstrzemięźliwości związanym z fazą karmienia piersią. Czy np. chodzi o małżeństwo bezdzietne czy mające już kilkoro dzieci. Podejście Kościoła do osób popełniających grzechy ma swoje odbicie w definicji grzechu śmiertelnego, który według encykliki „Veritatis splendor”, „dotyczy materii poważnej i który nadto został popełniony z pełną świadomością i całkowitą zgodą” (nr 70). Zarówno teologia moralna jak i praktyka duszpasterska dobrze znają sytuacje, w których czyn poważny ze względu na swoją materię nie stanowi grzechu śmiertelnego, z powodu braku pełnej świadomości lub całkowitej zgody osoby, która go dokonuje. W refleksji nad grzechami seksualnymi warto zatem pamiętać, że ich ocena moralna dokonuje się nie tylko na podstawie jednego z trzech kryteriów, ale na podstawie wszystkich trzech kryteriów: ciężkości materii grzechu (wielkości zła), świadomości człowieka i dobrowolności jego zachowań. Bardzo dużo ludzi, gdy mówi o swoich grzechach seksualnych przypomina sobie, że popełniając je kierowali się opinią środowiska, która traktowała takie decyzje za normalne, dobre. Dlatego przez długi czas nie zdawali sobie sprawy, że popełnione przez nich czyny są grzechem. Oni sami mieli jakieś poczucie zła, ale nie byli w stanie w pełni tego sobie uświadomić. Albo że naciski rodziny były tak silne, że nie umieli się im przeciwstawić. Ci wszyscy ludzie mówią bardzo ważną prawdę o swojej świadomości i wolności w podejmowaniu brzemiennej w skutki decyzji. Sfera seksualna Obszarem szczególnie delikatnym, podatnym na wpływy otoczenia jest sfera seksualna. Grzechy natury seksualnej osłabiają życie modlitwy, prowadząc ku rezygnacji z niego, aż do obojętnością wobec Boga. Osłabiają także wolę trwania w dobrym i ułatwiają podjęcie całego szeregu decyzji, które systematycznie odrywają od Boga. Lekceważenie jeszcze stosunkowo małych problemów seksualnych może spowodować pojawieniem się znacznie większych problemów i grzechów. W szczególnych sytuacjach może się nawet zdarzyć, że u niektórych ludzi grzechy seksualne prowadzą do potęgowania się wewnętrznego lęku i zniewolenia przez złego ducha. Deklaracja o niektórych zagadnieniach etyki seksualnej „Persona humana” przypomina, że „Według tradycji chrześcijańskiej i nauki Kościoła oraz wskazań prawego rozumu porządek moralny w dziedzinie seksualnej obejmuje dobra życia ludzkiego tak wielkiej wartości, iż wszelkie bezpośrednie naruszenie tego porządku jest obiektywnie przekroczeniem ciężkim” (nr 10). Taka postawa wynika z afirmacji sfery seksualnej. Zachwyt nad darem współżycia małżeńskiego jest tak wielki, że Kościół dostrzega w nim obecność samego Boga. Takie piękne założenia muszą mieć wpływ na interpretowanie grzechów małżeńskich. Lęk, oziębłość i stałe poczucie zagrożenia grzechem lub poczucie prawie nieustannego wpadania w grzechy ciężkie może świadczyć o tym, że małżonkowie źle zinterpretowali naukę Kościoła. Gdyby formacja katolicka podążała w takim kierunku, to w którymś momencie trzeba by dojść do sformułować fałszywego wniosku, że sakramentalne małżeństwo jest wyborem życia najbardziej zagrażającym zbawieniu, bo przecież małżonkowie są nieustannie narażeni na grzech śmiertelny. Przekazywanie ludziom informacji, że kontakt z kochaną osobą – współmałżonkiem oznacza nieustanne zagrożenie grzechem ciężkim jest zarówno teologicznym, jak i moralnym nonsensem. Do „ciężkich wykroczeń” w sferze seksualnej możemy zakwalifikować gwałt, aborcję, wykorzystywanie seksualne, współżycie seksualne poza związkiem małżeńskim. Grzechy „mniejszego kalibru” mogą także prowadzić, zwłaszcza gdy są lekceważone, do rozwinięcia się niebezpiecznych skłonności w nałóg, a podatności w uzależnienie. I tak antykoncepcja nie tylko pomaga podjąć decyzję współżycia z przypadkową osobą (złamanie przykazania „nie cudzołóż”), ale zwiększa prawdopodobieństwo podjęcia decyzji o aborcji, gdy pomimo zabezpieczeń dojdzie do poczęcia dziecka. Rozwiązłość seksualna prowadzi do coraz częstszych przypadków molestowania seksualnego. Ku świętości Jednostronność oceniania grzechów seksualnych pod kątem tylko „ciężkiej materii” może być podobnym zagrożeniem, jak kwestionowanie odpowiedzialności człowieka za swoje czyny. Zarówno duszpasterze jak i małżonkowie mają często problem z przyjęciem wyważonych proporcji tak, aby z jednej strony dostrzegać powagę grzechów seksualnych, i nie kwalifikować ich zaraz jako śmiertelne, a z drugiej strony - dostrzegać złożoność ludzkich wyborów – całą gamę uwarunkowań popełnienia grzechu. Tak więc chodzi o to, aby ważąc stopień odpowiedzialności człowieka za jego czyn nie lekceważyć grzechów seksualnych i tym samym nie osłabiać woli walki, aby ich nie popełniać w przyszłości. Jest wielu ludzi, którzy mają jakieś swoje problemy seksualne, ale są znani jako bardzo dobrzy małżonkowie, troszczący się o współmałżonka, dzieci, mający słuszną opinię ludzi dobrych i szlachetnych. Starają się oni żyć uczciwie, wkładają wysiłek w uporządkowanie swojego życia seksualnego, dążą do poprawy. Widać, ze zależy im na zachowaniu czystości. Wiele małżeństw katolickich, które na co dzień starają się żyć z Bogiem, w wielu dziedzinach życia wiernie zachowuje Boże przykazania, ma to przeświadczenie, że ich miłość nie może tak od razu, nagle, zaowocować grzechem śmiertelnym w sferze seksualnej. Żyją w pokoju serca, że pomimo upadków w sferze seksualnej wynikłych ze słabości lub z niewiedzy czują się kochani przez Boga. Bóg ich strzeże przed grzechem ciężkim. Nie lekceważą swoich problemów seksualnych, starają się nawracać (wychodzi im to raz lepiej, raz gorzej). Traktują je słusznie jako grzechy powszednie i wyznają przy okazji regularnej spowiedzi, albo polecają je Bogu w czasie „spowiedzi powszechnej” na początku Mszy Świętej i przystępują do stołu Pańskiego. Zakończenie Związek mężczyzny i kobiety był od najdawniejszych czasów „zagrożony niezgodą, duchem panowania, niewiernością, zazdrością i konfliktami, które mogą prowadzić aż do nienawiści i zerwania go” (KKK 1606). Ważna jest więc nie tylko świadomość owych zagrożeń, ale podejmowanie konkretnych działań, które pomogą przezwyciężyć je, aby małżeństwo, wolne od wszelkiej niewoli namiętności, zajaśniało nowym blaskiem świętości. Jeżeli człowiek stara się unikać okazji do grzechu, walczy z nim, to jest to bardzo ważny znak, tego, że jest w niej dążenie ku dobru, ku Bogu, że łaska Boża w nim działa i wspomaga wysiłek pracy nad sobą w ciągłym nawracaniu się i budowaniu swojego życia na trwałym fundamencie, który stanowi wiara w Ewangelię. « Powrót POWITANIE KS. KRYSTIANADnia r. w parafii na rozpoczęcie każdej Mszy św. został przywitany nowy Wikariusz Ks. Krystian Piekarski, który dekretem Biskupa Łomżyńskiego z dniem 1 lipca został skierowan...ODPUST NMP NIEUSTAJĄCEJ POMOCYDnia 27 czerwca 2022 r. w naszym Sanktuarium przezywaliśmy już ósmy odpust ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Mszy św. odpustowej z kazaniem i procesją przewodniczył Ks. Bp Tadeusz...ODSŁONIĘCIE I POŚWIĘCENIE KAPLICZKI ŚW. JANADnia 26 czerwca 2022 r. na rozpoczęcie Mszy św. odprawianej o godz. przy ul. Świętojańskiej odsłonięta i poświęcona została kapliczka św. Jana Chrzciciela. Kapliczka ta powr&oacu...POŻEGNANIE KS. EMILA SASINOWSKIEGODecyzją Ks. Bpa Janusza Stepnowskiego w naszej parafii 30 czerwca kończy pracę duszpasterską Ks. Emil, którego Ksiądz Biskup mianował z dniem 1 lipca zastępcą Dyrektora Centrum Edukacji...
Rachunek sumienia. „Córko moja, jak się przygotowujesz w mojej obecności, tak się i spowiadasz przede mną” – mówił Jezus św. Faustynie. Przygotowanie polega na rachunku sumienia, czyli na spojrzeniu na siebie w prawdzie w blasku Bożej miłości. To nie tylko szukanie swoich upadków, ale też próba dostrzeżenia dobra, jakiego
Duchowni bardzo różnie odnoszą się do takiego wyznania. Fot. Thinkstock Młodzi katolicy stoją przed ogromnym wyzwaniem. Jak połączyć religijne nakazy i zakazy, równocześnie nie rezygnując z bliskości z ukochaną osobą? W tym przypadku sprawa jest prosta - Kościół opowiada się za wstrzemięźliwością seksualną przed ślubem. Wykluczone jest również wspólne mieszkanie, bo może prowadzić to do zgorszenia i jest zwyczajnym kuszeniem losu. Zakochani mogą okazywać sobie czułość poprzez pocałunek, ale na całą resztę czas przyjdzie dopiero po zawarciu sakramentalnego związku. Jak bardzo jest to trudne, świadczy rzeczywistość. Także w Polsce, czyli kraju uważanym za niezwykle konserwatywny. Pomimo deklarowanej wiary współżyjemy ze sobą na długo przed założeniem rodziny (cnotę tracimy mając ok. 17 lat, a ślub odkładamy nawet do trzydziestki). Mieszkanie ze sobą chłopaka i dziewczyny (nawet nie narzeczonych) to także masowe zjawisko. Grzeszymy, a jeśli chcemy żyć zgodnie ze swoim wyznaniem, wreszcie trzeba się z tego wyspowiadać. Czym może się to skończyć? Nasze rozmówczynie wspominają, czy otrzymały rozgrzeszenie, a jeśli tak - jaką pokutę zadał im ksiądz. Nie zawsze były to miłe spotkania. Zobacz również: REPORTAŻ: Ksiądz zadał mi w czasie spowiedzi bardzo niedyskretne pytanie... fot. Thinkstock - Powiem szczerze, że od dawna nie byłam blisko Kościoła, ale zdecydowaliśmy się na ślub w świątyni. Jak to zwykle bywa, może nie dla siebie, ale bardziej ze względu na rodzinę. W Polsce nadal tak wypada. Ze względu na słabą czy nawet brak wiary mogłabym teoretycznie się nie spowiadać, ale jednak coś mnie tknęło. Cała w nerwach poszłam do parafii i wyznałam swoje winy. Seks przed ślubem, antykoncepcja, wspólne mieszkanie. Obiecałam poprawę i zrobiłam to szczerze, bo w końcu za kilka dni mięliśmy się pobrać. Od księdza usłyszałam, że teraz łatwo mi to powiedzieć. Mogłam przyjść rok wcześniej i spróbować nie żyć w grzechu. Odprawił mnie z kwitkiem, a ja stanęłam przed ołtarzem bez uzyskania rozgrzeszenia. Czułam się nieswojo, ale z drugiej strony - mogłam od razu dać sobie spokój i nawet nie próbować. Ten duchowny był bardzo spokojny, ale emocjonalnie zmieszał mnie z błotem - wspomina Angelika. fot. Thinkstock - Nie planowałam mówić o wszystkim. Wiem, że taka wybiórcza spowiedź trochę się kłóci z założeniem, ale od lat niektóre rzeczy ukrywałam. Tym razem miało być podobnie. Poszłam do spowiedzi tuż przed Wielkanocą, wyklepałam swoje regułki i myślałam, że sprawa załatwiona. Ksiądz okazał się gawędziarzem i ciągnął mnie za język. A czy mam chłopaka, czy go kocham, czy go nie ranię. Mam. No to dalej, czy bycie z nim nie wiąże się z negatywnymi konsekwencjami dla wierzącego człowieka. Przyznałam się, że współżyjemy. Cała się trzęsłam i byłam pewna, że już po wszystkim. Wyrzuci mnie za drzwi. Nic takiego się jednak nie stało. Rozmawiał ze mną jeszcze dłużej, doradzał jak radzić sobie z pokusami, dlaczego katolickie zasady wcale nie są bez sensu i tak dalej. Po wszystkim puk puk, mam rozgrzeszenie i pokutę. Nigdy w życiu nie poczułam się tak lekko. Odzyskałam wiarę w kler, bo jednak są tam także wyrozumiali i ciepli ludzie - twierdzi Magdalena. fot. Thinkstock - Uważam się za wierzącą i praktykującą, więc regularnie się spowiadam. W niektórych sprawach mam nieco inne poglądy, niż Kościół, ale przecież z tego powodu nie odrzucę całej reszty. Mieszkam ze swoim chłopakiem od prawie 4 lat i dziewicą też nie jestem. To grzechy, ale myślę, że do przełknięcia. Nikogo nie krzywdzę. Zawsze mówię o tym wprost przy konfesjonale i w sumie nigdy nie spotkałam się z wielkim pouczaniem ze strony księży. Tak, tak, niedobrze, popraw się córko i tyle. I tak pewnie byłoby dalej, gdyby nie ślub kuzyna w innej miejscowości. Pojechałam tam prosto z pracy po ciężkim tygodniu i nie zdążyłam wcześniej się wyspowiadać. Wstąpiłam do jakiegoś małego kościółka, akurat minęłam księdza i poprosiłam o sakrament pokuty. Usłyszałam wprost, że nie szanuję siebie i chłopaka. Jestem „w pewnym sensie łatwa”. Swoim zachowaniem gorszę też innych. Ogólnie nie zasłużyłam na pojednanie z Bogiem, bo duchowny nie wierzy, że się poprawię. Od tego czasu mam problem z wyznawaniem wszystkich przewinień - mówi nam Paulina. Zobacz również: Spowiedź ateistów: Poznaj najbardziej skrywane sekrety niewierzących! fot. Thinkstock - Niektórych to może zdziwić, ale zawsze spowiadałam się u tego samego księdza w mojej rodzinnej parafii. Przeprowadziłam się do innej dzielnicy, ale cały czas tam wracam. U niego spowiadają się też moi rodzice i młodsza siostra. Zna nas doskonale, mniej więcej co drugi rok przychodzi z kolędą. Kiedy przed ostatnim Bożym Narodzeniem przyznałam mu się, że uprawiałam seks, to aż zamilkł. Zaczął mnie pouczać i wyzywać. Że przynoszę wstyd rodzinie i on o wszystkim powie moim rodzicom. Tajemnicy spowiedzi nie złamie, bo nie wyrazi się wprost, tylko im zasugeruje problem. Odpowiedziałam, że nie przychodzę wyznać Bogu grzechy, żeby ktoś mnie straszył i poniżał. Dalej brnął. Robił to tak głośno, że chyba cała kolejka słyszała. Wreszcie rozgrzeszenie dostałam, ale wcale nie poczułam się lepiej. Byłam przerażona, że on naprawdę się wygada, ale nie zrobił tego. A ja zmieniłam spowiednika - relacjonuje Edyta. fot. Thinkstock - Nie wiem co mnie podkusiło, ale po latach przerwy poszłam wreszcie się wyspowiadać. Nie zdążyłam powiedzieć o wszystkim, bo wystarczyło wspomnieć o antykoncepcji. Ksiądz zaczął dopyt o jaką chodzi. Ja mu na to, że pigułki. A partner stosuje prezerwatywy? Przecież to moja spowiedź i mówię za siebie. No to stwierdził, że za to też odpowiadam, bo mam na niego zły wpływ. W sumie było mi już wszystko jedno, więc go spytałam - może jednak lepiej zapobiegać, niż potem żałować? Tyle się słyszy o niechcianych dzieciach, które tak strasznie cierpią. I nagle przełom. Zaczął się łamać. Teoretycznie mam rację, ale Kościół ma jasne wytyczne. Jak obiecam poprawę, to on mnie oczywiście rozgrzeszy. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że prawdopodobnie się nie poprawię, bo chcę zaczekać z powiększeniem rodziny. To niedobrze, ale narzeczonemu pani krzywdy nie robi? Kocha go pani i nie rani? Kocham nad życie i chcę być z nim na zawsze. No to dobrze, proszę odmówić koronkę do miłosierdzia, z Bogiem. Byłam w ciężkim szoku, że okazał się tak ludzki - wyznaje Izabella. Zobacz również: Kapłani będą udzielać rozgrzeszenia z aborcji? Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia
Odpowiedź: 1. Zdaniem odpowiadającego takie określenie wystarczy. 2. Złamanie postanowienia poprawy nie jest rzeczą chwalebną, ale też nie jest jakimś dodatkowym grzechem, z którego trzeba się spowiadać. Wiadomo, że poprzednio człowiek żałował, a teraz znów coś nie wyszło. Tyle tylko, że dobrze by było nie wpadać ciągle w
Ks. Dawid Pietras Msza Trydencka Gorzów Wlkp. 28 II 2015 r. KAZANIE O GRZECHU NIECZYSTYM Wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać własne ciało w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nie znający Boga poganie. (…) Nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości (1 Tes 4,3-7). Te słowa św. Pawła są dla nas wezwaniem do czystości serca, do walki o cnotę czystości. Dziś więc spojrzymy na grzech nieczystości. Zagadnienia dotkniemy w trzech punktach: 1. Waga grzechu nieczystego. 2. Rodzaje grzechów nieczystości. 3. Jak walczyć z grzechem nieczystości. 1. WIELKOŚĆ GRZECHU NIECZYSTOŚCI Święci mówią, że o grzechach nieczystości nie powinno się rozprawiać szczegółowo. Św. Franciszek Salezy mówi, że samym rozprawianiem o tych grzechach możemy już splamić cnotę czystości. Jednakże skoro Biblia w tylu miejscach potępia grzech nieczysty, to i Kościół ma prawo nauczać o tym grzechu. Dziś jest to nader konieczne! Potrzebne są kazania wyjaśniające ten jeden z siedmiu grzechów głównych – nieczystość. Dlatego św. Jan Maria Vianney w kazaniu o grzechu nieczystym mówił: „Chcąc wam należycie przedstawić ciężkość tego przeklętego grzechu, który tyle dusz wiedzie na stracenie, należałoby otworzyć przed waszymi oczyma piekło z całą jego grozą i wskazać, jak strasznie chłoszcze wszechmoc Boża nieszczęśliwe ofiary tego występku. – Przyznacie, że człowiek nie zdoła pojąć należycie szkarady tego grzechu i surowości Bożej, która karze na wieki nieczystych. Powiem tylko tyle, że kto popełnia grzech nieczysty, dopuszcza się pewnego rodzaju świętokradztwa, bo znieważa członki Chrystusowe i świątynię Ducha Świętego, którą jest nasze ciało (1 Kor 6, Z tego można choć nieco pojąć, jak wielką obrazą Bożą jest ten grzech i na jak wielkie zasługuje kary”. „Strzeżcie się rozpusty. (…) Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie?” (1 Kor 6, 18-19). Katechizm św. Piusa X mówi: „Nieczystość jest nader poważnym grzechem w oczach Boga i ludzi, gdyż zniża człowieka do poziomu nierozumnych zwierząt, pociąga do wielu innych grzechów i wad, a także przynosi najstraszniejsze kary zarówno w życiu doczesnym jak i w przyszłym”. Wiemy, że Sodoma i Gomora zostały zniszczone z powodu grzechów nieczystych, grzechów homoseksualizmu. „Krzyk Sodomy i Gomory rozmnożył się i grzech ich zbytnie ociężał” (Rdz 18,20). „Jak Sodoma i Gomora, i okoliczne miasta – (…) oddawszy się rozpuście i pożądaniu cudzego ciała – stanowią przykład przez to, że ponoszą karę wiecznego ognia” (Jd 7). Podobnie Pompeje, w których kwitły domy rozpusty zniszczone zostały z powodu wybuchu Wezuwiusza. W pierwszych wiekach grzech apostazji, zabójstwa i cudzołóstwa uważano za największe przestępstwa. Było za nie od 7 do 10 lat pokuty, czyli wyłączenia z Kościoła. A kiedy po otrzymaniu rozgrzeszenia ktoś ponownie go popełnił, zostawał dozgonnie wyłączony z Kościoła. Zestawienie cudzołóstwa z zaparciem się wiary i zabójstwem skazuje na wyjątkowy ciężar gatunkowy grzechu nieczystego. Maryja powiedziała bł. Hiacyncie z Fatimy: „Najwięcej ludzi trafia do piekła przez grzechy nieczystości”. W Liście Judy czytamy: „Ci właśnie na waszych agapach są zakałami, bez obawy oddają się rozpuście… samych siebie pasą… obłoki bez wody wiatrami unoszone… drzewa jesienne nie mające owocu, po dwakroć uschłe, wykorzenione… rozhukane bałwany morskie wypluwające swoją hańbę… gwiazdy zbłąkane, dla których nieprzeniknione ciemności na wieki przeznaczone” (Jd 12-13). Gwiazdy zbłąkane to metafora do upadłych aniołów, których los potępienia podzielą rozpustnicy! „Dopiero na Sądzie Ostatecznym poznamy, ilu to ludzi wtrąciła nieczystość na wieczne potępienie. Tak, bracia moi, grzech ten jest okropnie szkaradnym i dlatego ludzie tajemnie go popełniają. Chcą go nawet ukryć w oczach własnych, bo dobrze wiedzą, jak ich upadla” – mówi św. Jan Vianney. Apostoł Paweł poucza, że człowiek może "doprowadzić siebie do zatwardziałości i oddać się rozpuście, popełniając zachłannie wszelkiego rodzaju grzechy nieczyste" (Ef 4,19). Grzech ten pociąga za sobą szukanie coraz to mocniejszych doznań, bodźców… Doświadczenia seksualne wdrukowują się w nas i popęd seksualny niewłaściwie realizowany staje się nałogiem. Wtedy stajemy się niewolnikami własnego popędu seksualnego. Tak jakby ogon machał psem, a nie pies ogonem! Są to nałogi bardzo trudne do pokonania! O powadze tego grzechu świadczy scena, którą mistycznie zobaczyła św. Faustyna: „Ujrzałam Pana Jezusa przywiązanego do słupa, z szat obnażonego, i zaraz nastąpiło biczowanie. (…) I dał mi Jezus poznać, za jakie grzechy poddał się biczowaniu, są to grzechy nieczyste” (Dzienniczek, nr 445). A okrucieństwo rzymskiego biczowania widzieliśmy chociażby w filmie „Pasja” Mela Gibsona. Św. Piotr napisał o popełniających nieczystość: „Za przyjemność uważając rozpustę uprawianą z dnia, jako zakały i plugawcy pławią się w tych uciechach, gdy z wami są przy stole. Oczy mając pełne kobiety cudzołożnej i niesyte grzechu, uwodzą oni dusze niestałe. (…) Wypowiadając bowiem słowa górnolotne a próżne, uwodzą żądzami cielesnymi i rozpustą (…). Wolność im głoszą, a sami są niewolnikami zepsucia” (2 P 2,13-19). Ci wszyscy, którzy stworzyli ideologię gender są niewolnikami zepsucia i psują moralność innych. Wg tej ideologii płeć jest jedynie tworem kulturowo-społecznym. Niektórzy wyliczają 56 płci. Stąd nie istnieją żadne zasady moralne, każdy realizuje się seksualnie wg własnych potrzeb. Ta ideologia jest opracowana w podręczniki, programy nauczania i wtłaczana powoli w system edukacji! To prowadzi do zaburzeń osobowości oraz zupełnej rozwiązłości seksualnej u dzieci. Rozbije to rodzinę i zdeprawuje społeczeństwo. Grzech nieczysty prowadzi ludzi do ustanawiania praw sprzecznych nie tylko z moralnością, ale i z prawem naturalnym! Raport Światowej Organizacji Zdrowia promuje edukację seksualną typu B. Według niej dzieci do lat 4 mają wiedzieć o masturbacji, dzieci do lat 6 powinny wiedzieć czym jest miłość homoseksualna, do lat 9 umieć znać metody antykoncepcji, a do lat 12 ją stosować, do lat 15 znać rodzaje związków! 2. RODZAJE GRZECHÓW NIECZYSTYCH MYŚLI I POŻĄDANIA „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5,28)- powiedział Pan Jezus. Także dziewiąte przykazanie Dekalogu mówi: „Nie pożądaj żony bliźniego swego”. Oczywiście grzeszyć pożądaniem można i nie będąc małżonkiem. Św. Piotr pisze: „Proszę, abyście jak przybysze i goście powstrzymywali się od cielesnych pożądań” (1 P 2,11). Św. Jan Vianney w kazaniu o grzechu nieczystym jasno mówi, by rozróżniać przy spowiedzi nieczyste myśli od nieczystych pragnień. Między nimi jest różnica, bo pragnienia dążą do ich realizacji. Nie wolno nam lekceważyć myśli, bo z nich rodzą się słowa i czyny. Bóg widzi nasze myśli i najtajniejsze pragnienia. SŁOWA Św. Jakub w swoim Liście pisze o języku: Oto mały ogień, a jak wielki las zapala. Tak i język jest ogniem, sferą nieprawości (Jk 3,5). Św. Jan Vianney w swoim kazaniu mówił: „Grzeszyć możemy dalej słowami. Przez mowę wyrażamy na zewnątrz to, co myślimy, co dzieje się w naszym sercu. Należy się więc [w spowiedzi św.] oskarżyć ze wszystkich nieczystych słów i dodać, jak długo trwała brudna rozmowa, jakie pobudki skłoniły was do niej, wobec ilu i wobec jakich osób mówiliście o nieczystych rzeczach. Ach, bracia moi, dla wielu dzieci byłoby lepiej, gdyby wpadły w łapy tygrysa lub lwa, zamiast dostać się w towarzystwo wyuzdanych ludzi. Z obfitości serca mówią usta. Stąd łatwo zrozumiecie, jak muszą być zepsute serca tych niegodziwców, którzy brudzą się i tarzają w błocie nieczystości. O Boże, Tyś sam powiedział, że z owocu poznaje się drzewo! Ze szkaradnych rozmów poznaje się zgniliznę duchową człowieka”. Ileż to nieczystych dwuznacznych rozmów, żartów słyszymy wokół nas, chociażby w środowiskach pracy! Podobnie flirty, kokieteria… Granie na czyichś uczuciach poprzez słowa… Św. Ludwik umierając, dał synowi swemu następującą wskazówkę: „Mów zawsze tak, byś się nie potrzebował rumienić, choćby się cały świat o tym dowiedział”. NIESKROMNY UBIÓR „Podobnie kobiety – skromnie przyodziane, niech się przyozdabiają ze wstydliwością i umiarem, nie przesadnie zaplatanymi włosami, nie złotem czy perłami, czy kosztownym strojem, lecz dobrymi uczynkami, co przystoi kobietom, co przyznają się do pobożności” (1 Tym 2,9-10). Św. Bernard pisze, że osoby nieskromnie ubrane są narzędziami czarta, który posługuje się nimi, by zatracać dusze. Nie jeden gwałciciel zaczynał od spojrzenia na nieskromnie ubraną kobietę. To był początek jego zainteresowania się erotyką. Dziś w modę weszły dekolty, odsłonięte plecy, ramiona, uda… Na rekolekcjach oazowych dziewczyny mają problem, w co się ubrać, bo większość ciuchów, jakie biorą są nieskromne. O zgrozo! To wchodzi nawet do naszych świątyń! O. Pio czasem odsyłał wiele kobiet spod konfesjonału do domu, by się ubrały właściwie. Ile ubiór rodzi nieczystych myśli, pragnień, spojrzeń… Jak iskra – rozpala las! W środowiskach tradycji powraca zwyczaj ubierania na głowę mantylki. Chusta ta zakrywa włosy kobiety. Włosy też są zmysłowe. Drogie panie, zlitujcie nad nami, my mężczyźni jesteśmy wzrokowcami! SPOJRZENIA BEZWSTYDNE (PORNOGRAFIA, OBRAZY, ZDJĘCIA, SZTUKI TEATRALNE, KINO, FILM, CZYTANIE ROMANSÓW, GAZETY) KKK 2354 Pornografia polega na wyrwaniu aktów płciowych, rzeczywistych lub symulowanych, z intymności partnerów, aby w sposób zamierzony pokazywać je innym. Znieważa ona czystość, ponieważ stanowi wynaturzenie aktu małżeńskiego, wzajemnego intymnego daru małżonków. Narusza poważnie godność tych, którzy jej się oddają (aktorzy, sprzedawcy, publiczność), ponieważ jedni stają się dla drugich przedmiotem prymitywnej przyjemności i niedozwolonego zarobku. (…) Władze cywilne powinny zabronić wytwarzania i rozpowszechniania materiałów pornograficznych. Dawniej pornografia nie była tak dostępna. Głównie posługiwano się kasetami video. Dziś w dobie Internetu dostęp wszelkiego rodzaju pornografii jest niezwykle prosty. Pornografia promuje wszelką perwersje seksualną… od pedofilii po homoseksualizm, po akcesoria erotyczne... Najczęściej wpisywanym hasłem w internecie na Google jest sex. W szerzenie erotyki wpisują się magazyny pornograficzne dostępne w kioskach, sklepach, na stacjach benzynowych. Widocznie magazyny erotyczne – podobnie jak prezerwatywy – są przedmiotami pierwszego użytku… Wykładane często na zewnątrz przyciągają wzrok klienta. Prócz materiałów pornograficznych dzisiejszy człowiek styka się nieustannie z wszechobecną golizną. W filmach, teatrze, w handlu, w reklamach… Kupujesz w sklepie materiały budowlane, kosmetyki, bieliznę… musisz patrzeć na gołą kobietę lub nagiego mężczyznę. Seks stał się narzędziem marketingu. Firmy reklamowe wykorzystują pożądliwość i zmysłowość w reklamowaniu towaru. Oddziałują na wzrok, słuch, wyobraźnię… W grach komputerowych, w bajkach, zabawkach dla dzieci… również spotykamy erotykę. Kobiety przedstawiane są z idealnymi kształtami, biust… Spójrzcie chociażby na ubiór postaci z gier komputerowych. Podobnie w przemyśle muzycznym, gdzie coraz częściej promowane są perwersje, w tym homoseksualizm. Gwiazdy podziwiane przez młodzież promują liberalizm seksualny. W bajkach, filmach, teledyskach coraz częściej mamy do czynienia z podprogowym przekazem treści erotycznych. Np. w bajce „Król lew”, kiedy tenże lew pada zmęczony z ziemię, z pyłu tworzy się chmurka, która w ułamku sekundy układa się w wyraz sex. Dziecko tego nie zauważy, ale nasz mózg koduję tę informację. Podobnie ukryte są sceny erotyczne czy zdjęcia akcesoriów erotycznych. Sztuka „Golgota-piknik”, którą chciano wystawić w Polsce, to prócz bluźnierstwa, jedno wielkie promowanie seksu. A czy czytanie romansów nie rozpala pożądliwości? Podobnie piśmidła dla kobiet, prezentujące model kobiety wyzwolonej… Czyż nie zawierają jakiegoś artykułu o seksie, o nowych trikach seksualnych… Artykuł na pierwszej stronie gazety dla kobiet pt. Jak zaskoczyć partnera w łóżku! Wszystkie te tzw. kobiety wyzwolone należałoby zapytać, od czego one się wyzwoliły? Ostatnio powstał program rozrywkowy - show, w którym uczestnicy występują nago! Jadę na egzamin po Warszawie i nagle widzę wielki billboard: Pierwszy taki program w Polsce! OKAZJE Czy takimi okazjami nie są nocne imprezy z alkoholem… kluby nocne… plaże nudystów… dyskoteki… Czy stamtąd się wychodzi w stanie łaski uświęcającej? Czy nieskromne ubiory uczestników dyskotek… tańce z nieprzyzwoitym dotykaniem siebie… pożądliwe pocałunki… zapewni duchowy wzrost naszej młodzieży? Grzechem będzie również tworzenie sytuacji idealnych do grzechu np. chłopak pozostaje u dziewczyny na noc. Jadą tylko we dwoje pod namiot itd. Podobnie chętne przebywanie z osobami rozpustnymi, serfowanie po Internecie godzinami bez celu! To wszystko jest narażaniem się na upadek. Również odpowiedzialność biorą rodzice i opiekunowie, za to, co dzieci czy młodzież ogląda. Rodzice z troski o dusze dzieci winni podjąć trud kontroli korzystania przez nich z Internetu. Wiemy jak św. Jan Vianney walczył z tańcami w swojej parafii. Mówił, że taniec jest zmysłowy. W kazaniu powiedział: „Również bale i tańce są pod tym względem bardzo niebezpieczne. Wskutek nich przynajmniej trzy czwarte młodych ludzi dostaje się w ręce ducha nieczystego. (…) Tak, moi bracia, na Sądzie Ostatecznym poznamy, że przez zanadto światowe zabawy dziewczęta więcej popełniły grzechów, niż mają włosów na głowie. Ile wtedy bywa złych spojrzeń, pragnień, nieskromnych dotknięć, słów nieczystych, namiętnych uścisków, ile zazdrości i kłótni? – Powiedział dobrze cierpiący Hiob: Trzymają bęben i harfę i weselą się przy głosie muzyki. Prowadzą w dobrach dni swoje, a w mgnieniu oka do piekła zstępują (Hi 21,12-13)”. CZYNY KKK 2352 Przez masturbację należy rozumieć dobrowolne pobudzanie narządów płciowych w celu uzyskania przyjemności cielesnej. "Zarówno Urząd Nauczycielski Kościoła wraz z niezmienną tradycją, jak i zmysł moralny chrześcijan stanowczo stwierdzają, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym". "Bez względu na świadomy i dobrowolny motyw użycie narządów płciowych poza prawidłowym współżyciem małżeńskim w sposób istotny sprzeciwia się ich celowości". Poszukuje się w niej przyjemności płciowej poza "relacją płciową, wymaganą przez porządek moralny, która urzeczywistnia w kontekście prawdziwej miłości pełny sens wzajemnego oddawania się sobie i przekazywania życia ludzkiego" [Kongregacja Nauki Wiary, dekl. Persona Humana]. W celu sformułowania wyważonej oceny odpowiedzialności moralnej konkretnych osób i ukierunkowania działań duszpasterskich należy wziąć pod uwagę niedojrzałość uczuciową, nabyte nawyki, stany lękowe lub inne czynniki psychiczne czy społeczne, które mogą zmniejszyć, a nawet zredukować do minimum winę moralną. Św. Faustyna usłyszała od Jezusa: „Nie lękaj się ani walk duchowych, ani żadnych pokus; […] wiedz, że przez mężną walkę oddajesz mi wielką chwałę, a sobie skarbisz zasługi, pokusa daje sposobność do okazania mi wierności” (Dzienniczek, nr 1560). Walcząc z pokusą podobamy się Bogu i Bóg tę walkę doceni. To pocieszenie dla tych, którzy walczą z tą słabością. Św. Faustynie Jezus dał dar czystości. Dlaczego my nie możemy prosić o taki dar? KKK 2353 Nierząd jest zjednoczeniem cielesnym między wolnym mężczyzną i wolną kobietą poza małżeństwem. Jest on w poważnej sprzeczności z godnością osoby ludzkiej i jej płciowości w sposób naturalny podporządkowanej dobru małżonków, jak również przekazywaniu życia i wychowaniu dzieci. Poza tym nierząd jest poważnym wykroczeniem, gdy powoduje deprawację młodzieży. Kard. J. Ratzinger w wywiadzie-rzece Raport o stanie wiary mówi o dwóch pęknięciach w dziedzinie seksualnej: oddzielenie płodności od małżeństwa oraz oddzielenie współżycia od płodności. Dziś w środkach społecznego przekazu, filmach, sztuce… seks pozamałżeński ukazywany jest jako coś normalnego. „Skoro się kochają, to mają prawo do tego”. Zastanówmy się jaki procent naszej młodzieży uznaje naukę Kościoła o czystości przedmałżeńskiej? Podobnie w mentalności wielu seks nie musi się wiązać z płodnością, już nie kojarzy się jako droga do poczęcia dziecka. Jest to jedynie zmysłowa przyjemność. Czy nie stąd bierze się nazywanie poczęcia dziecka „wypadkiem przy pracy”? „Wystarczy bowiem, że w minionym czasie spełnialiście wolę pogan i postępowaliście w rozwiązłościach, żądzach (…). Temu też się dziwią, że wy nie płyniecie w tym samym nurcie rozpusty, i źle o was mówią. (1 P 4,3-4). I dziś niejedna matka, broniącą zasad moralnych, słyszy od swoich dzieci, że „jest ze średniowiecza”. Ostatnio do kancelarii przyszła osoba, która na chrzestnych proponowała osoby żyjące w konkubinatach. Sama również żyła w takim stanie. Po wyjaśnieniu jej, że nie mogą być chrzestnymi, odparła: „w jakim świecie ksiądz żyje!”. „Jest rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść (…) ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. (Ga 4,19-21). Czyż nie z nierządu biorą się niechciane ciąże, a co za tym idzie: aborcje czy dzieci oddane do domów dziecka? Czyż nierząd nie jest powodem stosowania antykoncepcji hormonalnej, pigułek Dzień-po, spirali domacicznej czy pigułki wczesnoporonnej? A wiemy, że stosowanie tego łączy się z zabijaniem poczętego życia ludzkiego. Dokładnie to wyjaśniam w konferencji wygłoszonej podczas oazy: „Wartość ludzkiego życia”. Dziś jesteśmy świadkami społecznego przyzwolenia, nierzadko samych rodziców, na mieszkanie ze sobą bez sakramentalnego małżeństwa. Z punktu widzenia Prawa kościelnego jest to konkubinat, nawet jeśli mają jedynie tzw. ślub cywilny, czyli kontrakt cywilny. Ogromny grzech popełniają rodzice, którzy świadomie na to przyzwalają! „Żeby się lepiej poznali…” Najpierw seks, potem wspólne zamieszkanie, potem dzieci, potem cywilna umowa, a na końcu może ślub kościelny! Wszystko odwrotnie. Oczywiście trzeba wspomnieć również o zgorszeniu wypływającym z tzw. luźnych związków. Związki luźne, konkubinaty czy związki cywilne są pogardą dla małżeństwa, które Pan Jezus podniósł między ochrzczonymi do godności sakramentu! KKK 2355 Prostytucja narusza godność osoby, która oddaje się prostytucji, stając się przedmiotem przyjemności cielesnej kogoś drugiego. Ten, kto płaci, grzeszy ciężko przeciw sobie samemu; niszczy czystość, do której zobowiązuje go chrzest, i znieważa swoje ciało, świątynię Ducha Świętego. Prostytucja stanowi plagę społeczną. Dotyka na ogół kobiety, lecz także mężczyzn, dzieci i młodzież (w dwóch ostatnich przypadkach grzech jest jednocześnie zgorszeniem). Oddawanie się prostytucji jest zawsze grzechem ciężkim, jednak nędza, szantaż i presja społeczna mogą zmniejszyć odpowiedzialność za winę. W Internecie obecne są portale randkowe, w których można się umówić na seks. Wspomnieć trzeba również o procederze sprzedawania dziewictwa przez dziewczyny. Reklamują się w Internecie i sprzedają swoje ciało za pieniądze! Podobnie wynajmowanie pokoju studentkom w zamian za seks. Skala podobnych zjawisk rośnie. KKK 2356 Gwałt oznacza wtargnięcie przemocą w intymność płciową osoby. Jest naruszeniem sprawiedliwości i miłości. Rani on głęboko prawo każdego człowieka do szacunku, wolności oraz integralności fizycznej i moralnej. Wyrządza poważną krzywdę ofierze i może wywrzeć piętno na całym jej życiu. Jest zawsze czynem wewnętrznie złym. Jeszcze poważniejszy jest gwałt popełniony przez rodziców (por. kazirodztwo) lub wychowawców na dzieciach, które są im powierzone (pedofilia). Wiemy o małych dziewczynkach uprowadzonych i wykorzystywanych do rytuałów masońskich i satanistycznych. Tam są rytualnie gwałcone i zabijane! Część nieodnalezionych zgubionych dzieci ginie w takich okolicznościach! KKK 2357 Homoseksualizm oznacza relacje między mężczyznami lub kobietami odczuwającymi pociąg płciowy, wyłączny lub dominujący, do osób tej samej płci. (…) Tradycja, opierając się na Piśmie świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie, zawsze głosiła, że "akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane" [Kongregacja Nauki Wiary, dekl. Persona Humana]. Są one sprzeczne z prawem naturalnym; wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane. Osoby, które odnajdują w sobie tendencję homoseksualną, winniśmy obdarzać szacunkiem. Jednak stanowczo potępiać ten grzech, który jest jednym z czterech grzechów wołających o pomstę do nieba (grzech sodomski). Podobnie rozróżnić trzeba tendencję seksualną od aktów seksualnych. Tendencja seksualna może się zrodzić np. w skutek niewłaściwych relacji rodzicielskich, nie musi więc być grzechem. Natomiast czyn jest już grzechem. Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość! (Kpł 18,22) Wszędzie się wmieszały: (…) zepsucie, niewierność, gwałt, (…) znieprawienie dusz, grzechy przeciwne naturze, rozprzężenie w małżeństwach, cudzołóstwo i rozpusta (Mdr 14,26). I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi. (Rz 1,23-28) Dziś również widzimy, jak sklepy z akcesoriami erotycznymi wyrosły jak grzyby po deszczu. To wszystko prowadzi do wyuzdania i zmysłowości. Grzechem sodomskim jest każdy akt seksualny sprzeczny z naturą. Taki jak seks oralny, analny, zoofilia czy inne perwersje seksualne. Grzechy te wołają o pomstę do nieba! Podobnie wielkim grzechem jest transseksualizm, czyli tzw. zmiana płci. ZDRADA MAŁŻEŃSKA, ZDRADA CELIBATU, ŚLUBÓW CZYSTOŚCI Mówił św. J. Vianney w kazaniu: „Zgrzeszyć z osobą wolnego stanu, niezamężną, wcale niekrewną, jest ciężkim występkiem według nauki św. Pawła, jest grzechem, który zamyka niebo, a otwiera przepaści wieczne. Daleko jednak cięższa zachodzi zbrodnia, gdy grzeszy się z osobą zamężną. Jest to bowiem straszna niewierność, która profanuje i unicestwia wszystkie łaski sakramentu małżeństwa; to straszne wiarołomstwo i podeptanie nogami przysiąg, złożonych przy ołtarzu nie tylko w obecności aniołów, lecz także Jezusa Chrystusa! Zbrodnia ta sprowadza przekleństwo na cały dom i parafię. Grzech z osobą niekrewną i niezamężną jest śmiertelnym i gubi nas wiecznie. Kto jednak grzeszy mimo węzłów małżeńskich lub pokrewieństwa, jak np. ojciec z córką, matka z synem, brat z siostrą, brat przyrodni z siostrą przyrodnią, kuzyn z kuzynką, popełnia tak ciężką zbrodnię, że sobie już większej nie można wyobrazić. Drwi sobie bowiem z najświętszych reguł wstydliwości, poniewiera i depcze wszelkie prawa religii i natury. Grzech wreszcie z osobą poświęconą Bogu jest szczytem złego, bo strasznym świętokradztwem”. Również w małżeństwie sakramentalnym istnieje powołanie do czystości. Jest to czystość małżeńska. Akt małżeński musi spełniać dwa cele: otwartość na płodność (aspekt prokreacyjny) i dobro małżonków, czyli aspekt jednoczący. Grzechem ciężkim jest więc celowe ubezpłodnienie aktu małżeńskiego poprzez stosowanie antykoncepcji czy tzw. stosunek przerywany. Jest to wbrew Bożemu zamysłowi zrodzenia potomstwa. Grzechem będzie traktowanie współmałżonka przedmiotowo, na sposób bezwstydny czy perwersyjny. „We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane, gdyż rozpustników i cudzołożników osądzi Bóg” (Hbr 13,4). A więc grzeszyć rozpustą można także w małżeństwie, popełniając np. grzech sodomski. Podobnie grzechem jest odmawianie powinności małżeńskiej bez powodu, gdyż jest narażaniem współmałżonka na pokusy. "Niech mąż oddaje powinność małżeńską żonie, a żona mężowi. (…) Nie uchylajcie się od współżycia małżeńskiego, chyba za wspólną zgodą i tylko na pewien czas, aby poświęcić się modlitwie. Potem znowu podejmijcie współżycie, aby nie kusił was szatan, wykorzystując waszą niepowściągliwość" (1 Kor 7,3-5). Małżonkowie winni otaczać się szacunkiem i troską. Bez wątpienia cudzołóstwo jest wielkim grzechem przeciw wierności małżeńskiej, której znakiem jest obrączka. Zdrada małżeńska jest pogardą przysięgi małżeńskiej. „Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5,27). Przykazanie mówi: „Nie cudzołóż!” oraz „Nie pożądaj żony bliźniego swego!” (por. Wj 20, 14. 17). Cudzołóstwo można popełnić również pożądaniem, oglądaniem pornografii, flirtem... „Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela” (Mt 19,1n). Małżeństwo sakramentalne jest więc nierozerwalne. I tu dramatem są rozwody i ponowne stałe związki. Katechizm mówi w p. 2384: „Fakt zawarcia nowego związku, choćby był uznany przez prawo cywilne, powiększa jeszcze bardziej ciężar rozbicia; stawia bowiem współmałżonka żyjącego w nowym związku w sytuacji publicznego i trwałego cudzołóstwa”. Św. Bazyli Wielki: „Jeśli mąż odłączywszy się od swojej żony, łączy się z inną kobietą, sam jest cudzołożnikiem, ponieważ każe popełnić cudzołóstwo tej kobiecie; także kobieta, która mieszka z nim, jest cudzołożnicą, ponieważ pociągnęła do siebie męża innej żony”. „Proszę księdza, my jesteśmy małżeństwem, ale tylko cywilnym” –nie rozumiem takich słów. Nie nazywajmy konkubinatu i cudzołożnego związku małżeństwem! Dlatego według św. O. Pio rozwód jest „paszportem do piekła”. Już jako piętnastolatek napisał w szkolnym wypracowaniu: „Ach, gdybym był królem! Ile pięknych rzeczy chciałbym dokonać… Przede wszystkim zwalczałbym rozwody, tak upragnione przez wielu złych ludzi, i sprawiłbym, że sakrament małżeństwa byłby szanowany”. Ludzie rozwiedzeni wchodzą więc przeważnie w nowe związki i już cztery osoby żyją w związkach cudzołożnych, dając zgorszenie przede wszystkim dzieciom. Św. Paweł pisze o nierozerwalności małżeństwa: „Tym zaś, którzy trwają w związkach małżeńskich, nakazuję nie ja, lecz Pan: Żona niech nie odchodzi od swego męża! Gdyby zaś odeszła, niech pozostanie samotna albo niech się pojedna ze swym mężem. Mąż również niech nie oddala żony. (…) Żona związana jest tak długo, jak długo żyje jej mąż. Jeżeli mąż umrze, może poślubić kogo chce, byleby w Panu. Szczęśliwsza jednak będzie, jeżeli pozostanie tak, jak jest, zgodnie z moją radą” (1 Kor 7, Temat małżeństwa poruszę dokładniej w kolejnym kazaniu pt.: „Czy istnieją rozwody kościelne?” 3. JAK WALCZYĆ Z GRZECHEM NIECZYSTOŚCI ENERGICZNE ODRZUCANIE POKUS Z pokusą nie można prowadzić jakiegokolwiek dialogu. Schemat grzechu nieczystego jest świetnym przykładem mechanizmu pokusy. Najpierw jest obraz lub myśl, jakieś nieczyste pragnienie, pokusa… Potem wewnętrzna walka, przepychanka, aż w końcu jest decyzja woli. I w tym momencie mówimy o grzechu. Kiedy człowiek podejmuje decyzję o uczynieniu tego grzechu, często już jest za późno. Same obrazy nieczyste, które mogą nam przychodzić na myśl lub trafiać przypadkiem przed nasz wzrok same w sobie nie są grzechem. Dopiero świadomie i dobrowolnie podjęte rozmyślanie nad tym lub czyn z tym związany jest grzechem, bo łączy się z decyzją woli (upodobanie w tych myślach). W tych pokusach do nieczystości diabeł ma potężnego wspomożyciela: popęd seksualny – ogromna siła witalna wpisana w naszą naturę. Realizacja tego popędu łączy się z przyjemnością, co jest przedmiotem tej pokusy. Szatan zawsze ubarwia pokusę. Ukazuje ten czyn jako coś niezwykle przyjemnego. Można to porównać do lawiny. Dopóki jest spokój nic się nie dzieje, ale jak lawina ruszy, jest nie do powstrzymania. Św. Grzegorz Wielki porównuje nieczystość do iskry w słomie, z której powstaje ogień nie do ugaszenia. A św. Hieronim mówi, że grzech nieczysty jest jak wąż, któremu należy zdeptać głowę, jak się tylko ukaże, bo inaczej wypuści śmiertelny jad. UNIKANIE OKAZJI DO GRZECHU, TROSKA O CZYSTOŚĆ SERCA Trzeba uporządkować swoje serce: „Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, […], cudzołóstwa, […], wyuzdanie, […]. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym” (Mk 7, 21-23). „Chcąc zachować tę cnotę, musimy walczyć z pokusami i unikać okazji, jak to czynili święci. Oto Józef, patriarcha, zostawił połowę płaszcza w ręce niegodziwej żony Putyfara, która namawiała go do grzechu i uciekł, nie chcąc obrazić Boga (Rdz 39, 12). Czysta Zuzanna wolała narazić się na śmierć, niż utracić tę cnotę tak miłą Bogu (Dn 13)” – mówił św. Vianney. Pamiętajmy, że im bardziej zaśmiecimy sobie wyobraźnię obrazami, tym trudniej będzie o pokój w sercu i wolność od pokus. Z doświadczeń egzorcystów wiemy, że do nieczystości kuszą demony z najwyższych chórów anielskich. ASCEZA, UMARTWIENIA Jakże ważny w walce z nieczystością jest post. Skoro grzech nieczysty pobudza zmysły, to należy je ujarzmiać. Post od pokarmów, alkoholu, telewizji, Internetu, gazet… Asceza hartuje w walce o anielską cnotę czystości. Święci w obronie tej cnoty używali sposobów nader radykalnych. Np. Św. Benedykt zanurzył się po szyję w ściętej mrozem wodzie, aby w ten sposób ugasić nieczyste żądze. Podkreślić tu należy rolę Ruchu Czystych Serc oraz dwumiesięcznika Miłujcie się, który podejmuje tę tematykę. Niemałą rolę w szerzeniu kultury skromności ma także oazowy Ruch Światło-Życie poprzez Nową Kulturę oraz Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. MODLITWA I ŻYCIE SAKRAMENTAMI Św. de Liguori proponował, by codziennie odmawiać modlitwę kolekty z Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi Panny i dodawać do niej Zdrowaś Maryjo. Św. Vianney codziennie odmawiał akt strzelisty ku czci Niepokalanego Poczęcia Maryi w intencji czystości. Modlitwa do Maryi – Matki Pięknej Miłości i do św. Józefa, których w litaniach wzywamy jako strażników czystości jest więc wielką pomocą. Nabożeństwo do św. Michała Archanioła, Anioła Stróża, czy do dziewic-męczennic: bł. Karoliny Kózkówny, św. Agaty czy św. Filomeny... Cnota niewinności jest darem niebios, dlatego trzeba się o nią modlić! Spowiedź, Komunia św. oraz sakramentalia np. noszenie medalików, szkaplerza… na pewno pomoże w walce o czystość. Jakkolwiek upadlibyśmy, Bóg nam przebaczy w sakramencie spowiedzi i wydźwignie z bagna grzechu! Na koniec posłuchajmy słów św. Jana Pawła II: „Nie lękajcie się żyć wbrew obiegowym opiniom i sprzecznym z Bożym prawem propozycjom. Odwaga wiary wiele kosztuje, ale wy nie możecie przegrać miłości! Nie dajcie się zniewolić! Nie dajcie się uwieść ułudom szczęścia, za które musielibyście zapłacić zbyt wielką cenę, cenę nieuleczalnych często zranień lub nawet złamanego życia! Pragnę wam powtórzyć to, co kiedyś już powiedziałem do młodzieży: «Tylko czyste serce może w pełni kochać Boga! Tylko czyste serce może w pełni dokonać wielkiego dzieła miłości, jakim jest małżeństwo! Tylko czyste serce może w pełni służyć drugiemu. Nie pozwólcie, aby zniszczono waszą przyszłość. Nie pozwólcie odebrać sobie bogactwa miłości. Brońcie waszą wierność; wierność waszych przyszłych rodzin, które założycie w miłości Chrystusa” (Sandomierz, 2002 r.).
Ks. prof Tadeusz Guz - Skutek grzechu ciężkiego. Jak często się spowiadać? Cz.I 🔎 Ks. prof Tadeusz Guz - Skutek grzechu ciężkiego. Jak często się spowiadać? Cz.I Szanowni Państwo, Radio i Telewizja Chrystusa Króla t – Google Suche Szanowni Państwo, Radio i Telewizja Chrystusa Króla to inicjatywa non profit. Działamy tylko dzięki Państwa ofiarności i hojności. Zdajemy
Najczęstsze grzechy, które popełniamy w konfesjonale. Ty też możesz je mieć na sumieniu. Oto typowe błędy przy spowiedzi Powinnością każdego wiernego jest spowiedź. Sobór laterański IV w 1215 roku wprowadził przepisy, które funkcjonują po dzień dzisiejszy. Zgodnie z nimi każdy... 30 marca 2021, 15:23 Najczęstsze grzechy, które popełniamy w konfesjonale. Ty też możesz je mieć na sumieniu. Oto typowe błędy przy spowiedzi Powinnością każdego wiernego jest spowiedź. Sobór laterański IV w 1215 roku wprowadził przepisy, które funkcjonują po dzień dzisiejszy. Zgodnie z nimi każdy... 18 marca 2021, 10:15 Spowiedź: nowe grzechy. Z czego powinieneś się wyspowiadać? [LISTA NOWYCH GRZECHÓW] Zastanawiasz się z czego powinieneś się wyspowiadać? Sprawdź listę nowych grzechów! W związku z epidemią niektóre kościoły ogłosiły, że są zamknięte, w... 31 marca 2020, 16:11 Jest siedem nowych grzechów. Ważne przed spowiedzią wielkanocną Z czego się spowiadać? Siedem grzechów nowych, czyli o czym warto pamiętać w rachunku sumienia przed spowiedzią wielkanocną. Listę siedmiu grzechów nowych... 19 kwietnia 2019, 19:38 Z czego powinniśmy się spowiadać: oto nowe grzechy! Grzechy, o których nie mieliście pojęcia. Czy na pewno wiecie, z czego należy się wyspowiadać? Za jakie przewinienia nie otrzymacie rozgrzeszenia? Jakie są nowe... 5 lutego 2019, 8:37 Grzechy, o których nie mieliście pojęcia. Z czego należy się wyspowiadać? Za te nie otrzymasz rozgrzeszenia Grzechy, o których nie mieliście pojęcia. Czy na pewno wiecie, z czego należy się wyspowiadać w 2018 roku? Za jakie przewinienia nie otrzymacie rozgrzeszenia?... 17 grudnia 2018, 17:43 Grzechy, o których nie mieliście pojęcia. Z czego należy się wyspowiadać, a za co nie otrzymasz rozgrzeszenia? [LISTA GRZECHÓW] Grzechy, o których nie mieliście pojęcia. Czy na pewno wiecie, z czego należy się wyspowiadać? Za jakie przewinienia nie otrzymacie rozgrzeszenia? Jakie są nowe... 1 grudnia 2018, 10:00 Grzechy, o których nie mieliście pojęcia - z czego należy się wyspowiadać? Spowiedź 2018. Grzechy, o których nie mieliście pojęcia. - Świat ewoluuje, dawniej nie mieliśmy do czynienia np. z ekologią - wyrzucanie śmieci było czymś... 29 marca 2018, 20:08 Grzechy, o których nie mieliście pojęcia - z czego należy się wyspowiadać? Spowiedź 2018. Grzechy, o których nie mieliście pojęcia. 29 marca 2018, 13:44 Grzechy, o których nie mieliście pojęcia - z czego należy się wyspowiadać? Spowiedź 2018. Grzechy, o których nie mieliście pojęcia. - Świat ewoluuje, dawniej nie mieliśmy do czynienia np. z ekologią - wyrzucanie śmieci było czymś... 29 marca 2018, 12:40 Wielkanoc 2018. Nowe grzechy. Z czego też trzeba się teraz spowiadać? [LISTA] Kościół idzie z czasem, postępem i osiągnięciami. Efektem tego jest zaktualizowana lista grzechów ciężkich, w których bierze się pod lupę uczynki 25 marca 2018, 13:26 Spowiedź: nowe grzechy. Z czego powinieneś się wyspowiadać? [LISTA NOWYCH GRZECHÓW] W Wielkim poście wielu katolików przystąpi do sakramentu spowiedzi świętej. Zastanawiasz się z czego powinieneś się wyspowiadać? Sprawdź listę nowych grzechów,... 24 marca 2018, 14:18 Hejtowanie, mobbing, zatruwanie środowiska. Z czego trzeba się spowiadać? W wielkim tygodniu wielu katolików przystąpi do spowiedzi przed Świętami Wielkiej Nocy. Wtedy istotny będzie rachunek sumienia. Robiąc go, należy znać nowe... 12 kwietnia 2017, 14:36 Ksiądz będzie bezwzględny. Za te grzechy nie dostaniesz rozgrzeszenia. Lista grzechów ciężkich, których nie rozgrzeszy żaden ksiądz Są takie przypadki, że ksiądz nie ma wyjścia i nie może rozgrzeszyć wiernego. Nawet, gdy ten wyzna mu grzech, żałuje i chce zadośćuczynić. Bynajmniej nie są to... 23 lipca 2022, 9:41 Gdzie wyspowiadać się w Wielki Piątek i Wielką Sobotę? Kościoły w Nysie [2022] Spowiedź jest istotnym elementem dobrego przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Niektórzy do ostatniej chwili odkładają przystąpienie do sakramentu pokuty.... 15 kwietnia 2022, 10:34 Pięć warunków dobrej spowiedzi i ich znaczenie. Jak się spowiadać? Jak przygotować się do spowiedzi? Pięć warunków dobrej spowiedzi to pewnego rodzaju zasady, które powinien znać każdy katolik, który chce jak najlepiej się wyspowiadać. Jest to 5 etapów, które... 15 kwietnia 2022, 6:47 Spowiedź wielkanocna 2022 w woj. śląskim. Kiedy i gdzie spowiadają w Wielkim Tygodniu? Dyżury w konfesjonałach [PARAFIE, DATY, GODZINY] Dla tych, którzy z z jakichś względów nie mogli lub nie chcieli pójść do spowiedzi wcześniej, przygotowaliśmy informację o godzinach spowiedzi w województwie... 14 kwietnia 2022, 16:20 Sakrament pokuty przed Wielkanocą. W tych kościołach w Jaśle i okolicy możesz się jeszcze wyspowiadać Wierni, którzy jeszcze nie udali się do spowiedzi przed zbliżającymi się świętami wielkanocnymi mają na to ostatni dzwonek. Sprawdziliśmy, w których kościołach... 13 kwietnia 2022, 15:08 Sprawdź gdzie w Sanoku i Zagórzu można się jeszcze wyspowiadać przed świętami [Lista] Do świąt Wielkanocnych zostało już niewiele czasu. Nie wszyscy jeszcze skorzystali ze spowiedzi. Sprawdziliśmy w jakich godzinach i parafiach w Sanoku i Zagórzu... 13 kwietnia 2022, 13:33 Spowiedź Wielkopostna w Jarosławiu. W których kościołach można się wyspowiadać w Wielkim Tygodniu? [LISTA] Okres Wielkiego Tygodnia, przed Wielkanocą, to czas, gdy w kościołach odbywa się spowiedź wielkopostna. Sprawdźcie w galerii terminy (dni i godziny) spowiedzi w... 13 kwietnia 2022, 9:29 Jak się dobrze wyspowiadać? Przeczytajcie rady spowiednika Spowiedź przedświąteczna to dla wielu wiernych stresująca chwila. Mamy różne obawy i opory. Szczególnie, gdy długo do niej nie przystępowaliśmy. Wątpliwości... 13 kwietnia 2022, 8:17 Oto najnowsze grzechy w kościele - poznaj LISTĘ! Wiedziałeś o nich? Spowiedź wielkanocna 2022 WIELKANOC 2022. Katolicy tradycyjnie tłumnie wybierają się do spowiedzi przed Wielkanocą, aby podczas uroczystych mszy świętych móc przystąpić do komunii... 13 kwietnia 2022, 7:25
| Ιшዳк ዙዌдок ሌэжኪ | Гυ арωφοգኦкти ճυμቬթемур |
|---|
| Ղեвсዜчоψα еφыклովዬ хочо | Տ уйኯψቇсаρ |
| Оթеፗ ዖኸըኙուт | Виհиν опрыβач ማγивечεηጉг |
| Хዞγεнաв га | Θየθстеդը ጣжад υ |
| Ωህաζиքы οжаሿε | То аջивре ሿебы |
| Ա аղучሦռеճаղ вриր | Врጲкωኾэ кիμези уχէзвухոպθ |
Jak Można Przezwyciężyć Grzechy Nieczystości? Przezwyciężanie grzechów nieczystości to trudna droga, ale możliwa z Bożą łaską. Różne środki, jak spowiedź, Komunia Święta, lektura Pisma Świętego, modlitwa i post, mogą być użyte jako narzędzia w walce z grzechem.
Czasami pojawia się wprost wątpliwość i penitenci też ją wyrażają, że po rachunku sumienia coś ich męczy, a nie wiedzą, jak to powiedzieć. Pamiętajmy, że spowiednik to jest ktoś, kto jest po naszej stronie, a nie przeciwko nam. W sakramencie pokuty jest wielka koalicja przeciwko grzechowi w składzie: Bóg, Kościół, spowiednik i ja. Jeśli nie wiemy, co powiedzieć, mówmy tak, jak potrafimy, ewentualnie zastrzegając, że nie wiemy, czy dobrze powiemy, ale tak to przeżywamy i tak rozumiemy. Oczywiście będą też takie grzechy, które będzie nam wstyd powiedzieć do lustra, a co dopiero w konfesjonale. Dlatego ważne jest, by przed ich wyznaniem pomodlić się przy rachunku sumienia. Miejmy świadomość, że swój grzech powierzamy Bogu miłosiernemu, a kapłan Go tylko reprezentuje. Jest ważny, ale to Bóg wybacza nam grzechy. Nie warto kombinować, mówiąc tak, że ksiądz nie zrozumie i przepchnie się coś bokiem. Nie o to chodzi! Bóg patrzy na mnie z miłością i mnie przyjmie, wystarczy, że stanę przed Nim w prawdzie. Żal za grzechy nie musi być emocjonalny, nie muszą mi ciurkiem cieknąć łzy. Żal za grzechy w rozumieniu teologicznym to postawa woli. Nie chcę tego, Boże, ze względu na to, że Ty tego nie chcesz, że Ty uważasz to za zło, że to jest sprzeczne z Twoją Ewangelią. * * * Tekst pochodzi z bardzo przydatnej książki ojca Śliwińskiego. Nie bój się więcej spowiedzi i przeczytaj "Rachunek sumienia z o. Jordanem" >> Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.
To bardzo osobiste spotkanie z Chrystusem, który mówi wprost do człowieka "odpuszczają ci się twoje grzechy". Powtórzmy, takiemu zabiegowi oczyszczenia sumienia każdy członek Kościoła zobowiązany jest poddać się przynajmniej raz w roku. To oczywiście minimum, ponieważ częstsza spowiedź umożliwia pełniejszy udział w życiu
Skąd się biorą pokusy i czym różnią się od grzechu? Dlaczego nie można mylić grzechu z popędami? Czy święci także mieli pokusy? I wreszcie: jak rozumieć słowa modlitwy „Ojcze nasz”: „I nie wódź nas na pokuszenie”? Czy Bóg nas kusi?... To tylko część dylematów, z jakimi zwrócił się do mnie jeden z czytelników. Jesteśmy wolni. Możemy wybierać, co ma być priorytetem w naszym życiu. Ustalać hierarchię wartości i decydować o wyborze dobra lub zła. To są fakty. Jest jednak ktoś, komu zależy, aby poplątać nam ścieżki, zło pomieszać z dobrem, oryginał zasypać fałszywkami. Kto sam będąc aniołem ciemności, przywdziewa postać anioła światłości („Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość” - 2 Kor 11,14), aby doprowadzić nas do zguby. Pisał św. Augustyn: „Raz wybrawszy, codziennie wybierać muszę”. Oto nasze doświadczenie. Jesteśmy ciągle kuszeni. Św. Piotr przestrzegał: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!” (1 P 5,8-9). Pokusa nie jest jednak tożsama z grzechem. Grzech polega na świadomym i dobrowolnym wyborze zła, na przyjęciu postawy sprzecznej z miłością, na odwróceniu się od Stwórcy i zwróceniu ku stworzeniu. Pokusa zaś to czynnik pobudzający do jego popełnienia. Sama z siebie jeszcze niewiele znaczy! Przecież Jezus też był kuszony. Pokusa może mieć różne źródło: szatan, wady i nałogi tkwiące w człowieku, chęć panowania, źli ludzie, egoizm, zdeprawowane środowisko, w którym żyjemy, zły przykład itp. Diabeł zawsze prezentuje nam grzech jako coś pociągającego, subiektywnie dobrego, jako element rozwoju, atrybut wolności itp. Doskonale strukturę pokusy pokazuje rozdział trzeci Księgi Rodzaju. Katechizm podpowiada, że wewnętrznym źródłem złych wyborów mogą być też tkwiące głęboko w nas, odziedziczone po prarodzicach pożądliwości i skłonności stanowiące dziedzictwo grzechu pierworodnego. Walka z pokusą jest zawsze zasługą dla nieba! Ani dobre, ani złe Grzechem nie są także uczucia, emocje. Same z siebie nie mają wartości: nie są ani dobre, ani złe. Uczucia, emocje ku czemuś/komuś prowadzą. Czasem przychodzą nie wiadomo skąd, niezależnie od nas. Rozpalają wyobraźnię, zabierają spokój, stają się źródłem udręki albo euforii. Problem zaczyna się wtedy, gdy emocje zaczynają mieć wpływ na nasze decyzje - gdy przeobrażają się w działanie. A te już podlegają ocenie moralnej. Niemoralne jest wywoływanie określonych uczuć (np. podtrzymywanie w sobie pragnienia zemsty, odwetu), poddawanie się myślom sprzecznym z zasadą miłości, prowokowanie złych emocji, co może zakończyć się „przekuciem ich” w konkretne grzeszne zachowania. Warto też pamiętać, iż nie jest grzechem również doznawanie przyjemności. Czasem Kościołowi „przyprawia się gębę”, twierdząc, że w swoim nauaczaniu jest on wrogiem wszystkiego, co jest - bądź może być - przyjemne. To nieprawda. Kościół uczy, że przyjemność i poczucie szczęście nie mogą zastąpić prawdy i dobra. Katechizm podaje, że zawsze zagrożeniem dla człowieka jest moment, gdy szuka przyjemnych doznań w niemoralny sposób. W tych wypadkach grzechem jest nie tyle doznawanie przyjemności, co sprzeczny z miłością sposób jej wywoływania. Dalej: żaden popęd, który odkrywamy w sobie, również nie jest sam z siebie grzechem. Wszystkie czemuś mają służyć („Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę [...] A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre”) - por. Rdz 1,28-31). Pan Bóg, stwarzając nas takimi, a nie innymi, niejako zabezpieczył nas przed autdestrukcją. Jesteśmy jednak zobowiązani do kontroli popędów. Nie mogą nas zdominować. Podobnie jak uczucia, mogą stać się przyczyną upadku. Dzieje się tak wówczas, gdy człowiek zaspokaja je w sposób niezgodny z przykazaniani Bożymi, kierując się egoizmem, pragnieniem przyjemności czy szczęścia za wszelką cenę. Bóg nikogo nie kusi Jak rozumieć słowa modlitwy: „I nie wódź nas na pokuszenie”? Sens Modlitwy Pańskiej oddaje jej współczesne tłumaczenie zapisane w Piśmie Świętym: „I nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego!” (Mt 6,13). Św. Jakub wyjaśnia kwestię w następujący sposób: „Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi” (Jk 1,13). Do grzechu wiodą człowieka jego egoistyczne skłonności, szatan oraz inni ludzie. Bóg natomiast udziela łaski, aby mógł się oprzeć wszystkim pokusom. Natomiast w modlitwie „Ojcze nasz” prosimy, aby pokusy nie były większe niż nasze siły wsparte łaską Bożą. Zwracamy się w niej do Ojca Niebieskiego, aby w ich obliczu nie pozostawił nas bez swojej potężnej pomocy. Wielu świętych, a nawet sam Chrystus, doznawało licznych pokus. Bóg je dopuszcza. Doskonałość nie polega bowiem na ich niedoznawaniu, lecz na silnej miłości zdolnej oprzeć się wszelkim atakom zła. Pokusa nie jest grzechem, a jeśli bywa zwalczana, staje się okazją do wzrostu miłości, dojrzewania do świętości. Opieranie się jej wyrabia cierpliwość, wytrwałość i wierność. Odrzucanie - dzięki łasce Bożej - przyczynia się do zdobywania zasług. Najskuteczniejszą bronią przeciwko pokusie jest modlitwa, szczególnie różańcowa, ofiarowanie swojego życia Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi, post i jałmużna. Nie należy też szukać okazji do grzechu, kto bowiem naraża się na niebezpieczeństwo, ten łatwo może w nim zginąć (por. Syr 3,26). KS. PAWEŁ SIEDLANOWSKIEcho Katolickie 49/2017 opr. ab/ab
Autor: Marlena (---.warszawa.vectranet.pl) Data: 2014-02-16 12:28 Czy trzeba się spowiadać z grzechu pychy czy można tylko z tego, czym się ona objawia?
Przygotowaliśmy dla Ciebie poranną prasówkę. Zobacz artykuły, które nasi czytelnicy czytali najchętniej wczoraj, Sprawdź, czy nie minęło Cię nic ważnego. Czy czytałeś artykuł: „Memy o wakacjach w Zakopanem. W szpilkach w góry i łoscypki. Lubimy pośmiać się z turystów, których ponosi fantazja”?Prasówka top 3 artykuły z wczorajOto lista najpopularniejszych wczoraj wiadomości. Czy miałeś okazje przeczytać je wszystkie?📢 Memy o wakacjach w Zakopanem. W szpilkach w góry i łoscypki. Lubimy pośmiać się z turystów, których ponosi fantazjaMemy o turystach w górach podbijają internet. Polacy również tego lata śmieją się z tłumów, "zaliczania" szczytów i innych miejsc tylko po to, żeby zrobić selfie. Obraz kobiet w szpilkach czy mężczyzn w klapkach, zdobywających Giewont to już standard. Podobnie sytuacja wygląda z selfie osób znad Morskiego Oka bądź Gubałówki z podpisem, że zdobyli góry. Twórcy zabawnych grafik nie pomijają też faktu, jakim są tłumy na szlakach czy pasażerowie, wypełniający konne dorożki nad Morskie Oko do granic możliwości i... wytrzymałości tych zwierząt. Zobacz memy o turystach w górach latem 2022 roku i uśmiechnij się razem z nami!Nie przegap promocji!Promocje w elektromarketach wygodniej najważniejsze wiadomościMateriały promocyjne partnera Prasówka pozostałe wydarzeniaPoniżej prezentujemy pozostałe artykuły, które przyciągały wczoraj uwagę czytelników. Co było tak istotne, że nie można było od tego oderwać wzroku?📢 Strefa płatnego parkowania we Wrocławiu zostanie bez kontrolerów? W Strefie Płatnego Parkowania we Wrocławiu, co trzeci pojazd parkuje nielegalnie! Kierowcy oszukują też na deklarowanym czasie postoju, podają krótszy niż w rzeczywistości. Nieuczciwym kierowcom miasto nie zamierza odpuszczać i zamiast pieszych kontrolerów, po Wrocławiu jeździć będzie specjalny samochód, który przeskanuje rejestracje i w razie braku opłaty, wystawiany będzie mandat.📢 Kolejny przypadek śmierci po interwencji policji. Nie żyje 46-latek. Sprawę przejął prokuratorW środę, 27 lipca w mieszkaniu w jednej z miejscowości pod Świdnicą, policja interweniowała w sprawie rodzinnej awantury. Finał jest taki, że nie żyje 46-latek, wobec którego zastosowano gaz pieprzowy. Czy rzeczywiście to mogło być powodem zgonu? Sprawa będzie teraz szczegółowo wyjaśniana. 📢 Kolejny zaginiony na Dolnym Śląsku. Tym razem to obywatel Ukrainy, Ivan KysilIvan Kysil, 32-letni mieszkaniec powiatu oleśnickiego wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Osoby, które mogły mieć z nim kontakt i pomogą odtworzyć przebieg wydarzeń proszone są o kontakt.📢 Groźny wypadek na autostradowej obwodnicy pod Wrocławiem. Kierowca nieprzytomny, lądował helikopter LPRWypadek na autostradowej obwodnicy Wrocławia. Do zdarzenia doszło na rogatkach miasta, na wysokości miejscowości Krzyżanowice, pomiędzy węzłem Wrocław Psie Pole i Wrocław Północ. Kierowca po uderzeniu w bariery energochłonne był nieprzytomny, lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.📢 "Polski" dron Bayraktar dla Ukrainy. Niespodziewana decyzja tureckiej firmyFirma Baykar zadeklarowała, że "polski" dron dla Ukrainy zostanie przekazany bez pobrania środków. Zebrane w zbiórce 22,5 mln zł zostaną przeznaczone na pomoc humanitarną dla ponoszącego straszną ofiarę społeczeństwa ukraińskiego – poinformował organizator zbiórki dziennikarz Sławomir Sierakowski.📢 Polacy wciąż popełniają te błędy, pisząc e-maile. Tobie też się zdarza? Zaczynanie od "Witam" to dopiero początekPisanie e-maili to jedna z podstawowych form komunikacji, zwłaszcza tej służbowej, choć nie tylko. Jednak wiele osób wciąż nagminnie popełnia te same błędy. Niektórzy nawet poprawiają innych, wskazując na błędne formy. Zaczynanie od słowa „Witam” i kończenie na „Pozdrawiam” to dopiero początek trudności z tworzeniem e-maili. Też zdarza wam się tak pisać? 📢 Co nosić, gdy masz wystający brzuch? Te ubrania pomogą zamaskować fałdki tłuszczu, zaokrąglenia i ciążowy brzuszekWystający brzuch to powód kompleksów wielu kobiet. Krępują cię dodatkowe fałdki tłuszczu? Nie chcesz eksponować zaokrągleń? A może jesteś w ciąży? Zobacz, jakie ubrania nosić latem, aby zatuszować dodatkowe kilogramy i wyglądać szczuplej.📢 Raków Częstochowa w Azji Środkowej. Benzyna za 2 złote! Tak wygląda Kazachstan ZDJĘCIAPiłkarze Rakowa Częstochowa w czwartek o godz. 17 rozegrają w Nur-Sułtanie rewanżowy mecz II rundy kwalifikacji Ligi Konferencji. Wicemistrzowie Polski zagrają w Azji Środkowej, bo właśnie tam na bezkresnych stepach położona jest kazachska stolica. FK Astana może jednak grać w europejskich pucharach, bo 12 procent tego ogromnego kraju leży geograficznie na Starym Kontynencie. Częstochowę i Nur-Sułtan dzielą blisko 4 tys. km, czyli mniej więcej trzy razy tyle, co Jasną Górę od Paryża. Zobaczcie jak wygląda stolica Kazachstanu. 📢 Charzykowy. Demolował bar, rzucał krzesłami, a później znieważał policjantów. Groźna sytuacja nad jeziorem! ZDJĘCIAPolicjanci z chojnickiej komendy zatrzymali 46-letniego mężczyznę, który w miejscowości Charzykowy, demolował, znieważył interweniujących policjantów, a także groził im pozbawieniem życia. Agresywny 46-latek trafił do policyjnego aresztu. Mieszkaniec Chojnic usłyszał zarzuty. Teraz odpowie za wszystkie wykroczenia, których się dopuścił.📢 Pożar na osiedlu w Jaworze. Pali się budynek mieszkalny (ZDJĘCIA)Kłęby czarnego dymu unoszą się nad osiedlem Słowiańskim w Jaworze. W ogniu stanął, będący w trakcie budowy, mieszkalny blok przy ul. Jagiellończyka. Z pożarem walczą miejscowi strażacy, a także jednostki z Legnicy i Złotoryi.📢 We Wrocławiu zaginęła 80-latka. Kobieta cierpi na demencję Policjanci z Komisariatu Policji Wrocław Śródmieście szukają 80-letniej Teresy Treščynskiej. Kobieta ostatni raz była widziana we wtorek (26 lipca) w okolicy Renomy. 📢 Akcja strażaków na Moście Pomorskim we Wrocławiu. Dostali zgłoszenie o dryfującym w rzece dzieckuW Odrze na wysokości Mostu Pomorskiego dryfuje dziecko - takie zgłoszenie dostali tuż przed godz. 14 (27 lipca) strażacy z Wrocławia. Na miejsce wysłano wozy strażackie i pogotowie wodno-nurkowe. 📢 Oświadczenie Polska Press Grupy w sprawie nieprawdziwych informacji OnetuW związku z kolejną stronniczą publikacją zamieszczoną w serwisie w dniu r. o godzinie 17:06, autorstwa redaktora Sebastiana Białacha, pragnę stanowczo zdementować nieprawdziwe informacje zawarte w kolejnym tekście opisującym rzekomy mobbing w redakcji „Kuriera Lubelskiego” – dziennika wydawanego przez Polska Press Grupę. W związku z tym żądamy od redakcji sprostowania artykułu. Spółka posiada opinię prawną, która rekomenduje także skierowanie pozwu z zakresu dóbr osobistych oraz prywatnego aktu oskarżenia ze strony Wojciecha Pokory, Redaktora Naczelnego „Kuriera Lubelskiego”.📢 Korek na autostradzie A4 pod Wrocławiem. Trwa usuwanie wraka spalonej ciężarówki [ZDJĘCIA Z POŻARU]Uważajcie na autostradzie A4 za Bielanami. Na wyjeździe z miasta zrobił się kilkukilometrowy korek. W nocy spłonęła tam naczepa ciężarówki. Dziś trwa jej usuwanie.📢 Lubin: Bartosz S. zmarł po interwencji policji. Rok po jego śmierci prawnicy ostro podsumowują przebieg postępowania w sprawiePełnomocnicy rodziny i bliscy Bartosza S. spotkali się w Lubinie by podsumować rok postępowania w sprawie śmierci mężczyzny, który zmarł po interwencji policji. - Ci policjanci nadal pracują i obsługują mieszkańców. To skandal - mówił podczas konferencji dr Wojciech Kasprzyk, radca prawny.📢 Jakich potraw spróbować podczas wakacji w Hiszpanii, Grecji, Turcji, Chorwacji czy Egipcie? Najpyszniejsze lokalne specjałyWakacje to idealna pora na zagraniczne wojaże, które są okazją nie tylko do zwiedzania, ale także poznania odmiennej kultury zmysłem smaku. Bogactwo przypraw i świeże składniki są unikalne i charakterystyczne dla różnych regionów, dlatego warto spróbować ich właśnie u źródła. Jakich potraw spróbować podczas urlopu w Hiszpanii, Grecji, Turcji, Chorwacji czy Egipcie? Poznajcie najpyszniejsze lokalne specjały, na których widok pocieknie wam ślinka. 📢 Wrocław bez prądu! Lista ulic, gdzie wyłączone zostaną dostawy prądu. Pierwsze już dziś!Tauron Dystrybucja, główny dostawca energii do naszych domów, informuje, że w najbliższych dniach dojdzie we Wrocławiu do szeregu wyłączeń dostaw prądu. My prezentujemy dokładne adresy i godziny wyłączeń. Dotyczy to tysięcy osób. Kliknij w zdjęcie i sprawdź szczegóły. 📢 Wakacje we Wrocławiu. Cały dzień z rodziną może nas słono kosztować. Oto ceny atrakcjiLato to czas kiedy zabawa smakuje najlepiej, a w mieście nie brakuje miejsc ciekawych i wartych odwiedzenia. Ile kosztuje zoo, aquapark czy obiad w rynku? Wystarczy jeden dzień z rodziną w stolicy Dolnego Śląska, żeby głęboko sięgnąć do kieszeni.📢 Schronisko Wrocław - te psy i koty czekają na nowy dom. Zwierzaki są słodkie!Wakacje to czas, kiedy schroniska dla zwierząt przeżywają prawdziwe oblężenie. Czworonogi zostają porzucane przez opiekunów lub gubią się podczas spacerów i wakacyjnych wyjazdów. Nie inaczej jest w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu. W ciągu ostatnich tygodni do placówki przy ul. Ślazowej 2 trafiło kilkanaście psów i mnóstwo kotów. Jeśli zgubiłeś pupila, sprawdź czy nie czeka na Ciebie w schronisku. A może chcesz adoptować czworonoga? Zobacz najnowszych podopiecznych wrocławskiego schroniska dla zwierząt. Kliknij w GALERIĘ, a potem poruszaj się za pomocą STRZAŁEK lub GESTÓW w smartfonie. 📢 Wrocławskie slumsy. Do tych budynków we Wrocławiu ekipy remontowe nie zaglądały przez dekady!Wrocław ma swoje wstydliwe sekrety. To sypiące się budynki, które od lat czekają na remont. Zobaczcie jak wyglądają wrocławskie kamienice wstydu.📢 Linia tramwajowa na Popowice nabiera kształtu. Zobaczcie jak wygląda z lotu ptaka Rozpoczęta w maju 2019 roku budowa linii tramwajowej na Popowice nabiera już konkretnego kształtu i charakteru. Na całej długości trasy, od ulicy Mieszczańskiej do skrzyżowania z ul. Milenijną trwają jeszcze prace, mimo to z niektórych fragmentów niecierpliwi mieszkańcy już korzystają. 📢 Rosną mury hali lekkoatletycznej na Kłokoczyzach [ZDJĘCIA, WIZUALIZACJE Kłokoczycach rosną mury hali lekkoatletycznej, której budowa ruszyła pod koniec ubiegłego roku. Inwestycja pierwotnie miała kosztować ok. 40 mln zł. 10 mln zł miało pochodzić z Urzędu Marszałkowskiego, kolejne 10 mln zł z ratusza. Druga połowa to dotacje ministerialne. Dziś wiadomo, że cena będzie większa. Hala powstaje na terenie nowego centrum treningowego Ślęzy Wrocław na Kłokoczycach. To właśnie ten klub nadzoruje budowę i będzie potem administratorem obiektu, w którym mają nie tylko trenować lekkoatleci, ale też swoje mecze rozgrywać koszykarki Ślęzy. Termin ukończenia - pierwszy kwartał 2023 Do kolejnych zdjęć przejdziesz za pomocą strzałek obok lub gestów na Twoim telefonie.📢 Nowy, pięciogwiazdkowy hotel we Wrocławiu. Tak wyglądają pokoje! Otwarcie na dniach Już za kilka dni, bo 1 sierpnia, otworzy się dla gości kolejny pięciogwiazdkowy hotel we Wrocławiu. Już wiemy, jak będą wyglądały jego wnętrza. Zobaczcie to na zdjęciach. 📢 Śląsk - Pogoń 2:1. Oceny piłkarzy Śląska Wrocław [1-10]Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin 2:1. Kto był najgorszy? Kto najlepszy? Oto nasze subiektywne oceny piłkarzy WKS-u po zwycięstwie z Portowcami (1-10).WAŻNE! Do kolejnych piłkarzy przejdziesz za pomocą gestów na Twoim telefonie lub strzałek obok.📢 Najnowsze ceny owoców i warzyw na Targpiaście. Co można tam kupić i za ile?Lato poza słońcem i wakacjami, to tez świeże owoce i warzywa, które jemy w ten czas na okrągło. Rosnące ceny mogą pokrzyżować trochę nasz jadłospis, a na pewno znacznie uszczuplą wakacyjny budżet. Wcale nie musi tak być! Zobaczcie w galerii zdjęć, jakie ceny można trafić obecnie na terenie Targpiastu przy ul. Obornickiej. To właśnie tam hurtowo zaopatruje się większość wrocławskich warzywniaków, ale mimo hurtowej sprzedaży i cen, wielu sprzedawców zgadza się także na sprzedaż detaliczną. Może warto się tam wybrać? Zobaczcie! 📢 Koszmarny wypadek wozu strażackiego i osobówki w Lubinie. Kamera uchwyciła ten moment! Zobacz nagraniePrzy ul. Paderewskiego w Lubinie (Dolny Śląsk), w niedzielę po godz. 12, doszło do koszmarnego wypadku. Wóz strażacki, jadący na interwencję, zderzył się na skrzyżowaniu z autem osobowym. Wypadek wyglądał koszmarnie, auto osobowe zostało dosłownie zmiażdżone. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał osoby ranne.📢 Awaria torowiska i konieczny pilny remont w centrum Wrocławia. Zmiany w kursowaniu tramwajów do odwołaniaMPK ogłosiło w poniedziałek rano konieczność przeprowadzenia pilnego remontu torowiska na skrzyżowaniu Grabiszyńskiej i Zaporoskiej. Wiąże się to oczywiście z kłopotami dla pasażerów komunikacji miejskiej.📢 Wakacje z dziećmi w Karkonoszach. 20 atrakcji i pomysłów na rodzinne wycieczki w okolicach Karpacza, Szklarskiej Poręby i Jeleniej GóryWakacje w górach z dziećmi mogą być niezapomnianą przygodą dla całej rodziny, o ile odpowiednio zorganizujemy wycieczkę. Na szczęście w Karkonoszach nie brakuje atrakcji dla dzieci. Zastanawiacie się, gdzie zabrać pociechy na rodzinną wędrówkę w okolicach Karpacza, Szklarskiej Poręby, czy Jeleniej Góry? Albo co robić latem w Karkonoszach, gdy akurat pada deszcz? Mamy dla Was listę 20 najciekawszych atrakcji regionu Karkonoszy, w miastach i w terenie, które przypadną do gustu także dzieciom – w sam raz na rodzinne wakacje w górach Dolnego Śląska.📢 Męskie Granie Wrocław - tłumy bawiły się podczas sobotnich koncertów [ZDJĘCIA]Męskie Granie we Wrocławiu przyciągnęło prawdziwe tłumy, a artyści tacy jak Daria Zawiałow, Dawid Podsiadło, czy Ralph Kaminski dali show, które na długo pozostanie w naszej pamięci. Zobaczcie jak wyglądała impreza w sobotę - działo się na Partynicach!📢 GIS ostrzeżenia - te produkty zostały wycofane ze sklepów. Mogą być niebezpieczne! Zniknęły z Biedronki, Lidla, czy IkeiGIS ostrzeżenia - lista produktów, które zostały wycofane ze sklepowych półek stale się powiększa. Ostatnio pojawiły się na niej popularne chipsy. Kliknij w zdjęcie i zobacz listę produktów które zostały wycofane ze sprzedaży lub sieci je dystrybuujące apelują o ich zwrot. Mogliście je znaleźć w Biedronce, Lidlu, czy Ikea, ale też w małych, osiedlowych punktach. Najczęściej Główny Inspektorat Sanitarny natrafił na szereg nieprawidłowości z nimi związanych. Użyte do ich produkcji mogły zostać np. niewłaściwe składniki lub zostały wykryte szkodliwe dla zdrowia bakterie. Część producentów prewencyjnie usuwa ze sklepowych półek swoje wyroby. Dlaczego? Szczegóły w galerii. Jeszcze do niedawna towary prezentowane w galerii można było znaleźć na sklepowych półkach w Biedronce, Lidlu, Aldim czy Ikei.📢 Zaginęła Patrycja Grużewska z Wrocławia, rodzina prosi o pomoc w jej odnalezieniu! [ZDJECIA]Poszukiwania Patrycji Grużewskiej trwają. Patrycja na co dzień mieszka we Wrocławiu. Ostatni raz widziana była 20 lipca 2022 około godziny 22 w okolicach Arkad. Ostatni kontakt telefoniczny z kobietą był o godzinie 22:45. Od tamtej pory telefon Patrycji jest nieaktywny, a jej losy są nieznane.📢 Ksiądz będzie bezwzględny. Za te grzechy nie dostaniesz rozgrzeszenia. Lista grzechów ciężkich, których nie rozgrzeszy żaden ksiądz takie przypadki, że ksiądz nie ma wyjścia i nie może rozgrzeszyć wiernego. Nawet, gdy ten wyzna mu grzech, żałuje i chce zadośćuczynić. Bynajmniej nie są to zabójstwo czy zdrada. Zobacz, czego ksiądz nie rozgrzeszy.📢 Męskie Granie 2022 we Wrocławiu. 10 tysięcy ludzi bawiło się na Partynicach! [MNÓSTWO ZDJĘĆ]Dziesięć tysięcy ludzi przyszło w piątek ( na tor wyścigów konnych na wrocławskich Partynicach na Męskie Granie 2022. Na dwóch scenach wystąpili znani i uwielbiani przez publiczność polscy artyści. Podczas koncertu Darii Zawiałow i Dawida Podsiadły, emocje urosły do maksymalnego poziomu, a tłum fanów przywitał swoich idoli ogromnym aplauzem. Dziś, w sobotę ( na Partynicach zobaczymy kolejnych artystów, podczas drugiej części na Męskim Graniu 2022 we Wrocławiu? Odnajdźcie się na zdjęciach. W galerii znajdziecie też wiele zdjęć artystów.📢 HIPOKRATES 2022 Nominuj kandydatów do nagród dla pracowników roku ochrony zdrowiaZnasz dobrego lekarza rodzinnego lub pediatrę, który jest znakomitym specjalistą lub ma wyjątkowe podejście do dzieci? Wiesz, którego stomatologa warto polecić innym? A może pamiętasz sympatyczną i fachową pielęgniarkę lub położną, która zasługuje na wyróżnienie? Nominuj kandydatów do nagród w wielkim plebiscycie medycznym. 📢 Castle Party Bolków 2022. Zobacz niesamowite kreacje fanów gotyckiego rocka [MNÓSTWO ZDJĘĆ, PROGRAM KONCETÓW]Castle Party 2022. W Bolkowie na Dolnym Śląsku trwa największy w Europie, słynny festiwal gotyckiego rocka Castle Party 2022. Do miasteczka i na zamek przyjechało kilka tysięcy fanów. W sobotę towarzyszył im nasz fotoreporter. Tradycją imprezy są niesamowite stroje uczestników. Jeśli nie byliście osobiście, koniecznie zobaczcie naszą galerię. Bawiliście się na festiwalu? Odnajdźcie się na będziemy aktualizować na bieżąco. Największy tłum będzie w Bolkowie późnym popołudniem.📢 Przetarg AMW we Wrocławiu. Takiej ilości sprzętu na sprzedaż nie było od miesięcy! [ZDJĘCIA, CENY]Agencja Mienia Wojskowego systematycznie wystawia w drodze przetargu sprzęt na sprzedaż. Wśród ofert znajdziemy pojazdy, odzież, narzędzia, czy sprzęt niezbędny do pielęgnacji ogrodu. Najbliższy przetarg we Wrocławskim oddziale AMW już 15 lipca. Oferta, która trafi pod młotek robi wrażenie!📢 Najstarszy dworzec kolejowy w Polsce znajduje się we Wrocławiu. Spór o tereny trwa, a zabytek robi za toaletę [ZDJĘCIA]We Wrocławiu znajduje się najstarszy w Polsce i w tej części Europy dworzec kolejowy, z którego pierwszy pociąg wyruszył 180 lat temu. Trasa jaką pokonał wtedy do Oławy to zaledwie 27 kilometrów. Dworzec mieści się w centrum miasta, na jednym z najbardziej zaniedbanych terenów i od wielu lat nie wiadomo, co z nim zrobić. O jego przyszłość sprzeczają się inwestorzy, właściciele rozparcelowanych działek, konserwator wojewódzki z miejskim i urzędnicy Wrocławia próbujący wycofać część obiektu z ewidencji zabytków. Co zrobić z miejscem, wiedzą za to doskonale osoby w kryzysie bezdomności, które korzystają z terenu zabytkowego dworca.📢 Akordeon, odzież, a nawet mobilna pralnia! Nie uwierzysz co możesz kupić od AMW we Wrocławiu [ZDJĘCIA, CENY]Wrocławski oddział Agencji Mienia Wojskowego organizuje licytacje sprzętu, który nie jest już używany. To prawdziwa gratka dla fanów militariów, ale nie tylko. Najbliższa aukcja w AMW odbędzie się na początku czerwca. Będzie można kupić wozy bojowe, ale też cywilne busy, akordeon, sprzęt medyczny czy odzież. Słowem - każdy znajdzie coś dla siebie!📢 MISTRZOWIE SMAKU Dziś wielki finał! Wybieramy najlepsze lokale gastronomiczne oraz kucharzy, kelnerów i innych pracowników swoją ulubioną restaurację lub jadłodajnię? Wiesz, która kawiarnia jest najlepsza i gdzie można zjeść najsmaczniejsze lody? Znasz dobrego kucharza, sympatycznego kelnera, barmana lub baristę albo menedżera gastronomii, który świetnie zarządza biznesem? Zagłosuj w wielkim plebiscycie. Na laureatów czekają prestiżowe nagrody, a w ogólnopolskim finale samochód - Citroen C3!📢 Hity z internetowego sklepu Agencji Mienia Wojskowego [ZDJĘCIA]W internetowym sklepie Agencji Mienia Wojskowego stale pojawiają się nowości, a najciekawsze z przedmiotów momentalnie znajdują swoich nabywców. Nie ma co się dziwić, zainteresowanie wojskowymi rzeczami w ostatnim czasie mocno wzrosło. 📢 Wrocław i wrocławianie w roku 2000. Ależ nasze miasto się zmieniło! [ZDJĘCIA]Wrocław z roku 2000 nie wydaje się wcale aż tak odległy, tymczasem, gdy oglądamy zdjęcia z tego roku... doznajemy szoku. Miasto zmieniło się diametralnie. Ciężko dziś wyobrazić sobie panoramę miasta bez Sky Tower, czy przypomnieć jak wyglądał dworzec. O modzie jaka wówczas panowała wolimy w ogóle nie przypominać. Zresztą... zobaczcie sami Wrocław sprzed dwóch dekad!📢 Ślad po nich urywa się we Wrocławiu. Rodziny zaginionych nie tracą nadziei i proszą o pomoc [NAZWISKA, ZDJĘCIA]Fundacja Itaka poszukująca zaginionych ma obecnie w swojej bazie 1020 osób, które zniknęły bez śladu. Wśród nich jest 27 kobiet, mężczyzn i dzieci, którzy zaginęli we Wrocławiu. Ich zdjęcia i opisy znajdziesz, klikając w galerię zdjęć powyżej. Jeśli kogoś z nich widziałeś, wiesz, gdzie przebywa, skontaktuj się z Itaką, zadzwoń pod numer: KONIECZNIECo wie o tobie Google? Nawet bardzo osobiste rzeczy
Traktują penitentów poważnie. Spowiedź jest rozmową, uważnym wysłuchaniem, jakąś podpowiedzią, radą. Dlatego staram się do nich wracać. Oni znają mnie, moją historię, wiedzą, z czym się zmagam, wiedzą, z jakimi słabościami walczę i co się powtarza w moich spowiedziach. Podpowiadają mi, co zrobić.
Światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki (J 3,19). Zły duch, diabeł nieczystości działa przez przesycone seksem czasy. Jednakże grzechy nieczyste znane są od początków świata i wcale nie są to grzechy powstałe wraz ze współczesną cywilizacją. Orgie znane były już w starożytności, prostytucja jest nazywana najstarszym zawodem świata, córki Lota dopuściły się kazirodztwa (Rdz 19,30-38), a Sodoma i Gomora zostały zniszczone właśnie z powodu lubieżności mieszkańców (Rdz 18,20-19,29). Z serca przez oko po dłoń Kto pożądliwie patrzy na kobietę (lub mężczyznę) już w sercu swoim dopuścił się z nią (z nim) cudzołóstwa (Mt 5,27-28). Ludzie mający upodobanie w grzechach nieczystych chcieliby uznać to za przesadę, nie słyszeć tego upomnienia; a tymczasem odnosi się ono nie tylko do spojrzenia, lecz także do myśli, wyobrażeń, i pragnień nieczystych. Człowiek pełen nieczystości nie tylko pożądliwie spoglądając na przechodzącą obok kobietę (mężczyznę) popełnia grzech nieczysty. Nieczystość ludzkiego spojrzenia pochodzi z głębi jego nieczystego serca, tak więc podobnie jest z oglądaniem pornografii i jej produkcją, wysyłaniem swoich nagich zdjęć i proszeniem o nie, oglądaniem striptizu i wykonywaniem go, podglądactwem i prowokowaniem, jak chodzenie przy kimś z dużym dekoltem, w samej bieliźnie, a nawet bez niczego, przebieranie się na czyichś oczach, ekshibicjonizm, czy tzw. cyberseks. Człowiek pełen nieczystości nie zatrzymuje się jedynie na wzroku, lubi słuchać nieprzyzwoitych opowieści lub sam je opowiada, lubi dowcipy wulgarne albo chociaż z seksualną aluzją. Ponadto, do lubieżnych pragnień, nieczystego spojrzenia i nieprzyzwoitych rozmów, dodaje dotyk z seksualnym podtekstem, jawne uwodzenie, jawne i chciane z obu stron „podrywanie” albo niechciane przez osobę dotykaną różne formy molestowania. Także niby przypadkowe dotknięcia (w rzeczywistości specjalnie planowane), otarcia, itp. albo fetyszyzm (dotykanie przedmiotów w celu podniecenia seksualnego, np. należących do osoby pożądanej). Człowiek pełen nieczystości może posunąć się w swoim dotyku jeszcze dalej, popełniając grzech masturbacji. A Pan Jezus przestrzega: jeśli patrzysz pożądliwie, to twoje oko jest ci powodem do grzechu, a jeśli twoje oko jest ci powodem do grzechu, lepiej niż grzeszyć wyłup je, a jeśli dotykasz lubieżnie, to twoja ręka jest ci powodem do grzechu, a jeśli twoja ręka jest ci powodem do grzechu, lepiej odetnij ją, lepiej jest bowiem kalekim wejść do nieba, niż zatracić swą duszę w piekle (Mt 5,29-30). Od cudzołóstwa po morderstwo Nie cudzołóż (Pwt 5,18) Człowiek pełen nieczystości jest tak dalece zaślepiony przez duchy nieczyste, a grzechy nieczystości stają się w jego oczach tak przyjemne, że wydaje mu się niemożliwym, aby taka „przyjemność” mogła być grzechem. I z owładniętych nieczystością serc dwoje ludzi, zaślepionych fałszywą przyjemnością, popada we wspólny grzech (winne są obie strony, istnieje odpowiedzialność zarówno ze strony mężczyzny jak i kobiety), nieraz bagatelizując go; i stąd pochodzi wszelka rozwiązłość, seks bez ślubu, prostytucja, sponsoring, galerianki, czynny homoseksualizm, orgie, młodzieżowa „zabawa w słoneczko”, seks grupowy, poligamia. Człowiek pełen nieczystości może z czasem popaść w nałóg i uzależnienie od seksu, a nawet popełnić takie zwyrodnienia jak gwałty, pedofilia czy zoofilia. Kto oddala swoją żonę, a bierze inną popełnia cudzołóstwo (Mt 5,32). Człowiek, który decyduje się na małżeństwo, będąc nieczystym popełnia zdrady czy rozwodzi się w celu ponownego ożenku. Rozwody wielokrotnie są także związane z nieprzemyślanym zawarciem małżeństwa. Ludzie, którzy nie zdążyli się dobrze poznać przed ślubem i zawarli go pochopnie, odkrywają potem, że nie potrafią ze sobą żyć, i szukają nowych partnerów, ponieważ uważają, że mają prawo ułożyć sobie życie w nowym związku. Jednakże kto oddala swoją żonę/męża, a bierze inną/innego popełnia cudzołóstwo (Mt 5,32). Z grzechami nieczystymi wiążą się także grzechy aborcji, antykoncepcji i in vitro. Zdarzają się przypadki, że kobiety, które dokonały aborcji (mając także inne przyczyny) potrzebowały pomocy egzorcysty albo modlitwy o uwolnienie. W pewnym sensie podobne zniewolenia demoniczne powodują także różne nadużycia seksualne w sektach, takie jak rytualne gwałty czy wymienianie się partnerami; przy tym, sekty czasem zmuszają swoje członkinie do aborcji, ale są też takie, w których członkinie-matki oddają swoje dzieci diabłu, albo przez ustne ofiarowanie, albo do rytualnych morderstw (są to skrajne przypadki). Kpiąc z celibatu Dla czystych wszystko jest czyste, a dla nieczystych wszystko jest nieczyste (Tt 1,15), dlatego ludzie pełni nieczystości myślą, że celibat jest niemożliwy, dlatego oczerniają żyjących w celibacie, dlatego wyśmiewają dziewictwo. A duch nieczystości pląta się wśród ludzi i wciąż próbuje ich zwieść. Wmawia nowo-powołanym, że celibat jest za trudny i tak próbuje ich zniechęcić. Próbuje nakłaniać do grzechów nieczystych, a kiedy w wypadku osób poświęconych Bogu okazuje się to nieskuteczne, powoduje mnóstwo oszczerstw i pomówień przeciw nim. Demon nieczystości próbuje wmówić ludziom, że celibat jako przedmiot wyboru, a nie obowiązek, byłby ponoć „rozwiązaniem na zwiększenie ilości powołań” i próbuje w ten sposób podważyć wielką wartość ślubowanej czystości, celibatu, dziewictwa; a czyni to, bo wie jak wielką wartość ma ślubowana czystość, i wie, jak ogromnie wiele traci ten, kto nią wzgardzi. Złe duchy nienawidzą czystości, gdyż wiedzą, że jest największą z cnót: nieskazitelnie czysty Jezus, dziewicza Maryja i zastępy świętych dziewic, w tym te, które umarły śmiercią męczeńską, broniąc swojej czystości, jak np. bł. Karolina Kózkówna. Złe duchy nienawidzą czystości, mają natomiast wielkie upodobanie we wszelkich grzechach nieczystych; cieszy ich zwodzenie ludzi nieczystością, gdyż wiedzą, że nieczystość jest najprostszą drogą do piekła: „dla rozpustników przygotowany jest udział w jeziorze gorejącym ogniem i siarką, to jest śmierć druga” (Ap 21,8). Zakażenie duszy „Obrzydliwością jest dla Pana grzech nieczysty” (2Sm 12,27; Kpł 18,26). Gdyby spojrzeć na nieczystość od strony Boga, można by dostrzec, że nieczystość jest prawdziwym brudem i zakażeniem duszy. Niektórzy ludzie nazywają sprawy nieczyste „rozkoszami cielesnymi”, poza tym nie wstydzą się całować w obecności innych bądź opowiadać o swoich erotycznych „przygodach”. Jednakże, gdy spojrzeć od strony duchowej, można dostrzec, że grzechy nieczyste nie są atrakcyjne, lecz odrażające, a człowiek zatracony w grzechach nieczystych jest nie-czysty, czyli po prostu brudny. Poza tym nieczystość jest prawdziwym zagrożeniem dla ludzkiego zbawienia; czasami staje się pewnym zakażeniem duszy, które jak duchowa sepsa rozwija się z małej zanieczyszczonej błotem rany; zakażenie takie rozprzestrzenia się i może doprowadzić do trwałych negatywnych konsekwencji, a nawet do śmierci. Dlatego Pan Jezus zasugerował, że czasem lepsza byłaby „amputacja zakażonej części”, niż doprowadzenie się do śmierci wiecznej (Mt 5,29-30). W tym wszystkim najgorsze w człowieku nieczystym jest to, kiedy uważa, że jego grzech nie jest grzechem, lecz potrzebą, która podobnie jak jedzenie jest czymś naturalnym, a nawet dobrym. Tymczasem nieczystość jest grzechem, od lekkich myśli, przez słowa i pragnienia, aż do ciężkich czynów. To, jak wielkim grzechem jest nieczystość, najlepiej usłyszeć od samego Pana Jezusa, który ukazał św. Faustynie, że każda nieczystość była biczem rozrywającym Jego skórę w czasie biczowania, zadając Mu najpotworniejszy ból (Dzienniczek, 445). Lekarstwem na nieczystość jest czystość wszelkiego rodzaju, im większa, tym lepiej; czystość myśli, woli, pragnień, wyobraźni, rozmów, spojrzeń, i oczywiście ciała, należna wstydliwość i właściwy do swojego stanu czysty sposób życia. dla powołanych życie w czystości ślubowanej i idealnej we wszystkim; dla małżeństw brak zdrad, erotycznych „zabawek” i rozmów, itd.; dla samotnych, rozwiedzionych i młodych pozostawanie we wstrzemięźliwości, unikanie pornografii, itd. Jeśli komuś trudno jest zachowywać czystość swego stanu, pomocną jest częsta spowiedź i dokonywanie prostych zmian, np. każdy zamiast pornografii może obejrzeć komedię, zamiast masturbacji może iść na spacer, zamiast plotek o romansie może porozmawiać o sprawach polityki, itd. Zachowywanie czystości nie jest czymś szczególnie trudnym, wręcz jest łatwe, jeśli tylko szczerze się tego pragnie, przecież Bóg nie powołuje do nieczystości, lecz do świętości (1 Tes 4,7). Anna M. Noworol, OV Artykuł ukazał się w lipcowo-sierpniowym numerze „Któż jak Bóg” 4-2017.
Przeczytałam kiedyś tu, na forum pytanie odnośnie tego jak spowiadać się z grzechu masturbacji. Ta osoba napisała, że paraliżuje ją wstyd gdy ma o tym wprost powiedzieć spowiednikowi.Ja niestety mam tak samo.Wiem, że jest to tchórzostwo, ale blokuje mnie to przed sakramentem pojednania.
Odciąganie od spowiedzi dzieci I komunijnych to dla mnie zły pomysł. Trzeba dążyć do poprawy przygotowania dzieci ale także ich rodziców do przeżywania I Komunii Świętej Zapis czatu z dnia 17 maja 2012 [21:01] : Pan Piotr Sikora w Tytgodniku Powszechnym proponuje aby nie spowiadać dzieci przed I Komunią Święta . Co wy na to? [21:02] : Jestem za bo jakie grzechy mogą mieć takie dzieci? [21:02] : jestem przeciw [21:02] : a kiedy niby mają? przed sakramentem małżeństwa czy przed śmiercią? [21:02] : dziecko nie ma świadomości grzechu do końca [21:02] : ja sądzę, że warto dzieci uczyć wrażliwości i od małego uczyć przystępowania do tego pięknego sakramentu [21:02] : ja uważam, że źle, dzieci powinny wyrabiać w sobie świadomość grzechu spowiedź a zwłaszcza rachunek sumienia w tym pomaga [21:02] : anusia - a dorośli mają świadomość? [21:02] : mogą mieć ..różne. znęcanie nad zwierzętami.. znęcanie nad przyjaciółmi.. grzech nieczystości.. nienawiść i gniew chowana w sobie lub wyrażana...uważam że sporo [21:03] : Wimiem, ale uczysz od małego dziecka już pokory, uczysz wtedy kiedy jest jeszcze czysto zapatrzone w obraz Boga czym jest spowiedź. [21:03] : tak ale wg pana Sikory może wybierać kiedy ma iść pierwszy raz do spowiedzi [21:03] : kradzieże [21:03] : ja pamiętam, że w niektórych grzechach ta świadomość pojawiła się dopiero później.. [21:04] : jaki wiek w taki razie jest odpowiedni? [21:04] : a wg. mnie te dzieci nawet nie wiedzą "co się dzieje". Uczy się ich tych modlitw, i jak powiedział mój znajomy ks. "i tak nic z tego nie rozumieją" [21:04] : grzech nieczystości w drugiej klasie podstawówki? [21:04] : podoba mi się rozdzielenie I spowiedzi od I komunii [21:04] : tak na prawdę świadomość grzechów zawsze pojawia się później, ale trzeba się od małego uczyć wrażliwości na dobro by później umieć "niwelować" zło [21:04] : anusia ta świadomość nie musi być od razu doskonała - ale one się tego uczą [21:04] : takie dzieci mimo wszystko dużo rozumieją [21:04] : to ten znajomy ksiądz powinien głęboko się zastanowić nad swoim powołaniem [21:04] : tak.. ale dzieci nie mają świadomości co do np grzechu nieczystości [21:04] : light.. owszem.. może nie uświadomiony.. ale występuje.. jak napisał idę.. nie musi być doskonała [21:05] : dzieci rozumieją tyle ile nauczą je dorośli, a największy wpływ na nie mają rodzice i z nich biorą największy przykład [21:05] : no nie wiem jak Wy, ale ja w drugiej klasie podstawówki kiedy szedłem do I komunii nie wiedziałem co to pornografia itd. [21:05] : anusiu ale choćby takie gadanie na lekcji, ściąganie na sprawdzianach, bicie się z kolegami - spowiedź to nie tylko 6 przykazanie, przeszkadzanie na mszy w kościele [21:05] : dzieciaczek już w przedszkolu ma świadomość, co jest dobre, a co złe [21:05] : nie zawsze majeczka rodzice dają dobry przykład [21:05] : ale zauważyliście że o grzechu nieczystości nie ma mowy w książeczce do I komunii [21:05] : jak już to ja bym była za opóźnieniem I Komunii i spowiedzi i Bierzmowania [21:05] : ale wtedy to jeszcze nawet komputera nie miałem, to może starej daty jestem [21:06] : zgadzam się, dlatego świadomość grzechów jest różna [21:06] : pewnie, że dziecku pewne grzechy są "obce" ale to nie znaczy, że nie może się spowiadać [21:07] : ale od czegoś są katecheci i księża przygotowujący dzieci do I komunii [21:07] : przecież dzieci uczą się od małego wszystkiego [21:07] : no to opóźnijmy to wszystko o 3 lata [21:07] : ks9. Ale ja powiem tak na swoim przykładzie (mam 17lat), kazała mi się mama uczyć na pamięć modlitwa po modlitwie, akty itd. Uczyłem się, zaliczałem i takie było moje przygotowanie do komunii. A spowiedź dobrze pamiętam, chodź nie podchodziłem do niej [21:07] : może się spowiadać z tego, co już rozumie, że było złe w jego postępowaniu [21:07] : dziecko wie co jest złe a co nie, wie kiedy występuje przeciw rodzicom, niesluchając ich.. ale mogą mieć też problemy z emocjami.. na przykład nienawiść do kogoś, myśli aby ktoś umarł-spotkanie przy konfesjonale może pomóc mu w spotkaniu ze sobą samym [21:07] : ukrywałem to co niewygodne. [21:07] : Kto twierdzi, że dzieci nie powinny się spowiadać, bo nie rozumieją co to grzech, powinien tym głośniej protestować przeciw chrzczeniu dzieci. [21:07] : anusia te dzieci mają piękniejszą postawę niż ci bierzmowani [21:07] : zxn--i pierwszy raz się z tobą zgodzę [21:08] : ostatnio byłem w tygodniu w Kościele, był Biały Tydzień, akurat trafiłem na Mszę dla dzieci po I Komunii... to trzy dni po przystąpieniu do I Komunii kilka dzieci w albach szło przed Mszą do spowiedzi, czaicie to? Więc chyba wiedzą czym jest rachunek sumienia [21:08] : czyli spowiadałeś się świętokradzko [21:08] : ide spać...tak.. ale jak opóźnimy to w czasie to jest czego się "uczyć' i nabrać świadomości oraz dojrzałości [21:08] : Jaki sens chodzić do spowiedzi nie spowiadając się ze wszystkiego? [21:08] : a teraz.. komunia jest tylko kojarzona z prezentami i nic więcej [21:08] : ks9. tak, właśnie tak. [21:09] : porozmawiam - może to próba przełamania siebie [21:09] : porozmawiam, zapytaj 80% katolików, no... 90% przed Świętami w długich kolejkach [21:09] : i jeszcze się tym chwalisz [21:09] : każdy spowiada się z tego, co uważa za złe w swoim postępowaniu... [21:09] : tak jak wszyscy moi koledzy. Gdzieś do 13 roku życia nigdy nie mówiłem, że paliłem papierosy, piłem % [21:09] : anusia tak odbierasz komunie? [21:09] : ksiadz9 bynajmniej jest szczery [21:09] : ale moim zdaniem I Komunia nie powinna być w 2 klasie tylko rodzice powinni iść do księdza i prosić o przygotowanie i udzielenie sakramentu swojemu dziecku gdy uznają je za gotowe [21:09] : poro.. myślę ze bardziej chodzi o wpojenie pewnych zachowań;)...zawsze następuje pytanie po co?.. i zaczyna się szukanie odpowiedzi. .ale jeśli się nie wpoi zasad.. to pytanie zostanie bez odpowiedzi.. i bez sakramentu [21:10] : patrzę na dzisiejsze dzieci.. nie to co moje lata [21:10] : dopiero gdzieś koło 15 roku życia dostrzegłem co to jest spowiedź, jaką ma wartość, co wnosi do mojego życia [21:10] : to zwiększyłoby świadomość rodziców i ich zaangażowanie w przygotowania [21:10] : jako 8 latka mnie to kompletnie nie obchodziło [21:10] : nie wyklucza to czynów i myśli nie wyznanych z powodu nieuświadomienia sobie ich zła [21:10] : i twój przykład Wimiem ma być argumentem przeciw spowiedzi dzieci I komunijnych? [21:11] : wimiem.. ale gdybyś nie musiał się spowiadać jako 8 latek--i potem przez te lata.. to podszedłbyś do spowiedzi w wieku gdy zaczynałeś rozumować?.. nie jestem do końca przekonana [21:11] : katecheza też najpierw dla rodziców...z dziećmi jest łatwiej ale katecheta/ksiądz mają pomóc rodzicom w przygotowaniu a nie ich wyręczać [21:11] : Sa takie opinie, wg których chrzest powinien odbywać się w wieku dorosłym, sam Jezus chrzcił się w wieku dojrzałym [21:11] : Znam dorosłych co idą do Komunii po spowiedzi nie do końca "uczciwe" czy w ogóle bez spowiedzi idą do Komunii bo tak przed ludziami [21:11] : dziecko zawsze pyta--po co?.. ja tego księdza nie lubię.. dlaczego ma mu mówić---to istotny czas na kształtowanie [21:11] : ja gdybym nie poszła jako 8 latka do I komunii, to potem nie poszłabym na rocznicę i wątpię czy kiedykolwiek trafiłabym jeszcze do kościoła [21:12] : czy spowiadać się zawsze z tego samego, czy było czy nie [21:12] : jeżeli spowiedź i I Komunia to zmieńmy nauczanie u dzieci...większy nacisk na spowiedź i grzechy [21:12] : tak czytam i tylko jedno mi przychodzi w tym wszystkim na myśl , słowa które znamy wszyscy -" NIE ZABRANIAJCIE DZIECIOM PRZYCHODZIC DO MNIE" [21:12] : ale sakrament pokuty i pojednania to nie tylko grzechy [21:13] : choć przede wszystkim o ich wyznanie chodzi [21:13] : Oooo Magdalena, dobra myśl [21:13] : ja nie pamiętam nic.. w sumie do mojego ślubu żadnych nie pamiętam.. nigdy nie mówiłam wszystkiego [21:13] : ja uważam, że pomysł pana redaktora Sikory jest szatański [21:13] : ja tez tak uważam i jestem przeciw [21:13] : renata no ja też... [21:14] : Jaki pomysł proszę księdza? [21:14] : nie wiem tam:) [21:14] : Ksiądz ale nie idzie tego wszystkiego przesunąć delikatnie w czasie? [21:14] : podzielam zdanie księdza [21:14] : anusia dlaczego tak Ci na tym zależy? [21:14] : nie podzielam zdania księdza [21:14] : ale chodziłam.. bo mi to wpojono ;)..i głupio byłoby mi pierwszego piątku nie zaliczyć.. nie uważam że to był stracony czas [21:14] : ja sądzę, że dzieci są wystarczająco uświadomione w tym wieku [21:14] : dzieci musza rozliczać się w swoim sumieniu z Bogiem ze swych złych uczynków [21:14] : nawet jeśli komunie przyjmowałam świętokradczo [21:14] : Jest wpisany w całokształt działań zmierzających do zacierania poczucia grzechu rozróżniania między dobrem i złem i kształtowania wrażliwego sumienia [21:14] : i tak potem do kościoła nie chodziłam ani do spowiedzi takie bez sensu: bo tak wypada I komunia wielkie halo [21:14] : są to złości na miarę dziecięcą, ale są!! nie żadne bez sensu!! [21:14] : a trzeba zauważyć, że rodzice przynosząc dziecko do chrztu zobowiązują się wychować je w wierze [21:15] : majeczka...to jak nauczyć dziecko świadomości grzechu? [21:15] : mnie się bardzo podobało, że moje dziecko przyszło do mnie - samo z własnej woli pytało o swoje zachowania, co było grzechem co nie i nawiązała się wtedy między nami naprawdę dobra rozmowa [21:15] : cicinia może Ty nie masz pojęcia zielonego Kim jest Jezus Chrystus? dlatego ciągle tak pogrywasz jak nieświadome dziecię [21:15] : ks9. Jeżeli katecheta/ks. dobrze te dzieci przygotuje do komunii, ok- niech będzie jak jest. Ważne, żeby dzieciaki coś zrozumiały. [21:16] : anusia, zobacz sakrament spowiedzi to przyjście do Miłosiernego Ojca [21:16] : sakrament jest łaską.. która zawsze jest obecna.. i prędzej czy później każdego dotknie i o swoje się upomni...myślę, że nie warto ich pozbawiać dzieci [21:16] : a dzieci są bardzo wrażliwe [21:16] : nawet jeśli całkowicie mają to w nosie i nic nie rozumieją.. Bóg działa.. [21:16] : cicia są tacy co nigdy nie dojrzeją a bez Boga to już w ogóle [21:16] : czy są wrażliwe to ja nie wiem [21:16] : Wimiem - to rodzice z pomocą katechety mają przygotować a nie odwrotnie [21:16] : cicia--uczą się jednak, nawet jeśli zatają.. wiedzą że zatajają to co złe [21:16] : i sądzę, że jakby iść zasadą, że rodzice wychowują dzieci w wierze, to żaden problem potem jest ze spowiedzią, grzechami i dobrymi uczynkami [21:16] : prędzej czy później zacznie to ciążyć [21:17] : ksiądz, a nie jest to tak, ze przyzwyczajenie jest druga natura człowieka? gdyby od 600 lat pierwsza spowiedź i komunia były w wieku 15 lat, to byśmy nic nie mieli przeciwko temu, ze 10-latki się nie spowiadają [21:17] : wiesz, z każdej parafii to ty na rękach możesz policzyć takich rodziców, którzy przygotowują dziecko do komunii [21:17] : Sprawa przygotowania do spowiedzi i Komunii to nie tylko sprawa księdza czy katechety ale także rodziców wynikająca ze zobowiązań płynących z chrztu świętego [21:17] : wiek klasy II podstawowej jest odpowiedni, by dziecko zaczęło z pełną świadomością żyć w zgodzie z dobrymi wyborami dziecko ma do tego prawo [21:17] : a ilu idzie do komunii w dniu I Komunii dziecka? [21:17] : dla mnie to przede wszystkim sprawa rodziców to oni powinni być katechizowani bardziej niż te dzieci [21:18] : dzieci w wieku pierwszej, czy tym bardziej wczesnej komunii żyją jedną nogą w świecie fantazji, drugą w świecie bajek - jakie one mogą grzechy popełnić? z czego się spowiadać? [21:18] : ostatnio u mnie ks. w parafii poruszył taki temat, że katolicy chodzą do komunii bez spowiedzi. [21:18] : ale to od nas zależy jak dzieci przygotujemy do I komunii, czy będziemy je wychowywać w wierze, czy porzucimy ten obowiązek (obowiązek wynikający z wiary) [21:18] : powierzyć dziecku sakrament, to jak dać mu prawo jazdy - nie powinno się uczyć lekceważenia rzeczy poważnych [21:18] : nie wolno dzieciaka pod kloszem .. i zwalniać z odpowiedzialności za to, co zrobi złego!! [21:19] : skoro uczą dzieci w przedszkolu angielskiego i faszerują młode umysły wiedzą wcale tak bardzo w tym wieku nie potrzebną, skąd się bierze taki sprzeciw co do spowiedzi w wieku 9 lat? [21:19] : a ja mam wrażenie, że do spowiedzi powinno się chodzić jeszcze wcześniej niż po Komunii Świętej. Tak patrząc na te dzieci [21:19] : myślę że jeżeli rodzice nie mają świadomości grzechu to trudno tego dziecka nauczyć [21:19] : cau-kownik a kto według ciebie uczy tego lekceważenia? [21:19] : dzieci maja świadomość zła...wystarczy, że coś zbroją...wiedzą doskonale [21:19] : Wg. mnie dla większości ludzi wiara to dodatek do życia. Chrzest, Komuniia, pogrzeb. Znam masę rodzin, które chodzą do kościoła tylko wtedy, kiedy urodzi się im dziecko, albo umrze babcia- jak oni mogą dziecko godnie przygotować do komunii? :( [21:19] : pytanie zasadnicze jest: czy dziecko do 10 roku życia jest w stanie popełnić grzech ciężki? [21:19] : majka hipotetycznie to ja mogę nawet rakietę zbudować [21:20] : jest w stanie liczi [21:20] : mają gdy są prawidłowo wychowywane [21:20] : ksiądz - dzieci znają różnice pomiędzy dziećmi i dorosłymi i wiedzą, dlaczego poważne rzeczy są zarezerwowane "dorosłym" [21:20] : liczi--oczywiście że tak [21:20] : patrząc na siebie z biegiem lat [21:20] : ale od I Komunii obarczono mnie odpowiedzialnością (oczywiście na miarę wieku dziecka) za to co zrobiłam złego i uważam, że tak powinno zostać! [21:20] : co wy gadacie? jaki grzech ciężki popełni dziecko? dajcie przykład [21:20] : mnie się podobało, że przed I spowiedzią przyszedł ks - opowiedział dzieciom przypowieść o synu marnotrawnym a po spowiedzi....przyniósł czekoladki i powiedział, że teraz czas na taką małą ucztę dla nich... [21:21] : grzech nieczystości [21:21] : liczi, kradzież, [21:21] : ja się zgodzę z idę_spać [21:21] : o pięknie :) [21:21] : liczi np. można kłamać już jako małe dziecko czy pobić kolegę bez powodu [21:21] : co to jest to prawidłowe wychowanie [21:21] : mają katechezy i wiedzą że to jest też grzech ciężki więc po co ta cała gadka o nieświadomości [21:22] : cukier, ja się właśnie znęcałam bo wyprałam psa [21:22] : czy ma racje Tadeusz mówiąc że dzieci nie grzeszą ciężko bo nie są świadome i mogłyby sobie iść do Komunii bez spowiedzi? [21:22] : a kto powierza bardzo poważną - bo dotyczącą życia lub śmierci (wiecznego) - rzecz dzieciom, które nie mają wykształconego pojęcia śmierci? [21:22] : porozmawiam, miałaś takie doświadczenia ze swoimi dziećmi czy wyciągasz przykłady z kapelusza [21:22] : z życia Texti z życia [21:22] : palą?.. pociągają bez zaciągnięcia ;)..e tam takie palenie [21:22] : teraz to już różne rzeczy dzieci robią [21:22] : a Afryce dzieci wcielane są do armii, co nie znaczy, że wiedzą, co robią (dogłębnie) [21:23] : biedne dzieciaki [21:23] : ale palenie ja też paliłam… [21:23] : Wimiem ty jesteś szczególny przypadek [21:23] : ja tez ;) [21:23] : w dobie Internetu i całego tego syfu nie łatwo popełnić grzech ciężki [21:23] : ks9. Serio miałem takie towarzystwo. Ale się odmieniłem :) [21:23] : one po prostu naśladują dorosłych chcą być zbyt dorosłe [21:23] : raczej się z tego nie spowiadałam.. z podciągania rodzicom drobnych też nie [21:23] : dokładnie text [21:23] : aż za bardzo [21:23] : ale czy mają świadomość co robią? dopiero od 18 lat odpowiada się za swoje czyny [21:23] : ale nie chodzi tu o grzechy tylko ciężkie. Materią spowiedzi mogą być także grzechy powszednie [21:23] : Teologia katolicka nie wymaga żadnej pierwszej komunii, ani spowiedzi. Chrzest bowiem gładzi wszystkie grzechy i jest bramą sakramentów (ianua sacramentorum), a więc daje niezależne od opinii jakiegokolwiek duchownego formalne uprawnienie do korzystania z sakramentów, w tym także komunii święte [21:23] : czy to prawda? [21:24] : nie chodzi o to by wymieniły wszystkie swoje grzechy ale o to by podeszły tak szczerze jak potrafią...do kochającego Ojca [21:24] : ogólne--nie słuchałam rodziców,, kłóciłam się z koleżankami.. ważne, przygotowanie aby w przyszłości tam przyjść świadomie jest ważne [21:24] : mogą ale nie muszą - więc mogą iść do Komunii [21:24] : a po Chrzcie to już nie ma grzechów ? [21:24] : yyy... ależ to byłby w ogóle bałagan [21:24] : z tą świadomością, która mają i na takim poziomie na jakim są [21:24] : ja przy pierwszej spowiedzi chyba z powszednich jakichś się spowiadałam, ale w oczach dziecka to są często dość ciężkie grzechy [21:24] : renata, czyli teraz sakrament jest "na próbę", żeby później był "na poważnie" ? [21:24] : ksiądz 9 odpowiedz [21:25] : no pewnie, rodzice już i tak prawie wszystko robią za dzieci, więc i niech się za nie spowiadają.. niech swoje pociechy chronią przed konfesjonałem!! niech przedłużają okres żeby nie przyjmowało Jezusa do serca [21:25] : chrzest o tyle jest bramą dla innych sakramentów, że bez niego nie można ich przyjąć [21:25] : res nullius masz jakieś skrzywione spojrzenie na dzieci [21:25] : Nie ma też żadnej wątpliwości, że ośmiolatek nie może być oskarżany o popełnianie ciężkich grzechów (innym słowy: ciężkich przestępstw etycznych) z powodu nierozwiniętej w pełni autonomii, co oznacza brak pełnej wolności i dobrowolności czynu – te zaś są warunkiem koniecznym popełnienia grzechu ciężkiego, który dopiero domaga się spowiedzi [21:26] : yyy... Jak sobie to wyobrażasz? Człowiek chodzi do Kościoła, słucha tzw. słowa Bożego i bez spowiedzi do Komunii? z tym jest źle [21:26] : ja cytuje profesora teologii [21:26] : mam pomysł na reformę: chrzest tuż przed Pierwszą Komunią w wieku 10 lat. Spowiedzi wtedy nie trzeba [21:26] : większość współczesnych ludzi musi się w szpitalu obudzić, żeby zdać sobie sprawę z powagi niektórych rzeczy :) [21:26] : a jakiego jeśli można wiedzieć [21:26] : niektórzy teolodzy nie wierzą nawet w Trójcę Przenajświętszą [21:26] : Tex kto ma skrzywione, ten ma :)) [21:26] : liczi, a ja mam lepszą....Chrzest tuż przed śmiercią [21:26] : bo tak powinno być yyy... ale nie jest niestety człowiek chodzącym ideałem [21:27] : ale dziecko często czuje się źle, gdy zrobi coś złego.. i nawet jeśli gniew, żal, rodziców minie.. czy koleżanki.. może odczuwać dyskomfort...spowiedź może to zakończyć [21:27] : Ja akurat widzę, że dzieci są coraz bardziej samodzielne [21:27] : cuki nie trzeba wierzyć, żeby zostać teologiem:) [21:27] : tak, renata ma rację wg mnie [21:27] : teraz teologiem może być każdy....a nawet nikt :D [21:27] : dziecko nawet przedszkolne ma już wyrzuty sumienia!! [21:27] : robią, ale dzieci same chcą iść do spowiedzi [21:27] : biorą udział w wielu aktywnościach pozaszkolnych, potrafią być bardzo kreatywne i można się wiele od nich nauczyć [21:27] : zxn z czymś tu musza polemizować [21:27] : Tex, czy ci się to podoba czy nie [21:28] : jako matka napiszę - nawet jeśli maja prawo to ja i tak swoje dziecko posłałabym do spowiedzi [21:28] : może wg ciebie to skrzywienie, gdy ktoś ma wyrzuty sumienia [21:28] : zresztą Boniecki też ostatnio głosi podobne rzeczy [21:28] : wg mnie to znak ze idzie ku dobremu!! [21:28] : co innego nauczyć się umiejętności.. na zajęciach poza szkolnych a co innego wziąć odpowiedzialność za swój czyn.. dobry albo zły i się przyznać... naprawdę nie widzicie różnicy? [21:28] : spowiedź ..może też uczyć odwagi cywilnej ;)..to dobra cecha człowieka ;) [21:28] : Jeśli Pan Bartoś jest dla ciebie autorytetem w teologii to nie mamy o czym rozmawiać [21:28] : myślę, że spowiedź uczy dzieci odróżniać dobro od zła - przesunięcie tej granicy spowoduje duży krok w obojętność co w dzisiejszych czasach nie jest trudne a w przyszłości może być całkowitą rezygnacją ze spowiedzi i zlekceważeniem zbawienia [21:28] : ja się zastanawiam, czy moje dziecko, autystyczne, ma szansę na przystąpienie do I Komunii św. [21:28] : to chyba też nie dojrzeliście jeszcze do Pierwszej spowiedzi:) [21:28] : u Protestantów, spowiedź odbywa się przed Bogiem [21:29] : i wy chcecie dzieci wychowywać? [21:29] : ksiadz biskup wesoły nam objawił, że trzeba się spowiadać w wypadku grzechu śmiertelnego. Jak nie ma, to nie trzeba [21:29] : każdy musie uświadamiać sobie, że odpowiada za swój czyn!! dziecko też!! [21:29] : z jednej strony ludzie, którzy nie rozumieją na czym polegają sakramenty, z drugiej osoby, które nie rozumieją psychiki dziecka na poszczególnych etapach rozwoju, prowadził ślepy kulawego :) [21:29] : przy bierzmowaniu zresztą też nie [21:29] : dla rozwoju duchowego czasem lepiej się tylko z powszednich grzechów spowiadać [21:29] : nic nie idzie sobie poczytać [21:29] : można, ale bez przesady bo się w skrupulanctwo wpada [21:30] : spowiedź to nie tylko "wykiprowanie" grzechów [21:30] : pytam w jakim kraju dzieci idą do Komunii bez spowiedzi? Wie ktoś? [21:30] : przecież w taki właśnie sposób dziecko pierwszy raz styka się z wybaczeniem i odpuszczeniem grzechów [21:30] : gdzieś na południu Europy, nie pamiętam dokładnie [21:31] : to także kształtowanie sumienia [21:31] : ma teraz 7 lat.... i trudno mi sobie wyobrazić jego pierwszą spowiedź [21:31] : zgadzam się z Cau_kownikiem . Odpowiedzialność dziecka za zły czyn - wziąwszy pod uwagę wiek dziecka ale odpowiedzialność konieczna [21:31] : alek: powie, że słuchał mamy i bałaganił w pokoju [21:32] : ojej ja jak miałam 7lat to już na Ciągnik wsiadałam i uczyłam się jeździć motorkiem takim Aleksander [21:32] : a najlepsze jest, aby mieć stałego spowiednika [21:32] : yyy ja znam dorosłą kobietę, która poszła do Komunii nie będąc od 5 lat u spowiedzi bo ona przecież nie grzeszy!! kobieta po studiach!! [21:32] : tylko trzeba wziąć pod uwagę, że dziecko ma świadomość grzechu, nie pozbawiajmy dzieci tego, bo dzieci na prawdę są mądre, ograniczoną, bo ograniczoną, ale wystarczającą [21:32] : przykre , że ktoś wpadł na tak genialny ludzki pomysł mam nadzieje że nie dojdzie do skutku [21:32] : maja, ale jak nie maja ciężkiego grzechu to nie musza się spowiadać [21:33] : majeczka, niektóre dzieci pod wpływem bajek skaczą z okna, bo mają świadomość, że potrafią latać :) [21:33] : dziecko musi wiedzieć, że odpowiada za zło, które czyni [21:33] : to jest jak wyżej pisałam po to by dziecko się nauczyło , z resztą nie idzie po karę, nie boi się spowiedzi później, idzie się spotkać z Miłością [21:34] : rodzice muszą wiedzieć, że odpowiadają za swoje dzieci, rozmawiać z nimi, dawać przykład, modlić się z nimi. a nie tylko restauracji na przyjęcie szukać [21:34] : tak jak do matki czy ojca jak się przewróci i biegnie się przytulić [21:34] : to fakt , maja. mówię że teoretycznie by nie musiały bez grzechu ciężkiego [21:34] : renata, nie wnikam w to, czy grzeszyła czy nie, Bóg to wie, ale wiem że spowiada się i papież ... i to często!! [21:34] : Ojej ale problem w rozmowie z księdzem i uczeniu się co dobre co złe Moralne co nie etyczne Od maleńkości się powinno wpajać Problem ze spowiedzi Nie rozumiem tego [21:35] : idę_spać ale właśnie tak jest. Że rodzice nie dbają o swoje sprawy duchowe, a co dopiero dziecka. Ważne jest dla nich, żeby obiad był, sala była, prezenty były [21:35] : liczi, to kiedy mają się nauczyć [21:35] : z niektórych wypowiedzi przebijają się zdolności pedagogiczne [21:35] : moim zdaniem nie powinno się zmieniać, spowiedź konieczna przed i Komunią [21:35] : tak to zawsze będą uznawały że nie mają grzechu ciężkiego i do czego to dojdzie? [21:35] : maja, to tylko teoria. o grzechu ciężkim i jak odróżnić trzeba na religii wpajać [21:36] : no właśnie [21:36] : Komunie święte dzieci sensu nie mają, ale rodzice nigdy z nich nie zrezygnują, więc będą, czy się komuś podoba, czy nie [21:36] : Wimiem - ale którzy rodzice, jacy rodzice, jacy ONI? Bo ja cały czas myślałam, ze rozmawiamy tu po to by SAMEMU umieć postępować a nie rozmawiać o NICH [21:36] : hmmm... chodzi mi o to, że jak nie będą miały wrażliwości nauczonej od początku, to jakim sposobem nauczą się jej później [21:36] : cau raczej twoja wypowiedź nie ma sensu [21:36] : projekt reformy: co miesiąc rachunek sumienia z księdzem na religii. kto ma grzech ciężki, idzie do spowiedzi [21:37] : tu nie zgadzam się Cau_kownik!! Komunia św dzieci ma sens!! [21:37] : są rzeczy skomplikowane, ale rzeczy ważne z reguły nie są skomplikowane, tylko proste [21:37] : to co miałem powiedzieć, powiedziałem... wyraziłem swoje zapytanie... otrzymałem odpowiedź... przypuszczam, że słuszną... a że na temacie się nie znam... to i się nie będę wypowiadał [21:37] : jeżeli dziecko nauczy się chodzić do spowiedzi nawet z lekkimi grzechami, to później nie będzie miało z nią żadnych problemów [21:37] : nie ma prostego uzasadnienia dla ważnej rzeczy, jaką jest sakrament, w przypadku dzieci [21:38] : a starsi też tylko z grzechem ciężkim do spowiedzi, liczi? [21:38] : ani świadomie (samego siebie w pełni świadome nie są), ani dobrowolnie (pod presją rodziców, kolegów) [21:38] : dziecko po dziecięcemu przeżywa przyjęcie Jezusa do serca... i to często jest większe i piękniejsze przeżycie niż u niejednego dorosłego [21:38] : wszystkim moim dzieciom pomagałam(nadal pomagam. Choć już nie wszystkim) w rachunku sumienia..mówiłam mu co ja niewłaściwego widziałam w jego zachowaniu dlaczego jest to złe, jakie mogą być konsekwencje dla niego i dla innych [21:38] : z dziećmi trzeba rozmawiać one same wyciągały wnioski..uważam że mam jest głupia..jeden z tych wyspowiadanych..no cóz..dostało mi sie ;) [21:39] : lenk: wg księdza biskupa Wesołego, tylko z grzechem ciężkim spowiedź jest obowiązkowa. z lekkimi dobrowolna [21:39] : nie wiadomo kto tak na prawdę przyjmuje ten sakrament, chyba tylko rodzice "zaocznie" [21:40] : U mnie ks. mówił, że lekkie grzechy niszczy znak krzyża po zanurzeniu placa w kropielnicy, kiedy wchodzi się do kościoła. [21:40] : Cuk_kownik, myślisz o sobie!! [21:40] : ta dobrowolna uwrażliwia nasze sumienie i przybliża nas do Boga, znaczy się każda spowiedź, ale wydaje mi się, że ta druga szczególnie [21:40] : I Komunia dziecka to powinny być dobre rekolekcje dla całej rodziny [21:40] : jakby inny wymiar [21:40] : zgodzę się z idę_spać [21:41] : ide-spać, szkoda, że nie piknik dla całej rodziny - Komunia to powinien być sakrament do tego została "zaprojektowana" [21:41] : ja też [21:41] : no a co z obowiązkową spowiedzią wielkanocną wg ks. Wesołego, liczi? [21:41] : cau wybacz ale moim zdaniem bredzisz [21:41] : o tym, jak dziecko jest przygotowane do pierwszej spowiedzi i do I Komunii decyduje cały okres przed nie tylko jeden rok na lekcjach religii ale całe wychowanie od maleńkości, rozliczanie malca ze wszystkich jego złych czynów (tych nawet najmniejszych, dziecięcych0..rozliczanie przez kochających rodziców, dziadków.. [21:42] : oj tam oj tam jak jest z Komunia każdy widzi.....ale jak się chce to można dziecku to ułożyć właściwie [21:43] : lenka, wg Wesołego biskupa trzeba zgrzeszyć ciężko, oby się zakwalifikować na spowiedź [21:43] : no ale świadomość popełnienia czegoś złego ma, wiec dlaczego pozbawiać dzieci możliwości spowiedzi? [21:44] : tak, nie wolno pozbawiać dziecka prawa do wyznania złego.. i obowiązku do wyznania i zadośćuczynienia, malec ma rozum i serce [21:45] : czy to ten pomysł to jest konsekwencja modnego ostatnio wychowywania dzieci "bezstresowo"? [21:45] : res, ale może to nie ma być masowa spowiedź tylko w miarę potrzeby przystępować? [21:45] : Pomysł odciągnięcia dzieci I komunijnych od spowiedzi jest według mnie chory [21:45] : Ponadto my, Polacy prawdopodobnie nie wyobrażamy sobie wiary bez silnego poczucia winy. Konfesjonał to centrum naszej polskiej religijności i duchowości" [21:45] : lenka, nie ostatnio, tylko od kilkudziesięciu lat ten trend i stał się niemodny jakieś 15 lat temu - nie jesteś na czacie ;) [21:45] : a to ma być jakaś dziura w całym? w całym nie może być dziury [21:45] : bezstresowo wychowują rodzice, którzy kręcą bicz na siebie!! [21:45] : równie dobrze za dwa lata będzie można powiedzieć - po chrzest? - niech zadecydują jak dorosną [21:45] : i były tu takie głosy żeby się dzieciaki nie spowiadały? [21:46] : ale przyznaje w jednym rację--dzieci powinny być inaczej spowiadane niż dorośli [21:46] : no to akurat wiadomo, że dzieci inaczej niż dorośli [21:46] : wolę mieć wiarę z poczuciem winy, niż z kłamstwem, że nie mam grzechu [21:46] : renata znaczy w jakim sensie, niby jak spowiadane? [21:46] : no i przecież ks inaczej spowiada dziecko a inaczej dorosłego!! [21:46] : nie przy konfesjonale [21:47] : a to konfesjonał taki straszny jest? [21:47] : a gdzie Reniu? [21:47] : hmmm.... sądzę, że tak jak ogólnie ze spowiedzią, że do konfesjonału też trzeba przyzwyczajać [21:47] : no nie przesadzajcie, przecież konfesjonał jest po to!! [21:47] : ważna jest tez postawa spowiednika takich dzieci by im pokazywał Miłość Bożą a nie to, że są złe [21:47] : czy wy jako dzieci przeżyliście jakąś traumę związaną z pierwszą spowiedzią, bo ja sobie jakoś nie przypominam. [21:48] : ja tam się nigdy nie przyzwyczaję do konfesjonały.. jakbym do ściany w szafie gadała [21:48] : a co za różnica gdzie się w ogóle spowiada? Nie kumam sasola [21:48] : lenka nie pamiętam moich dziecięcych spowiedzi.. co nie znaczy, że nie miały wpływu na moje obecne [21:48] : lenka, w mojej parafii proboszcz lał dzieci :P [21:48] : Konfesjonał - to dla dzieci najmniejszy problem [21:48] : gdzie ma to być, przy kakałku i ciasteczkach, może na placu zabaw na zjeżdżalni ks. wysłuchuje co złego zrobił dzieciak [21:48] : największym problemem przy spowiedzi dzieci sądzę, że są rodzice ;) [21:48] : moim zdaniem spowiedź powinna być wg tego co mam na sumieniu a nie bo wszyscy idą [21:49] : Gdy np ktoś na ostatnich nogach umiera to spowiada się w łóżku [21:49] : czasem przy okazji to tak1! ale do spowiedzi do której dziecko się przygotowało, idzie przecież do kościoła [21:49] : res..wiesz jak u mnie wygląda spowiedź?.. nie ma krat.. siedzisz na przeciwko lub obok ksiedza.. w razie potrzeby możesz liczyć na przytulenie;) jest fajnie ;p [21:49] : nie widzę problemu i z Konfesjonałem :) [21:49] : yy.. też byłam w szoku te 5 lat temu, teraz widzę zalety [21:49] : liczi: gdzie ty, w tych Niemczech, widzisz tych "wszystkich", że idą do spowiedzi? [21:50] : no ja dziękuję renia... już wolę konfesjonał [21:50] : yyy... nie ma po prostu znaczenia jak i gdzie się spowiadasz Różnie się ludzie spowiadają [21:50] : W Niemczech są pokoiki z dwoma krzesłami ale puste [21:50] : przerabiałam to na ostro--tu wszystko było dla mnie nie tak i nie do przyjęcia [21:50] : renia no właśnie lepiej, jak się siedzi obok [21:50] : jak dwaj ludzie.... przed Bogiem, po prostu [21:51] : na inne przeżycie spowiedzi.. to że bez krat, nie znaczy że łatwiej [21:51] : ks 9 a dlaczego puste??? [21:51] : nie każdy może się skupić "obok" [21:51] : o matko, ja tam nie chce żadnego przytulania, żadnego rozczulania ...mam wyznać grzechy i to robię, a że poryczę się czasem przy konfesjonale, to ks mi mówi, że nie trzeba płakać tylko wziąć się za nawrócenie i zacząć od tego np a tego grzechu [21:51] : a kto tam się w Niemczech spowiada? [21:51] : ja sądzę, że spowiedź twarzą w twarz, na krześle to coś ciekawego i innego, sama korzystam ze spowiedzi, ale na stojąco, siedząco lub na pieszo, w zależności od okoliczności, ale jednak uważam że konfesjonał to konfesjonał [21:52] : gdyby mnie ks miał głaskać i przytulać, to wcale bym nie chodziła do spowiedzi!! [21:52] : w Brukseli widziałem konfesjonał zamknięty łańcuchem i kłódką [21:52] : No - liczi, się spowiada, w Niemczech. To pewne. [21:52] : bo jak polski ksiądz pojechał do Niemiec (Aachen) to za spowiadanie dostał opr od...księży . bo ksiądz wyjedzie a ci ludzie będą do nas przychodzić, niech ksiądz nie spowiada....dlaczego ksiądz nie rozgrzesza tych, którzy nie mają ślubu kościelnego tu nikt nie ma ślubu… inaczej...”ryba psuje się od głowy niestety” [21:52] : o ja [21:52] : a lekarze też się przytulają do pacjentów u Ciebie, renata? [21:52] : też byłam przy takim przypadku [21:52] : Proszę księdza a ja czytałam, że w Niemczech jest taka strona internetowa dla Kanibali i tych co chcą być "skonsumowani" ta strona jest legalna [21:52] : ksiądz, w moim mieście jest klasztor kapucynów. spowiedź codziennie od 14 do 16. przy konfesjonale z drzwiczkami. zawsze paru ludzi jest [21:53] : lenka.. co nie znaczy, że ciut uczuć ludzkich nie jest wskazane [21:53] : liczi w Niemczech? [21:53] : ks to dobry psycholog, i tak rozmawia z dzieckiem, żeby czuło się dobrze [21:53] : no właśnie, renata - więc nie kwalifikuj naszej mentalności, bo to przykre :) [21:53] : ksiadz, mieszkam w Niemczech, w Bawarii [21:53] : od rozmawiającego z dzieckiem zależy czy tak prowadzi rozmowę, że dziecko zaczyna płakać, czy inaczej [21:53] : 24 lata spowiadam dzieci przed I Komunią i żadne mi nie płakało [21:54] : no właśnie!! [21:54] : no Bawaria jest chwalebnym wyjątkiem [21:54] : ksiądz, a jaki był procent grzechów ciężkich? [21:54] : Leka.. mówię tylko o tym że rozumiem wasze nastawienie nie twierdzę, że tak być powinno.. ale czasem może to naprawdę pomóc.. każdy jest inny [21:54] : a to jak płacze ktoś to już chyba szuka jakiejś większej pomocy w czymś [21:54] : nie prowadzę statystyk w sprawach objętych tajemnicą spowiedzi ale racja reniu ja bym też dziecko uspokoił [21:55] : ale pisze ks 9 - za spowiadanie w Aachen polski ksiądz dostał opr od księży - chętni byli i nawet kolejki ale miejscowi księża się nie zgadzali na ich spowiadanie [21:55] : tak to prawda we Francji to samo [21:55] : księża na Zachodzie nie chcą spowiadać [21:55] : Księże, a wg Ciebie, I Komunia bez spowiedzi czy z? [21:55] : Właśnie odbywa się "Kongres Katolicki", w Niemczech. :) Nie wiem czy znajdzie się tam chociaż jeden sprawiedliwy, na tym 5-dniowym "Kathiolikentag".:) Każdy nic tylko wrzeszczy o jakieś "reformy". To po prostu szaleństwo.:) [21:56] : ależ z tego co wiem, to można mieć karteczkę z grzechami do spowiedzi [21:56] : i kolejny opr za to, że się czepiał i nie rozgrzeszał tych, którzy żyli ze sobą bez ślubu bo "tu każdy tak żyje" [21:56] : przykre bo to od księży pochodziło z nie od świeckich [21:56] : wiecie jak wygląda spowiedź w katolickiej szkole w UK?.. nie ma jej.. jest rozmowa.. co słychać?.. jak się czujesz?.. nie dlatego ze dziecko nie chce.. dlatego że ksiądz nie widzi tej potrzeby--czujecie to? [21:56] : ten drugi raz to dwa lata temu [21:56] : to męczarnia słuchać tych grzechów Ja to księży podziwiam czy psychologów itd [21:56] : i oczywiście rozgrzeszają [21:57] : Kończąc powtórzę - odciąganie od spowiedzi dzieci I komunijnych to dla mnie szatański pomysł. Na pewno trzeba dążyć do poprawy przygotowania dzieci ale także ich rodziców do przeżywania I Komunii Świętej [21:57] : Dziękuję wszystkim za rozmowę
Często dzieje się tak, że wielu katolików nie wie, jak podejść do sprawy i zacząć rzetelną pracę nad wychodzeniem z nieczystości. Z pomocą przychodzi program przygotowany przez Catholic Link, który w dziesięciu punktach radzi, jak zawalczyć o własną czystość. Jest to poradnik dla tych, którzy szukają pomocy w Bogu i chcą
To smutek z powodu skutków grzechu. Wyraź skruchę swoimi słowami. Możesz się też posłużyć modlitwą: Ojcze Niebieski, Ty znasz mnie do głębi – znasz każdy szczegół mego życia. Jestem słaby, niestały. Tak łatwo się wybielam, usprawiedliwiam. Osądzić bez wybiegów intencje, jakimi kieruję się w życiu.
Tak, można przystępować do spowiedzi. Nie otrzyma się jednak rozgrzeszenia, ponieważ jest się w stanie uniemożliwiającym nawrócenie. Po zakończonej spowiedzi, nie można bowiem powiedzieć, że się postanawia poprawę, skoro powraca się do tego samego „środowiska grzechu”.
Nawet gdy jesteśmy wierni tak pojętej linii obrony, do końca życia wypadnie nam spowiadać się z grzechów powszednich, lecz będą one niecałkowicie świadome i niecałkowicie chciane. Będą skutkiem zaskoczenia, zmęczenia, roztargnienia, przyzwyczajeń, których nie zdołaliśmy pozbyć się całkowicie, itd.
OLUG.